sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 26 sty 2011, 00:40
Bura napisał(a):
No to dzień dobry. :D Jestem biseksualna, z tym, że 'trochę bardziej' w stronę homo, niż hetero, jeśli można to tak ująć.


Ja się dziwię i homo, i hetero, dla mnie to takie 'nienaturalne', że kogoś może nie pociągać któraś płeć. ;)

Wiesz co...
Powiem ci tak (mam nadzieje, że nie będę wulgarnie obrazowy). Penisa mam na co dzień. Jestem z niego zadowolony, nie potrzebuje żadnego innego. Za to piersi nie mam i bardzo mi z tym źle.
Mniej więcej dlatego jestem hetero.

Nie wiem, czy w każdej siedzi biseksik, ale nie narzekałabym. :mrgreen:

Hmm... Czyli seks w trójkącie jest dużo mniej niemożliwy niż przypuszczałem...
FAJNIE!! :great: :great:
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Bura 26 sty 2011, 00:56
Myślisz, że osoby biseksualne są bardziej otwarte na trójkąty? Osobiście nic takiego nie zauważyłam.
Jeśli powstaniesz choć jeden raz więcej niż upadłeś, uda ci się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
13 sty 2011, 16:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 26 sty 2011, 01:04
Mantis napisał(a):Powiem ci tak (mam nadzieje, że nie będę wulgarnie obrazowy). Penisa mam na co dzień. Jestem z niego zadowolony, nie potrzebuje żadnego innego. Za to piersi nie mam i bardzo mi z tym źle.
Mniej więcej dlatego jestem hetero.


Ale inny moze Ci spenetrowac prostate, co ponoc daje najbardziej zajebisty orgazm :mrgreen: Czy tak jest w istocie, nie wypowiadam sie, poniewaz nie mam o tym zielonego pojecia :D Nie jestem facetem i nie posiadam meskich organow ;) W kazdym razie tak mi mowilo 2 gejow, bedacych jeszcze wczoraj moimi wspolokatorami w hostelu w gorach :) Kobiety tez czesto lubia sie zabawic z kobietami, bo kobieta wie najlepiej, co sprawia innej kobiecie najwieksza przyjemnosc :)

Bura napisał(a):Myślisz, że osoby biseksualne są bardziej otwarte na trójkąty? Osobiście nic takiego nie zauważyłam.


No dokladnie. Albo rybki albo akwarium :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 26 sty 2011, 01:13
Nie o to chodzi.
Jeśli w każdej kobiecie jest biseksik, to do trójkąta nie sa potrzebne 2 biseksualne kobiety, ale 2 kobiety.
Rozszerza to zakres osób z którymi można uprawiać "podwójny seks". Mnie to cieszy :)
Wiesz co...
Ja jednak zostanę przy swoim. w pewnych sprawach jestem dość staroświecki :P
Akwarystycznej analogii nie załapaelm.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 26 sty 2011, 01:17
W akwarystycznej analogii chodzilo o to, ze kobieta ktora jest bi, decyduje sie zwykle albo na seks z kobieta, albo na seks z mezczyna. A nie na raz i z kobieta i z mezczyzna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Bura 26 sty 2011, 01:24
Mantis napisał(a):Nie o to chodzi.
Jeśli w każdej kobiecie jest biseksik, to do trójkąta nie sa potrzebne 2 biseksualne kobiety, ale 2 kobiety.
Rozszerza to zakres osób z którymi można uprawiać "podwójny seks". Mnie to cieszy :)


W każdej na pewno nie. Również wiele z tych pozornych panienek bi albo robi to, żeby nakręcić facetów, albo po protu bawią się, eksperymentują, co ma niezbyt wiele wspólnego z samym biseksualizmem (w którym, podkreślmy, seks jest tylko cząstką, jak jak i w heteroseksualiźmie - to całe szerokie spektrum zachowań, pragnień itd., przede wszystkim chodzi tu o pociąg emocjonalny, chęć tworzenia związków, a związki zazwyczaj nie opierają się tylko na seksie ;) ).

Na pewno jest większe społeczne przyzwolenie na biseksualne kobiety niż biseksualnych mężczyzn. To krzywdzące dla facetów, ale tak to wygląda, niestety...


Wiesz co...
Ja jednak zostanę przy swoim. w pewnych sprawach jestem dość staroświecki :P


A proszę bardzo. :mrgreen: Chyba o to chodzi, żeby każdy mógł zostać przy swoim i pozwolił na to samo innym. Orientacja to tylko jakaś cząstka człowieka, nie ma chyba co po niej oceniać całości? Tym bardziej, że nie wiem, czemu by którąś orientację 'punktować' wyżej niż inną.

