jak to zrobić i kiedy?

Hasiok.

jak to zrobić i kiedy?

przez akinorew78 08 cze 2011, 20:13
Dzień dobry. Jestem 20 letnią dziewczyną. Zdaję sobie sprawę, że mój temat jest bardzo obszerny i żeby go dobrze zrozumieć musiałabym się rozpisać na całą stronę albo i więcej. W każdym razie, mówiąc w bardzo dużym skrócie, 4 i pół roku temu szaleńczo zakochałam się w pewnym chłopaku, który...jest postacią z Amerykańskiego serialu. On stał się miłością mojego życia. Pokochałam jego charakter, sposób bycia, jego styl ubierania, w końcu zauważyłam też, że jest niezwykły również zewnętrznie...stał się miłością mojego życia, uważam go za najcudowniejszego człowieka na świecie i całe swoje życie postanowiłam oddać tylko jemu i aktorowi, który go gra. No i właśnie już niedługo ma nadejść dla mnie wspaniała chwila, w której aktor, który go gra mnie pozna (mamy ze sobą rozmawiać przez Internet, a w przyszłym roku wyjeżdżam do USA). Wiem, że to wszystko brzmi bardzo dziecinnie, wiem o tym doskonale. No i właśnie dochodzę do sedna. Przez te 4 i pół roku żyłam niejako z jego zdjęciem, zawsze było (i wciąż jest) przy mnie, na poduszce.Mówię do niego, całuję je, przytulam, śpię z nim. To zdjęcie daje mi chociaż cząstkę kontaktu fizycznego z ukochanym, który jest tylko postacią z serialu...właśnie niedawno zdałam sobie sprawę, że aktor i postać, którą gra to ta sama osoba (chociaż oczywiście doskonale wiem, że być może odtwórca jego roli jest zupełnie innym człowiekiem). Zrozumiałam, że mój ukochany tak naprawdę nie istnieje, a istniał niejako tylko wtedy, kiedy aktor go grał, na planie serialu. To jego aktor go stworzył- jego charakter, jego sposób bycia, to wszystko, co tak przeogromnie kocham. Problem jest jednak w tym, że ja po prostu muszę przestać żyć tym życiem,którym żyję od tak długiego czasu. Ze zdjęciem. I zacząć żyć prawdziwym życiem. Oczywiście, jestem przeszczęśliwa i wciąż nie dowierzam w to, że wreszcie będę miała kontakt z aktorem, który go gra. To będą najpiękniejsze chwile mojego życia, rzecz jasna. Ale jak przestać żyć tamtym życiem? Zapytam wprost: jak przestać żyć ze zdjęciem? Kiedy? Czy już, żebym mogła się do tego życia przyzwyczaić, czy poczekać, aż zacznę nowe życie?

-- 08 cze 2011, 20:24 --

nie traktujcie tego jako dziecinadę, bo nią nie jest.
Ostatnio edytowano 08 cze 2011, 22:07 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowany post
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 cze 2011, 19:48

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do