Nie potrafię rozmawiać.

Inne zaburzenia.

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 23 lip 2016, 01:04
Witam.
Nigdy nie byłam jakoś specjalnie rozgadaną osobą. Przebywając wśród ludzi słuchałam ich ale mało kiedy się odzywałam. Jeżeli ktoś nie powiedział abym coś dodała, powiedziała to zupełnie nie czułam potrzeby aby mówić, komentować. Też nie za bardzo wiem jak bo wydaję mi się, że znam się na bardzo niewielu sprawach. Jestem spokojna, do czasu jak ktoś nie zacznie igrać z moją cierpliwością która jednak ma swoje granice. Wtedy wybucham i mówię a raczej krzyczę i to też raczej nie jest wtedy normalna rozmowa.
Od jakiegoś czasu często przesiaduje na różnego rodzaju czatach i czasami trafi się ktoś kto chcę porozmawiać ale ja już wtedy zastanawiam się czy to się uda. Ktoś się ze mną wita więc też się witam, ktoś pyta co u mnie, co robię, co słychać itp. odpowiadam krótko bo zazwyczaj w danym momencie nie robię za wiele a u mnie nie dzieję się praktycznie nic. Nie wiem zupełnie jak pisać i o czym pisać kiedy tak naprawdę w moim życiu nie dzieję się nic o czym mogłabym pisać. Odpowiadam na pytania po czym czytam, że jestem nudna, jestem kolejną sztywniarą, nie interesuję się nikim <fakt, nie zadaję pytań bo nie wiem jakie pytania mogę zadać, jakie wypada mi zadać pytania>. Blokuję się i nie jestem w stanie spytać o nic. Jak już spytam o naprawdę banalną sprawę to i tak potem panuję cisza i nikt nic nie napiszę. Rozmowa ostatecznie kończy się po 10 minutach. Tak jest w większości przypadków.
Chciałabym w końcu jakoś rozmawiać z ludźmi, nauczyć się tego ale nie mam od kogo. Ludzie jedynie zwracają mi uwagę na błędy. Wychodzę na kogoś kto nikim się nie interesuję, jest zimny, biję od niego chłód, nie chcę pisać i najchętniej wygoniłby wszystkich do lasu i spalił. Nie chcę już tak bo przez to że nie potrafię rozmawiać nie mam znajomych. Chociaż brak znajomych jest też spowodowany innymi problemami z moją osobą. Jeżeli już uda się z kimś porozmawiać bo akurat trafi się ktoś kto lubi więcej pisać to jeszcze jest ok ale po jakimś czasie ta osoba też widzi co ze mnie za człowiek. Kontakt przez maksymalnie dwa tygodnie i ucieczka.
Pomocy.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Nie potrafię rozmawiać.

Avatar użytkownika
przez kotek em 23 lip 2016, 03:03
Puść wodze fantazji, w necie wszyscy ściemniają :D.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4142
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Nie potrafię rozmawiać.

Avatar użytkownika
przez alone05 23 lip 2016, 08:09
Małomówna jesteś po prostu, mało mówisz, milcząca jesteś, więcej słuchasz, mądrzejsza jesteś i bardziej kulturalna, bo nie przerywasz jak inni mówią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie potrafię rozmawiać.

Avatar użytkownika
przez Liber8 23 lip 2016, 08:11
Niemampomysłu, zajrzałem w wątek Powiedz prawdę i tylko prawdę :) i z tego co tam widzę, możliwości są dwie - albo jesteś trolem i temat zamknięty, albo jesteś nieświadomym trolem i należałoby nad tym popracować.
Nie można w ten sposób wcinać się w temat, ustawiać po kątach innych userów za to że nie potrafią udzielić satysfakcjonującej Cię odpowiedzi. Nikomu nie chodziło o to by Cię upokorzyć i ignorować - to luźna internetowa gadka, nie każdy ma wiedzę na temat całego procesu technologicznego i tego jak wprowadza się pastę do tubek, brakuje Ci trochę dystansu do tego co się dzieje w internetach. Odpychasz takim zachowaniem i siłą rzeczy ktoś prędzej czy później napisze ignorujcie trola.
Zdążyłem zajrzeć w temat ludzie z forum :mrgreen: Nie, nie jesteś beznadziejnym przypadkiem, wyglądasz zajebiście :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
632
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 23 lip 2016, 15:31
kotek em napisał(a):Puść wodze fantazji, w necie wszyscy ściemniają :D.

