Witam, jak sobie pomóc?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam, jak sobie pomóc?

przez Liliana74 11 cze 2015, 22:33
Odkąd pamiętam zawsze coś było nie tak, ale ostatnio, sama nie wiem, nie radzę sobie
Mieszkam w UK, tutaj na wizytę u psychologa czeka się bardzo długo, nie znam języka na tyle aby móc się wygadać itd, u specjalistów jest możliwość zamówienia tłumacza ale nie sądzę aby takze w tym przypadku, nie chcę też rozmawiać poprzez tłumacza, czuję, że to nie to samo. Obawiam się też "kartoteki, mam dzieci i boję się, że mogłoby to się kiedyś obrócić przeciwko mnie, boję się je stracić. Porad prywatnych u polskich psychologów w moim miescie nie ma, dalej jest to koszt srednio 60f za sesje, gdzie ja nawet nie wierze ze mogliby mi pomoc. Pare lat temu bylam u dwoch psychologow, bylo niezrecznie, czulam sie tylko gorzej, robiono ze mnie ofiare, przytakiwano jak dziecku, jeden chowal sie za komputerem i gdy cos mowilam tylko stukal w klawiature. Pozniej czulam sie beznadziejnie i zalosnie, ze nisko upadlam i chodze po psychologach, jakbym sama nie mogla sobie poradzic, w koncu ludzie maja wiele problemow i jakos z tym zyja.
Niedawno urodzilam swoje drugie dziecko, wtedy chyba sie nasililo, nieustannie mam leki, czuje jakby smierc szla krok za mna, boje sie podjemowac decyzje typu czy jechac autobusem, ktora strona ulicy isc, bo boje sie ze kazda decyzja niesie konsekwencje, ze w ktorejs opcji moze czaic sie cos strasznego np. ze autobus bedzie mil wypadek, albo ze na chodnik wjedzie auto itp itd, boje sie kąpać kiedy meza nie ma w domu, kiedy wychodze sprawdzam czy wszystko wylaczylam a po drodze i tak cos nie daje mi spokoju i staja mi przed oczami obrazy spalonego domu np. W zwiazku tez ostatnio przechodze kryzys, coraz slabiej panuje nad emocjami. Przed okresem wariuje, mam dziwne uczucie kotlowania w brzuchu i chodze niespokojna i zdenerwowana. Sa jednak dni kiedy jestem bardzo szczesliwa, to uczucie takze wywoluje u mnie placz. Boje sie tez ze wszystko co mam moge bardzo latwo stracic, ze mysli o tym moga przyciagnac nieszczescia, ale nie umiem o tym nie myslec. Zawsze gdy maz wychodzi z domu boje sie ze to ostatni raz kiedy go widze. Tak sie nie da zyc.
Snuje duzo planow, probuje stworzyc tabelki, spisac co chce zrobic, pomysly na dania, cwiczenia, zabawy z synem ale kiedy przychodzi co do czego nie mam na to sil i checi.Zaniedbuje syna, mam szczere checi ale wszystko pozostaje w glowie. Kiedy pisze liste zeby zrobic cokolwiek np posprzatac, zal mi samej siebie ze aby umyc naczynia, czy wanne potrzebuje to sobie napisac na kartce.
Nie mam przyjaciol, nigdy nie mialam. Z mama nie za bardzo mam kontakt. Nie mam z kim porozmawiac. Z mezem sie kloce, wtedy czuje sie samotna. Kiedy mowie o zlym samopoczuciu odbiera to osobiscie i denerwuje sie ze mnie nie mozna dogodzic, ze sie stara a ja zawsze niezadowolona.
Nie wiem co moglabym zrobic aby poczuc sie lepiej.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
11 cze 2015, 22:09

Witam, jak sobie pomóc?

przez Wehmut 11 cze 2015, 23:53
Nie każdy psycholog jest taki sam. Lepiej sobie wszystko spisać przed wizytą co chce się powiedzieć. Jakieś użyteczne zwroty. Ewentualne odpowiedzi na pytania. Ktoś może w tym pomóc. Nie lekceważ swoich problemów. I warto pójść chociaż spróbować.
Wehmut
Offline

Witam, jak sobie pomóc?

przez lukk79 12 cze 2015, 21:25
kiedy masz mysl żeby cos zobic - zrób to. Jaki ma sens to, ze coś planujesz a potem tego nie robisz ? Trzeba zaczac myślec racjonalnie bo ten lęk dlatego jest irracjonalny - że brakuje myslenia konkretnego, myślenia i działania. Zajmij się czymś zamiast myśleć, skoro masz różne obowiązki to jest dobry moment żeby zniszczyć irracjonalny lęk. Na początku on będzie się pojawiać cały czas ale z czasem, robiąc coś konkretnego, zaczniesz zauważać jak bardzo jest irracjonalny, będzie za Tobą chodził i męczył Cię ale z czasem ustąpi. Proponuję też dostrzegac to co jest naokoło, przyrodę, ludzi, życie naokoło. Może okaze się, że komuś trzeba w czymś pomóc albo zwyczajnie pogadać, poprzez działanie stajemy się wolni. Na początku będziesz czuć się za każdym razem zmęczona kiedy będziesz się za coś zabierać ale z czasem odzyskasz siły.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam, jak sobie pomóc?

przez sadcrimsonking 13 cze 2015, 06:44
Witam,
Nic nie napisałaś o swojej ogólnej sytuacji. Jak Wam się wiedzie? Czy mąż ma czas dla Ciebie i dzieci czy tylko pracuje? Ja mam podobne problemy bo skaczą mi myśli z tematu na temat, wychodzę po coś do kuchni, zaczynam robić coś innego a po godzinie sobie przypominam, że zacząłem coś robić i zupełnie zapomniałem. Tyle, że moja historia jest całkiem inna. Bierzesz jakieś tabletki?
Kto chce niech do mnie pisze na GG 2404624, ale nie zawsze jestem.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 lis 2013, 05:10
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do