Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

przez Marcinnn 18 sty 2014, 15:55
Witam wszystkich, jestem Marcin, 28 lat. Przejde od razu do sedna sprawy. Kiedys, 7-8 lat temu bylem usmiechnietym facetem, mnostwo znajomych, mnostwo marzen, mnostwo pozytywnej energii. Potem mnie dopadlo - problemy z hazardem. Tutaj napisze krotko - przez lata gralem w kasynie, obstawialem, gralem w pokera, to byly lata klamstw, oszustw, pozyczania pieniedzy. Final okazal sie szczesliwy - poplacilem dlugi, mam dobrze platna prace, wszystkim zadosc uczynilem. Nie gram juz od dosyc dawna i nie bede gral. Ta sprawa zakonczona.

Jednak cale to zdarzenie, oszukiwanie, klamstwa, nerwy - zmienily moja psychike. Wyjscie z dlugow rozwiazalo tak naprawde niewiele problemow. Pomimo, ze juz nie musze martwic sie o pieniadze to mam inny problem. Nie potrafie podazac za swoimi marzeniami, nie potrafie cieszyc sie z zycia. Odkladam nawet proste zadania na pozniej. Nie potrafie napisac prostej pracy dyplomowej, aby sie w koncu obronic i skonczyc studia, kiedy tylko patrze na to to chce mi sie wymiotowac. Nie potrafie sie zmusic do rzeczy prostych, jakies zakupy odkladam na ostatnia chwile. Wieczory wole spedzic w swoim mieszkaniu ogladajac film czy siedzac w Internecie zamiast spotkac sie ze znajomymi. Nie poznaje juz nowych ludzi, brakuje mi do tego odwagi.

Mam pieniadze, mam swietna rodzine, ale nie czerpie z tego radosci, te klamstwa, oszustwa wyryly na mojej psychice jakas czarna dziure, ciezko jest mi to opisac. Najgorsze jest to, ze jak czegos nie zrobie z tych raczej prostych rzeczy to potem zaluje i sobie wyrzucam. I tak jest zawsze. Chociaz wiem, gdybym na przyklad napisal dyplom i obronil sie to byl mial tysiac rzeczy z glowy. To mnie jednak nie przekonuje i zwyczajnie nie robie tego.

Glupie co nie? Ale naprawde, nie potrafie sobie z tym wszystkim poradzic. Kiedys, przed 'era klamstw' raz dwa bym sie z tym wszystkim uporal. Teraz jest to dla mnie olbrzymi problem. Jestem wiecznie w strefie takiego wzglednego spokoju - jakos zyje, ale nic a nic nie usprawniam tego zycia. Jade na tak zwanym autopilocie, co bedzie to bedzie. Ale tak dalej byc nie moze.


Co mam zrobic? Co mam przeczytac? Zanim siegne po profesjonalna pomoc to chcialbym dowiedziec sie co mi jest i jak z tym walczyc na 'domowe sposoby'.

Dzieki.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sty 2014, 15:39

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez hooain 18 sty 2014, 16:10
parówka na oczyszczenie mindu mixem zmuszania sie do aktywności (mimo objawów) i autosugestii, jeśli o domowy sposób chodzi.
prawdopodobnie w dziale uzależnienia jest coś o hazardzie. zajrzeć, poczytać o pozostałościach po akcjach, zrobić sobie reset polecam
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez EmInQu 18 sty 2014, 16:15
Witaj. :D Nie ma adrenalinki, co? ;) Próbowałeś rzucić sobie jakieś większe wyzwanie niż zakupy?
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

przez Marcinnn 18 sty 2014, 16:23
hooain napisał(a):parówka na oczyszczenie mindu mixem zmuszania sie do aktywności (mimo objawów) i autosugestii, jeśli o domowy sposób chodzi.

Dzieki, ale nic a nic z tego nie zrozumialem.. :) moglbys troszeczke jasniej?

EmInQu napisał(a):Witaj. :D Nie ma adrenalinki, co? ;) Próbowałeś rzucić sobie jakieś większe wyzwanie niż zakupy?

Witam :) hm, moze to jest ten problem. Nie, nie rzucilem zadnych wyzwan, myslalem, ze to naturalnie wszystko wyjdzie a od kilkunastu tygodni jestem w tym samym stanie. Zycie plynie, u mnie nic sie nie zmienia (ani na lepsze ani na gorsze). Na przyklad dzisiaj, fajny koncert w cetrum a ja juz wymyslilem, ze za zimno, ze nie mam z kims isc, ze lepiej zostac w domu.

Taka stagnacja. Zawsze mialem wielkie marzenia i haslo 'to zacznij je spelniac!' skutkowalo. Teraz nie skutukuje. Cos mnie trzyma, co mi wrecz zakazuje zrobic cos nowego. O wlasnie, strach przed nowym, strach przed wyzwaniami. Chociaz nie mam powodu sie bac, nikt nie czai sie na mnie z siekiera to jednak.