Nie chcę za bardzo kłamać bo może kiedyś zdarzy się taka sytuacja, że będę chciała z kimś się spotkać na żywo. Chociaż może nie.
Chodzi bardziej o to, że nawet jeżeli mi to pomoże i kontakt będzie trwał znacznie dłużej to znowu prawda wyjdzie na jaw. Nie dość że wyjdę na kłamcę to jeszcze nadal nie będę miała z kim rozmawiać. To zły pomysł.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 23 lip 2016, 15:41
Liber8 napisał(a):Niemampomysłu, zajrzałem w wątek Powiedz prawdę i tylko prawdę :) i z tego co tam widzę, możliwości są dwie - albo jesteś trolem i temat zamknięty, albo jesteś nieświadomym trolem i należałoby nad tym popracować.
Nie można w ten sposób wcinać się w temat, ustawiać po kątach innych userów za to że nie potrafią udzielić satysfakcjonującej Cię odpowiedzi. Nikomu nie chodziło o to by Cię upokorzyć i ignorować - to luźna internetowa gadka, nie każdy ma wiedzę na temat całego procesu technologicznego i tego jak wprowadza się pastę do tubek, brakuje Ci trochę dystansu do tego co się dzieje w internetach. Odpychasz takim zachowaniem i siłą rzeczy ktoś prędzej czy później napisze ignorujcie trola.
Zdążyłem zajrzeć w temat ludzie z forum :mrgreen: Nie, nie jesteś beznadziejnym przypadkiem, wyglądasz zajebiście :D

Brak dystansu. Możliwe, że tak jest. Możliwe też że dużą uwagę przywiązałam do słowa PRAWDA i tylko prawda. Czuję się atakowana przez ludzi, wyśmiewana po czym olewana. Mam też problem z przyjmowaniem opinii innych na mój temat. Zawsze piszę że jestem brzydka głupia i nudna. Zawsze wtedy kiedy ktoś o to spyta. Ludzie zazwyczaj zaczynają mi wtedy pisać, że to nieprawda i na pewno przesadzam, żebym się ogarnęła i wzięła za siebie albo inne. Kiedy napiszę mi że jestem mądra, ładna czy interesująca to...szlag chcę mnie trafić.
Wiem, na pewno wiem że jestem brzydka i wielokrotnie słyszałam jak tak o mnie mówiono. To samo z głupią i nudną. Po co więc dodałam zdjecie skoro jestem podobno taka brzydka? Chodziło o zlikwidowanie słowa TROLL. Chciałam też pokazać że bez poprawek nie jestem w stanie się pokazać. To zdjęcie wygląda tylko i wyłącznie tak 'zajebiście' z tego powodu, że było ono poprawiane. No ale wracając. Kiedy ktoś zaprzecza temu co o sobie mówię to nagle coś we mnie wybucha. Staram się być szczera wobec samej siebie i chcę być szczera wobec innych dlatego piszę jak jest. Ktoś piszę że jest inaczej i czuję że ta osoba robi ze mnie kłamcę.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 13 sie 2016, 01:10
I nie mam żadnych zainteresowań. Nie ma nic na czym bym się znała. Mój dzień to rutynowe, podstawowe czynności.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Nie potrafię rozmawiać.

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 13 sie 2016, 01:33
To może znajdź jakieś hobby? Wtedy będziesz się znała na jakimś temacie. No i też zależy to od tego z kim rozmawiasz. Ja raczej nie mam już problemu z rozmawianiem z różnymi typami ludzi. Trochę się tego nauczyłem od taty. Minus tego jest taki, że z kim przystajesz takim się stajesz. Może też udzielaj się na różnych forach w internecie, to może pomóc, bo nie będziesz się stresować, że trzeba szybko coś sensownego powiedzieć. Można czytać książki, to też pomaga się wysłowić. Z tym, że w tym świecie ktoś kto czyta książki jest w mniejszości i w niektórych środowiskach będzie traktowany jak: laluś, cienias, gej, itd. No i myślę, że też warto obniżyć poziom stresu. Niektórzy po alkoholu mają "dar języków". Czyli jednak potrafią gadać, ale coś ich blokuje.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 13 sie 2016, 01:53
Natla_Miness napisał(a):To może znajdź jakieś hobby? Wtedy będziesz się znała na jakimś temacie. No i też zależy to od tego z kim rozmawiasz. Ja raczej nie mam już problemu z rozmawianiem z różnymi typami ludzi. Trochę się tego nauczyłem od taty. Minus tego jest taki, że z kim przystajesz takim się stajesz. Może też udzielaj się na różnych forach w internecie, to może pomóc, bo nie będziesz się stresować, że trzeba szybko coś sensownego powiedzieć. Można czytać książki, to też pomaga się wysłowić. Z tym, że w tym świecie ktoś kto czyta książki jest w mniejszości i w niektórych środowiskach będzie traktowany jak: laluś, cienias, gej, itd. No i myślę, że też warto obniżyć poziom stresu. Niektórzy po alkoholu mają "dar języków". Czyli jednak potrafią gadać, ale coś ich blokuje.

"To może znajdź jakieś hobby" Nie, nie szukałam wcale.
"Udzielaj się na różnych forach w internecie" Nie, nie udzielam się na żadnych forach w Internecie.
"Można czytać książki" Ktoś kto jest głupi nie zrozumie o czym jest książka i czytanie w jego przypadku będzie bezsensowne. Poza tym skąd mam wiedzieć co czytać jak nic nie wiem, nie znam się zupełnie na niczym.
Nie piję alkoholu.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Nie potrafię rozmawiać.

