Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 06 sty 2010, 14:16
Witam Was.

W chwili obecnej ,,wychodzę" z depresji tzn. bardzo bym chciał, naprawdę bardzo.
To jest mój drugi epizod - pierwszy był równiez w tym roku na początku i po 3,5 miesiacach brania Citalu przerwałem kuracje bo myślałem że już jest ok - co sie okazało bzdurą. Depresja wróciła - jestem 32 dzień na leku o nazwie Trittico, dziś zaczynam psychoterapie.

Iiiii....cały czas mam stany niemocy, braku motywacji, ,,słomiany zapał" do czego się nie dotknę, rozkojarzenie, splatanie, brak koncentracji, problemy z pamiecią....
Szukam pracy - wiem że muszę!!! a mi się nie chce, boję się, że mi się nie uda w pracy, że nie dam rady.

Prosze Was - o jakies zdanie z własnych doświadczeń w tym temacie- osoby które walczą z depresją
I również prosbę swoją kieruję do osób którym sie udało - żeby również napisały, jak to zrobiły, czym, z kim i ile to trwało do w miare pełnego wyzdrowienia - takie opinie są szczegónie ważne jako wsparcie dla osób które z tym walczą -dają nadzieję
Pozdrawiam
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez MOCca 06 sty 2010, 14:28
Pełne wyleczenie to tak optymistycznie brzmi :) Jak dla mnie to ok. roczna kuracja lekiem w tym Trittico oraz kilka wizyt u psychiatry, nie korzystałam z długoterminowych psychoterapii. Moze i czuję się zdrowsza "psychicznie" ale czasami odczuwam podobne co kiedyś wewnętrzne rozdarcia, myślami zahaczam o niebezpieczne obszary mojej wyobraźni ;) Ale to można opanować, kontrolując swoje myśli, kierować się rozsądkiem, może to brzmi naiwnie, ale w moim przypadku to pomaga. Tylko rzetelna praca nad sobą daje efekty.

A z lekami to hmmm na ile procent czułeś się już na tyle dobrze by je odstawić? Rozmawiałeś wcześniej o tym z lekarzem?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez paradoksy 06 sty 2010, 14:30
witam,
tutaj mamy dział o wychodzeniu z choroby.
znajdziesz dużo tematów i opinii.
;)
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 06 sty 2010, 14:45
Lekarz nie wiedział że przerywam leki. Ja wyjechałem do Londynu uczyć się angielskiego na 5 miesięcy.
I było ok Cital brałem ok 3,5 misiąca i przerwałem. W londynie codziennie ćwiczyłem plus biegi, nauka, zwiedzanie....jest ok.
Po 2 miesiącach wróciła mi niechęć do czegokolwiek nawet mi się nie chciało iść do parku, knajpy, nic!!!

No i wróciłem do POlski ale nie wiązałem tego z depresją, tłumaczyłem sobie że może ja jestem leniwy(mimo że 10 lat ciężko pracowałem z sukcesami i się edukowałem na różnych studiach) ale zaczeło być dużo gorzej, izolacja od ludzi, irytacja, lezenie całymi dnaimi w łóżku, skrajny pesymizm, lęki -no i zdecydowałem się iść do innej pani doktor specjalizacja psychiatria i jasna diagnoza - nawrót depresji!!!!!nie zaleczonej

No i znów leki....to mi zabiera siły
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez MOCca 06 sty 2010, 16:00
Po trzech miesiącach nie odważyłabym się na odrzucenie leków, a stan poprawy powinien utrzymywać się przez dluższy czas, powinno być nawet lepiej niż przedtem ;) Teraz masz znów szanse, trzeba odczekaj swój czas, będzie już tylko lepiej.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 sty 2010, 16:14
montechristo, lekarz psychiatra chyba Cie nie poinformowal o tym ze przy pierwszym epizodzie depresji LEK BIERZE SIE do 3 lat !!!! Tyle mniej wiecej potrzeba by odbudowac swoja psychike na tyle by dobrze funkcjonowac, czym dluzej bierzesz tym lepiej wychodzisz z depresji. Ja takze mam depresje, lek biore juz 10 miesiecy, ogolnie czuje sie lepiej, jednak nadal sie zdarzaja chwile, dni kiedy mam obnizony nastroj. Jednak wierze w to ze sie wylecze :) planuje takze terapie poznawczo-behawioralna bo uwazam ze jest najlepsza przy nerwicach i depresjach.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 06 sty 2010, 16:27
do agusiwaw

Prosze Cię.....nie załamuj mnie. Jakie 3 lata.....ja tego nie zniosę.
Ja odstawiłem leki bo się dobrze czułem - tzn do końca nie wiem czy dobrze tak naprawdę byłem zapsorbowany wieloma nowymi rzeczmi, zawziąłem się i ostro ćwiczyłem uczyłęm się coś się działo...

Dlaczego to ma trwać 3 lata?

Ja próbowałem terapii w lutym/marcu 2009 było za trudno, były powroty do dzieciństwa...może jak bym nie wyjechał to bym kontynuował ale nic. Zaczynam drugi raz...

Ja szukałem info na ten temat że dobrze jest wzmocnić leki terapią i tak zrobię. Ale podobno z depresją jest tak że psychoanaliza nie jest do końca ok lepsza podobno jest właśnie terapia poznawczo behawioralna.