W mieszkaniu czuje sie bezpiecznie i moj umysl i cialo mowi 'zostan tutaj i.. nic nie rob'. To jest straszne.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sty 2014, 15:39

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez hooain 18 sty 2014, 16:54
Dzieki, ale nic a nic z tego nie zrozumialem.. :) moglbys troszeczke jasniej?

bez zmuszania sie do czegokolwiek nie pojedziesz długo na takim trybie. z czasem przymus zmieni sie w naturalną reakcje, naturalne swobodne działanie bez odczucia, że wykonujesz coś wbrew, wejdziesz nawyk w pozytywie.
brakuje chęci na podstawy? myśle, że nie ma co brać sie za everest jeśli chodzi o czynności. za zimno na koncert? ubierz ciepły sweterek.
zaczniesz wypełniać standardowe, codzienne postanowienia - zwykłym następstwem będzie głód czegoś bardziej konkretnego. jeśli nie masz doświadczeń zapomnij o produkowaniu jakichś absurdalnych opinii na temat tego co Cie czeka. idź i działaj bez analizy. rozgrzeszam Cie
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

przez Marcinnn 18 sty 2014, 17:04
hooain napisał(a):
Dzieki, ale nic a nic z tego nie zrozumialem.. :) moglbys troszeczke jasniej?

bez zmuszania sie do czegokolwiek nie pojedziesz długo na takim trybie. z czasem przymus zmieni sie w naturalną reakcje, naturalne swobodne działanie bez odczucia, że wykonujesz coś wbrew, wejdziesz nawyk w pozytywie.
brakuje chęci na podstawy? myśle, że nie ma co brać sie za everest jeśli chodzi o czynności. za zimno na koncert? ubierz ciepły sweterek.
zaczniesz wypełniać standardowe, codzienne postanowienia - zwykłym następstwem będzie głód czegoś bardziej konkretnego. jeśli nie masz doświadczeń zapomnij o produkowaniu jakichś absurdalnych opinii na temat tego co Cie czeka. idź i działaj bez analizy. rozgrzeszam Cie

Dzieki, na pewno masz racje. Za duzo nad tym wszystkim rozmyslam szukajac glebszego sensu w kazdym aspekcie zycia. Wszedzie zastanawiam sie czy warto czy nie. W 90% przypadkow z powodu braku odwagi jest NIE. Brakuje mi odwagi, stalem sie przewrazliwiony na kazdym punkcie. To jest straszne uczucie.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sty 2014, 15:39

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 18 sty 2014, 17:13
Jeżeli chcesz znać moje zdanie to subforum Uzależnienia.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez hooain 18 sty 2014, 17:19
W 90% przypadkow z powodu braku odwagi jest NIE

nie trzeba mieć odwagi conana, żeby działać. tym bardziej, że nie jesteś wrzucony do szufladki poyebów, wtedy usprawiedliwianie sie miałoby może jakiś minimalny sens. tak jak mówiłam, idź za impulsem. chcesz zaliczyć koncert - zalicz nie myśląc o konsekwencjach, a jedynie skorzystasz
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

przez Marcinnn 19 sty 2014, 01:30
Dzieki, jestem strasznie rozdarty, teoretycznie wiem co mam robic, co jest dobre dla mnie. Ale z jakiegos powodu tego nie robie i to mnie niszczy! Musze o tym poczytac, ale nie wiem gdzie to znalezc...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sty 2014, 15:39

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez hooain 19 sty 2014, 01:36
hazard-t26284.html co do hazardu
co do reszty emocjonalnego szajsu, szukaj tematu, który najbardziej pasuje do twojego stanu
marna pomoc
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 19 sty 2014, 03:37
Marcinnn, witaj na forum :papa:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 sty 2014, 03:54
Marcinnn, jestem z tych co nie mają złotej rady na wszystko, czasem po prostu nie wiem.

Trudno odróżnić "przeszkodę", która przeszkadza osiągnąć cel od głosu rzeczywistości. Bo co to oznacza osiągać sukcesy, dążyć do celu? Być bokserem, któremu się fuksnęło mocne ciało i teraz leje po ryju słabszych, zdobywając medale, a tracąc zdrowie? Nie znam anatomii sukcesu, ale nie każdy będzie drugim Małyszem.

Na forum szachowe.pl jeden z podstawowych tematów to właśnie "jak osiągnąć sukces (w szachach)" Są sprzeczki o to czy istnieje "szachowy talent", czy przeciwnie: każdy może zostać arcymistrzem. Obstawiałbym, że nie każdy może. Ja przykładowo próbowałem, ale choroba zjadła część błyskotliwości.

Może po prostu mierz siły na zamiary. No i żyj w realnym świecie, a nie tym tworzonym chociażby przez media, itd. Nie trzeba być człowiekiem sukcesu, żeby zasłużyć na szacunek. Wiele osób jest niedowartościowanych na tym forum. Podejrzewam, że częściowo winę może powodować fakt, że innym się lepiej powodzi. Ale to często ślepy traf, nic więcej.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Mam problem (opisany w temacie), ktore subforum dla mnie?

przez Marcinnn 20 sty 2014, 12:08
khaleesi napisał(a):Marcinnn, witaj na forum :papa:

Witam! :)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sty 2014, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do