Co jest nie tak...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Co jest nie tak...

przez syndrom_ideału 07 paź 2014, 13:21
Cześć,
jestem tu nowa, więc krótko się przedstawię. Na imię mam Anna, mam 21 lat, niedawno wyszłam za mąż, nie z przymusu, czy z wpadki, tylko z ogromnej miłości... Niestety mój głupi umysł wypełniony tysiącami myśli nie daje mi spokoju, nie pozwala cieszyć się życiem, uwierzyć w siebie, w miłość Męża do mojej osoby.
Chciałam wreszcie komuś powiedzieć,co mnie męczy. Może znajdzie się ktoś, kto ma podobny problem, ktoś, kto przeszedł to samo i przetrwał.
Nie pochodzę ze złej rodziny, nie mogę na nią narzekać, nie mogę narzekać na Męża. Otóż najwięcej złego sprawia mi ciągłe porównywanie do innych, brak zaufania do wszystkich, chęć przypodobania się każdemu człowiekowi. Nie bez przyczyny wzięłam nick syndrom_ideału... Po wczorajszej,długiej rozmowie z Mężem, doszłam do wniosku, że to jest chyba to, co najbardziej mi przeszkadza w normalnym życiu - chęć bycia idealną dla wszystkich, aby wszyscy o mnie dobrze myśleli, mówili, abym wszystkim się podobała...
Nie cierpię słyszeć coś złego na swój temat, patrząc na śliczną dziewczynę idącą ulicą, wiem, że nie lubię jej, choć jej nie znam :bezradny: przeszkadza mi to, że ma śliczne włosy, cerę, jest dobrze ubrana, zgrabna. Każde złe słowo wypowiedziane na mój temat biorę do siebie i mogę myśleć o tym całymi dniami, miesiącami, a nawet latami! Będąc dzieckiem, potem nastolatką, miałam jedną, potem następną przyjaciółkę, dziś nie mam z nimi kontaktu, jesteśmy tylko na cześć i kilka zdań do wymiany. Prawdę powiedziawszy nie mam nikogo, prócz Męża z kim mogłabym porozmawiać o wszystkich problemach, lękach... Mam jakąś głupią przypadłość, że po dłuższym czasie ludzie ode mnie odchodzą. Boję się, że z czasem i Mąż mnie zostawi lub sama do tego doprowadzę robiąc tak dalej...
Może na razie tyle, aby za dużo nie zaśmiecać, choć mam jeszcze kilka, bądź kilkanaście ?fobii? nawet nie wiem jak to nazwać...
Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym.Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla.Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
07 paź 2014, 10:40

Co jest nie tak...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 07 paź 2014, 13:29
Witaj syndrom_ideału!

Porównywanie się do innych, złe samopoczucie wskutek negatywnych porównań społecznych, złość w przypadku niekorzystnych komentarzy pod Twoim adresem to najprawdopodobniej objawy niskiego poczucia własnej wartości. Chcesz być idealna, udowodnić sobie i innym, że jesteś we wszystkim najlepsza, bo wątpisz w swoją wartość. Powinnaś popracować nad własną samooceną. Odsyłam do artykułu: http://portal.abczdrowie.pl/jak-podnies ... j-wartosci - przeczytaj i zauważ, że wiele opisanym tam reakcji charakteryzujących osoby z niestabilną samooceną pasują do Ciebie. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Co jest nie tak...

Avatar użytkownika
przez lucy1979 07 paź 2014, 15:26
Dlaczego nienawidzisz pięknych kobiet? To nie ich wina, że się takie urodziły. Nie rozumiesz tego???? :evil:
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co jest nie tak...

przez syndrom_ideału 07 paź 2014, 15:33
Nie nienawidzę, tylko nie lubię, przeszkadza mi to.A problem w tym, że nie wiem dlaczego tak mam :?
Jestem na siebie zła za to, staram sobie tłumaczyć, że każdy człowiek jest inny, ale to nic nie daje..

-- 07 paź 2014, 15:34 --

ekspert_abcZdrowie napisał(a):Witaj syndrom_ideału!

Porównywanie się do innych, złe samopoczucie wskutek negatywnych porównań społecznych, złość w przypadku niekorzystnych komentarzy pod Twoim adresem to najprawdopodobniej objawy niskiego poczucia własnej wartości. Chcesz być idealna, udowodnić sobie i innym, że jesteś we wszystkim najlepsza, bo wątpisz w swoją wartość. Powinnaś popracować nad własną samooceną. Odsyłam do artykułu: http://portal.abczdrowie.pl/jak-podnies ... j-wartosci - przeczytaj i zauważ, że wiele opisanym tam reakcji charakteryzujących osoby z niestabilną samooceną pasują do Ciebie. Pozdrawiam i życzę powodzenia!





Dziękuję za artykuł! :smile: Mam nadzieję, że jak będę go czytać co najmniej raz dziennie, to jakoś pomoże..
Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym.Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla.Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
07 paź 2014, 10:40

Co jest nie tak...

Avatar użytkownika
przez Fizli 07 paź 2014, 15:37
lucy1979, ale ty kiedyś wyłapiesz, syndrom_ideału, witaj na forumie :3
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do