Męczy mnie bardzo taki brak motywacji i taki ogólny brak zainteresowania czymkolwiek nawet seksem, klubami, kinem, basenem, książką - a jak już się zacznę coś czytać to ja nie rozumiem i musze kilka razy czytać 1 stronę!! kiedyś czytałem dużo, uczyłem się miałem dobra pamięć...teraz te kłopoty z tymzaplątaniem są nie do zniesienia - ile to potrwa jeszcze? ile??
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 06 sty 2010, 17:45
u kazdego to idywidualna sprawa ja odstawiłam po dwóch latach bo czułam sie dobrze i proszę mam nawrót, nowa terapeutka mi powiedziała że tak będzie dopóki nie przepracuje lęków na terapiii to depresja, nerwica będą ciągle wracały, bo leki przynajmniej w moim przypadku stłumily tylko objawy, a jeśli już odstawiać to powoli i zagęścić psychoterapię czego w moim przypadku nie było, odstawiłam nagle a na terapie wtedy już nie chodziłam, no to teraz jestem po szyje w bagnie tylko głowa mi wystaje

[Dodane po edycji:]

ja ja powiedziałam terapeutce że psychiatra mi kazała jeszcze przez dwa dni wziąć dwa razy po pół tabletki i do widzenia to ona aż sie za głowe złapała i powiedziała: to lekarz nie powiedział pani że jak sie nagle odstawi to wszystko wraca?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 06 sty 2010, 18:03
zgadzam sie że to napewno jest indywidualna sprawa.
Ale nie mogę się zgodzić na tak długi okres wychodzenia z depresji połączonej z nerwica - to jest straszne!

Przcież przy takim stanie nie mozna normalnie funkcjonować, tylko jakies jest takie półtrwanie a nie życie.
Rozumiem i zgadzam się z tym że równolegle do leków musi być psychoterapia - i dziś ja zaczynam z wiarą że mi pomoże

Ale nie wiem dlaczego do końca tak jest- przeciez depresja to zaburzona chemia w mózgu...
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 sty 2010, 18:06
montechristo, to wynika -jak mi wyjasnila psychiatra z badan, ze najwiecej ludzi po takim czasie ma najlepsze wyniki terapeutyczne, czyli ze rzadziej nastepuje nawrot depresji, poza tym leki dzialaja na substancje w mozgu i w ciagu tych dwoch-3 lat uzupelniaja na tyle ze jest dlugtrwaly efekt terapeutyczny. Leczy sie minimum 2 lata plus 6 miesiecy do roku z leczeniem podtrzymujacym, powolne zmniejszanie dawki i obserwowanie siebie. Montechristo jak lek bedzie dzialal to zobaczysz ze funcjonujesz normalnie i to wlasnie jest czas dla Ciebie na terapie itd :)
zalamka87, wlasnie bo trzeba minium brac 2 lata plus rok z leczeniem podtrzymujacym, jak wyzej napisalam :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez Majster 06 sty 2010, 18:14
montechristo napisał(a): Ale nie mogę się zgodzić na tak długi okres wychodzenia z depresji połączonej z nerwica - to jest straszne! ..

No to sie nie zgadzaj :P A masz cos lepszego?

Ja bralem kilka lat paroxy i nawrot wystapil w trakcie brania tabletek, pelne objawy, rozwalka na maksa. Po miesiacu juz bylem w szpitalu z ktorego wyszedlem po kilku miesiacach. Leki (juz inne) bralem jeszcze prawie rok o ile dobrze pamietam i dopiero wtedy dostalem zgode psychiatry na obnizanie dawki, co trwalo kolo miesiaca do calkowitego odstawienia. Po odstawieniu mialem jeszcze jedna wizyte w czasie ktorej wywiad nie wykazal objawow. Bylo to prawie 5 lat temu i od tamtej pory nie mam objawow deprechy. owszem, czasem dola lapie, ale nie zalamuje sie ;) Terapia jest konieczna - u mnie trwala kilka miesiecy w czasie pobytu w szpitalu. Ogolnie moja "przygoda" z deprecha trwala jakies 3-4 lata.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 07 sty 2010, 10:20
W dniu wczorajszym byłem na pierwszym spotkaniu z psychoterapełta. Trwało prawie dwie godziny. Dostałem ataku napadowego lęku po 3-4 minutach opowiadania o sobie. Pani psycholog konstruktywnie zareagowała i zrobiliśmy ,,tu i teraz" trening oddechowy polegający na ograniczeniu delikatnym dopływu tlenu do mózgu w trakcie oddychania - dowiedziałem się że jak sie szybko oddycha to uruchamia sie cała biochemia i przespiesza która jest odpowiedzialna za napady lęku. Po 40 minutach znów to samo jak ,,zbliżyliśmy" się do mojego dzieciństwa i domu rodzinnego.
Dostałem dużo ,,pracy domowej" do przerobienia.
No i była to forma/wstęp do terapii poznawczo-behawioralnej czyli jak sobie radzić z wychodzeniem z depresji - Pani jest od wielu lat specjalistka właśnie z obszaru deprsyjnego. Widzę już że przedemną ogrom pracy do zrobienia. - I to musze zrobić.

Mam wątpliwości natomiast do leku Trittico - biorę go 35 dzień i coś słabo widze działanie. Dziś mam wizyte u psychiatry i zobaczymy.

Czy braliście jakieś suplementy diety podczas wychodzenia z depresji? Moze jakieś rekomendacje?:)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 sty 2010, 11:09
montechristo, tutaj masz dzial medycyna niekonwencjonalna medycyna-niekonwencjonalna-f25.html i o suplementacji, do mnie ta akurat metoda nie przemawia ale sprobuj a moze sie uda.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 07 sty 2010, 11:35
A dziękuję - troche jest tam możliwości.
Ja oczywiście nie chce oprzeć na tym terapi ale jako wzmocnienie może coś pomoże.

Pozdrawiam
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do