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 13 sie 2016, 07:51
Ktoś kto jest głupi nie zrozumie o czym jest książka i czytanie w jego przypadku będzie bezsensowne.
Niemampomysłu, z takim podejściem zawsze pozostaniesz głupia. Właśnie dzięki książkom poszerza się horyzonty, nabiera rozumu i wiedzy. A o tym co czytać też można się doinformować. Zresztą to też dobry temat na rozmowę. Można się poradzić rozmówcy, co ostatnio fajnego czytał na przykład. Zapytać na forum czy czacie (są przecież fora tematyczne, temu poświęcone)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3853
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 13 sie 2016, 16:15
Ḍryāgan napisał(a):
Ktoś kto jest głupi nie zrozumie o czym jest książka i czytanie w jego przypadku będzie bezsensowne.
Niemampomysłu, z takim podejściem zawsze pozostaniesz głupia. Właśnie dzięki książkom poszerza się horyzonty, nabiera rozumu i wiedzy. A o tym co czytać też można się doinformować. Zresztą to też dobry temat na rozmowę. Można się poradzić rozmówcy, co ostatnio fajnego czytał na przykład. Zapytać na forum czy czacie (są przecież fora tematyczne, temu poświęcone)

Ja jestem głupia. Jak mam czytać i rozumieć coś o czym nie mam zielonego pojęcia? Nie mam z kim pisać bo nie mam znajomych a ludzie mnie oleją bo zobaczą że jestem głupia.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 13 sie 2016, 16:23
Nade mną nikt jakoś się nie zastanawiał. Kilka osób napisało mi coś co pogorszyło mój stan. Połowa forum mnie wyśmiała ale to nadal będę winna bo przecież istnieje. Wyśmiano mój problem, zignorowano go. Nie mam za co teraz Was szanować. Po prostu śmialiście się ze mnie i z tego kim jestem i jak wyglądam. Nic dziwnego. Jak ktoś nie jest chudy jak patyk, ma gęste i długie włosy, pulchną twarz to zawsze będzie lepszy i ładniejszy. Nie mam tak. Jestem brzydka i napisałam o tym a wszsyscy się z tego nabijaliście. Prowokowanie? A mnie kto ostatnio prowokował do kłótni? Gdzie wtedy byłaś/byłeś? No tak, siedziałaś/eś i świetnie się bawiłeś/aś śmiejąc się ze mnie i z tego jak ludzie mnie kopią i poniewierają mną. Piszę szczerze co myślę na temat wyglądu tych ludzi i dla mnie są brzydcy. Nie mają w sobie nic oryginalnego. Wtapiają się w tło. Zero charyzmy. To moje odczucia i mogę o nich pisać bo to miejsce na komentarz do zdjęć. Nie mam już nawet prawa głosu. Moją szczerą opinię każdy ma za nic. Nikt nie chce ze mną pisać bo jestem brzydka, głupia, nudna, aseksualna i nie mam znajomych. Wszyscy mnie wyśmiali a teraz to moja wina że ktoś mnie upokorzył i wyśmiał mój problem. Czemu nie blokujecie tych przez których byłam prowokowana do kłótni, przez których nie spałam kilka nocy z rzędu bo ciągle bolał mnie brzuch z nerwów. Zawsze wszystko jest moją winą. Nie nadaję się do niczego. Wszyscy chcą mojej śmierci.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Nie potrafię rozmawiać.

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 13 sie 2016, 16:30
Niemampomysłu napisał(a):Ja jestem głupia. Jak mam czytać i rozumieć coś o czym nie mam zielonego pojęcia?

A czy Ty myślisz, że ludzie się od razu rodzą z wiedzą? Nie. Wiedzę właśnie się zdobywa, głównie z książek. Chyba czytać tekst potrafisz - piszesz w miarę poprawnie, więc nie jesteś pod tym względem upośledzona. Nikt Ci nie każe studiować matematyki wyższej
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3853
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Nie potrafię rozmawiać.

przez Niemampomysłu 13 sie 2016, 16:35
Ḍryāgan napisał(a):
Niemampomysłu napisał(a):Ja jestem głupia. Jak mam czytać i rozumieć coś o czym nie mam zielonego pojęcia?

A czy Ty myślisz, że ludzie się od razu rodzą z wiedzą? Nie. Wiedzę właśnie się zdobywa, głównie z książek. Chyba czytać tekst potrafisz - piszesz w miarę poprawnie, więc nie jesteś pod tym względem upośledzona. Nikt Ci nie każe studiować matematyki wyższej

Myślę, że są ludzie którzy są inteligentni i zrozumieją coś w trakcie czytania a jeżeli ktoś nie posiada inteligencji to już nie. Próbowałam czytać. Nic nie zrozumiałam. Piszę źle.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do