Mi z moją dobrze, Tobie z Twoją pewnie też. Fajni jesteśmy, prawda? :D
Jeśli powstaniesz choć jeden raz więcej niż upadłeś, uda ci się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
13 sty 2011, 16:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 26 sty 2011, 01:40
Bura napisał(a):W każdej na pewno nie. Również wiele z tych pozornych panienek bi albo robi to, żeby nakręcić facetów, albo po protu bawią się, eksperymentują, co ma niezbyt wiele wspólnego z samym biseksualizmem (w którym, podkreślmy, seks jest tylko cząstką, jak jak i w heteroseksualiźmie - to całe szerokie spektrum zachowań, pragnień itd., przede wszystkim chodzi tu o pociąg emocjonalny, chęć tworzenia związków, a związki zazwyczaj nie opierają się tylko na seksie ;) ).


No ja dla odmiany nie powiedzialabym, ze "eksperymentowanie" i "bawienie sie" ma niewiele wspolnego z biseksualizmem. Czy analogicznie widzac dwoch "eksperymentujacych" i "bawiacych sie" facetow tez bys powiedziala, ze oni moze wcale nie sa bi albo homo? U kobiet jest tak samo - w kazdej zabawie erotycznej kobiety z kobieta, kiedy obie czerpia z tego seksualna przyjemnosc, ujawnia sie ich biseksualna natura...

A co do zwiazkow i pociagu emocjonalnego...Moze to dziala w przypadku lesbijek, ale niekoniecznie w przypadku bi. Mnie kobiety pociagaja, ale jesli chodzi o sposob zachowania, kobiety mi sie "nie podobaja" dlatego tez zwiazek z kobieta nawet mi nie przechodzi przez mysl...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Bura 26 sty 2011, 01:45
marcja, no taka luźna definicja to odczuwanie do obu płci pociągu seksualnego i/lub emocjonalnego - w kombinacji dowolnej. Niemniej ja patrzę na to nieco wężej, dla niektórych jak widać zbyt wąsko. ;) Niezbyt rozumiem nazywanie siebie osobą biseksualną, gdy nie odczuwa się do obu płci pociągu emocjonalnego, ale też nie ja jestem od tego, żeby decydować, kto biseksualistą jest, a kto nim nie jest. :D
Czy analogicznie widzac dwoch "eksperymentujacych" i "bawiacych sie" facetow tez bys powiedziala, ze oni moze wcale nie sa bi albo homo?


Oczywiście.
Jeśli powstaniesz choć jeden raz więcej niż upadłeś, uda ci się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
13 sty 2011, 16:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 26 sty 2011, 01:47
marcja, Bura, Było by super gdyby wszyscy potrafili tak rozmawiać i rozumieć adwersarza . To prawda orientacja jest sprawa osobista i nie należy nikomu mówić co powinien a czego nie może . Każdy wie doskonale co go pociąga i gdzie są garniec . Mam nadzieje ,że inni forumowicze zaraża się od Was umiejętnością porozumiewania się :great:
LitrMaślanki
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 26 sty 2011, 01:55
Bura to wedlug Twojej definicji kim jest osoba, ktora co pewien czas utrzymuje kontakty seksualne z osoba tej samej plci ? Lub ktora raz miala taki kontakt ale w marzeniach chce dalszych tego typu kontaktow itp. ?

Moja definicja jest taka, ze biseksualista to osoba czerpiaca przyjemnosc z zabaw seksualnych z obojgiem plci. Moze sie to rozszezyc na chec zwiazku z dana osoba, ale nie musi. I wedle tej definicji na pewno wiele kobiet ma orientacje bi...Co do pociagu emocjonalnego... Odczuwalam pare lat temu cos w rodzaju fascynacji, zauroczenia pewna kobieta - jej osobowoscia i sposobem bycia. Ale dla odmiany ona w ogole mi sie nie podobala fizycznie...Jakos niekoniecznie lacze te 2 rzeczy. Wielu facetow podoba mi sie fizycznie, ale wcale nie chcialabym byc z nimi w zwiazku. Sa tez tacy, ktorzy nie podobaja mi sie fizycznie, ale maja w sobie cos co mnie kreci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Zazie 26 sty 2011, 02:00
Ja jakoś też nie wpychałabym chęci tworzenia związków i pociągu fizycznego do definicji, bo wyszłoby, że znam osobę aseksualną, która z ochotą wyrywa kolejne osoby do kontaktów seksualnych. Nieco dziwne.
Ale co do eksperymentów - niektóre z nich nie wynikają z pociągu, czasem tylko z ciekawości (albo uwierzyłam paru osobom na słowo i jestem naiwna :D)
I know the pieces fit cause I watched them tumble down
No fault, none to blame it doesn't mean I don't desire to
Point the finger, blame the other, watch the temple topple over
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
21 gru 2010, 18:10

