Stres związany z realcjami w pracy!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Stres związany z realcjami w pracy!

przez Aguńka 18 wrz 2010, 20:49
Witam ! Mam na imię Agnieszka , mam 35 lat , mam cały czas lęk w sobie z różnych powodów! a szczególnie lękam się wszystkiego w pracy a przede wszystkim relacji między pracownikami.
Mimo wyższego wykształcenia mam bardzo niską samoocenę i jestem raczej osobą troche nieśmiałą jak i na pewno brak mi pewności siebi.
W mojej pracy w 99% to kobiety, gdzie plotkuje się notorycznie , ja ciagle szłyszę uwagi na temat innych, na temat dyrekcji , na temat tego, kogo nie ma obok- nie umiem sobie poradzić w takim młynie. Jestem chyba osobą spokojną , starm sie nie oczerniać innych ale, wszystko co robię to okrutnie przeżywam i się tego boję a najbardziej jakiejś krytyki (zazwyczaj bezczelnej) ze strony innych. Dzisiaj przez nie wiedzę poruszyłam a właściwie wdałam sie w dyskusję dotyczacą jakiejś poważnej choroby nie wiedzac o tym, że kobieta obok ma tego typu problemy w domu. (tak rzadko cokolwiek mówię , ze coś dopowiedziałam ...) i teraz mam lęk w sobie , ze wszyscy o tym będa wiedzieć, ze wszyscy będa o mnie plotkować. Nadminiam, że bardzo chciałambym mieć spokój ducha , ale nie potrafie nie myśleć o pracy, nie potrafie normalnie się zachowywać i nie wiem komu moża ufać.
W ostatnim czasie organizowałam wyjazd z pracy, starałam się dopiąć wszystko - za ten wyjazd byłysmy odpowiedzialne w trójkę i przy moich koleżankach rozmawiałam przez telefon z "miejscem, gdzie jechaliśmy". Na miejscu zostałam zaatakowana ( wyraźnie podniesiny ton, niezadowolenie), że nic nie jest dograne. W obronie powiedziałam, ze " byłysmy przecieź w trójkę odpowiedzialne za wyjazd. Z moich obseracji wywnioskowałam ,że osoba która stała obok , własnie była po stronie tej atakującej.
Nadmieniam, że pracuję,z kobietami, gdzie między nimi dochodzi dość częto do spięć , jednak, gdy sa razem tworza zgrany duet i w dodatu mają bardzo mocne osobowości. Mam wrażenie , ze wszstko co mówię jest złe, dlatego nie rozmawiam ot tak, bo boję się kompromitacji , odrzucenia przez wszystkich, strasznie się motam, brak mi pewności siebie a do tego ciągle boję się , ze kogos urażę! Pomimo nawet choroby nie biorę zwolnienia bo lękam sie , że po powrocie będzie coś nie tak...
Bardzo chciałabym normalnie żyć, ale ciągle się boję nawet tego, ze stacę pracę!!! a to byłby dla mnie dramat.
W dodatku ostatnio ktoś parę razy powiedział mi że robię dziwne miny- co oczywiście może być wynikiem stresu.
Jęśli ktos może mi pomóc to bardzo proszę!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 19:32

Re: Stres związany z realcjami w pracy!

Avatar użytkownika
przez Valeria 18 wrz 2010, 20:57
witaj Agunka
zapewne pracujesz w firmie w ktorej wymaga sie profesjonalizmu i nieomylnoci i bycia qwa nie do zdarcia znam to bo ja pracuje w korporacji dosc sporej gdzie codziennie jestem narazona na walke ,na udowadnianie swoich umiejetnosci i wiedzy oraz doswiadczenia///gdzie słysze jak ludzie gadaja na innych i tez boje sie o strate pracy ale...wziełam na luzzzz.....bo praca jak nie ta to inna..to po pierwsze a 2 trzeba nauczyc sie grac:)udawac niestety jak jestes zbyt szczera inni to wyczuwaja i wykorzystuja to....mie daj sie i walcz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Stres związany z realcjami w pracy!

Avatar użytkownika
przez Paranoja 18 wrz 2010, 21:03
własnie z tego powdu zwolniłam się z jednej pracy. Była to zwykła restauracja, ale pracowaly bardzo fałszywe, dwulicowe dziewczyny, ktore szefowi donosiły, mówiły że wolno pracuję, ciągle wytykały jakies błędy nie pamiętając o swoich...

W końcu doszło do tego, że jak miałam tam jechac to miałam złe sny z powodu tej pracy, albo miałam ataki dziwne, dusiłam się.

W końcu powiedzialam, ze rezygnuję i że skoro się nie nadaję, i nie radzę sobie to niech nie wydzwaniaja co tydzien czy przyjdę do pracy. A tym dziewczynom też powiedzialam co o nich sądze.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do