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Bura 26 sty 2011, 02:05
marcja napisał(a):Bura to wedlug Twojej definicji kim jest osoba, ktora co pewien czas utrzymuje kontakty seksualne z osoba tej samej plci ? Lub ktora raz miala taki kontakt ale w marzeniach chce dalszych tego typu kontaktow itp. ?


Hmm, wg mojej definicji to coś bardziej jak fetysz. :D Z tym, że przy pominięciu negatywnej konotacji tego słowa.

Moja definicja jest taka, ze biseksualista to osoba czerpiaca przyjemnosc z zabaw seksualnych z obojgiem plci. Moze sie to rozszezyc na chec zwiazku z dana osoba, ale nie musi. I wedle tej definicji na pewno wiele kobiet ma orientacje bi...


Jeśli przyjąć Twoją definicję, to się zgodzę, że wiele kobiet jest bi. Warto dodać, że ma na to wpływ właśnie społeczne 'przyzwolenie'. Ogólnie mamy dużo więcej swobody jeśli chodzi o dotyk, mężczyźni nie mogą w sposób społecznie akceptowalny dotykać się tak dużo, jak my, bo jest to odbierane jako co najmniej dziwne. :D

Co do pociagu emocjonalnego... Odczuwalam pare lat temu cos w rodzaju fascynacji, zauroczenia pewna kobieta - jej osobowoscia i sposobem bycia. Ale dla odmiany ona w ogole mi sie nie podobala fizycznie...Jakos niekoniecznie lacze te 2 rzeczy. Wielu facetow podoba mi sie fizycznie, ale wcale nie chcialabym byc z nimi w zwiazku. Sa tez tacy, ktorzy nie podobaja mi sie fizycznie, ale maja w sobie cos co mnie kreci.


Ja mam tak, że często podoba mi się ktoś z wyglądu tylko, ale tego nawet za bardzo nie zauważam zazwyczaj, bo to nie ma na mnie jakiegoś wielkiego wpływu. Natomiast jeśli ktoś ma w sobie to coś, to nawet mimo tego, że pozornie w ogóle nie jest w moim typie, postrzegam tę osobę jako wyjątkowo seksowną. :D Nie miałam chyba nigdy tak, że ktoś pociągał mnie osobowością, a fizycznie nie - oczywiście pomijam tu osoby, któe postrzegam jako znajomych/przyjaciół, a które zazwyczaj nawet jeśli seksowne i o magnetycznej osobowości, po prostu nie są odbierane przeze mnie w tych kategoriach. :)
Jeśli powstaniesz choć jeden raz więcej niż upadłeś, uda ci się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
13 sty 2011, 16:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 26 sty 2011, 02:06
Zazie ale moj pierwszy stosunek z facetem tez byl z ciekawosci, pierwszy lyk wodki wiele lat temu tez, pierwsza przejazdzka kolejka gorska w wesolym miasteczku tez byla z ciekawosci. Ale okazalo sie, ze wszystkie te rzeczy mi sie podobaja, jesli mozna tak powiedziec. Tak samo jest z zabawa erotyczna dwoch kobiet. Jedna Ci wyzna, ze robila cos z Toba dla ciekawosci, ale nie odczuwala zadnej wiekszej przyjemnosci z waszej "zabawy", inna zas sprobuje z ciekawosci i ta ciekawosc sprawi, ze od tej pory bedzie utrzymywala stale seksualne kontakty z kobietami, na zawsze bedzie bi, a moze nawet odkryje, ze jest homo, dziwiac sie jak wczesniej mogla uprawiac seks z facetami...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 26 sty 2011, 02:08
znam osobę aseksualną, która z ochotą wyrywa kolejne osoby do kontaktów seksualnych.

:mrgreen: :mrgreen: nieco dziwne ???? rozwiń proszę bo jestem tym bardzo zaintrygowany .
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do