Fobii szkolnej ciąg dalszy

Hasiok.

Fobii szkolnej ciąg dalszy

przez icetea 24 paź 2010, 15:40
Witam!
Pamiętacie mnie? Kiedyś tutaj pisałam o mojej fobii szkolnej.
Wszystko się ułożyło i nie sądziłam, że jeszcze kiedyś tu napiszę. Mam 15 lat i jak czytaliście wcześniejszy temat w I gimnazjum miałam stwierdzoną fobię szkolną. Pół pierwszej klasy i całą drugą miałam nauczanie indywidualne.
W trzeciej klasie przez pierwsze dwa tygodnie było świetnie. Cieszyłam się, że wszystko się skończyło i że w końcu mogę normalnie chodzić do szkoły.
Niestety ostatnio lęki wróciły, nie jestem w stanie iść do szkoły. To jest taki lęk, nie wiem jak go nazwać. Jak mi się ktoś zapyta czemu nie idę do szkoły to mówię "nie wiem", bo nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć.
Ja już nie mam sił!
Matka mówi, że mi się nic nie dzieje, tylko jestem takim leniem, że nie idę. Wyklina mnie, wychodzi z domu i nawet mi o tym nie powie, cały dzień tylko mówi, że będę sprzątała ulice, albo sprzątała domy u bogatych ludzi.
Mam tego dość.
Przez 15 lat, mój ojciec był za granicą. Przyjeżdżał rzadko, bardzo rzadko. Przez te 15 lat tylko mama mnie wychowywała. Teraz nagle wielki tatuś wziął się za wychowywanie mnie. Szkoda tylko, że krzykiem, straszeniem że jak nie pójdę do szkoły to mi zrobi obciach, że zadzwoni do szkoły, do szpitala, żeby mnie zabrali itp.

Byłam ostatnio u psychiatry i jak się dowiedziała, że chodzę do szkoły ( w kratkę, ale chodzę) to powiedziała, że to wspaniała wiadomość. A teraz mama mi mówi, że usłyszałam, że dobrze, że tyle chodzę, to wykorzystuję to i dlatego nie chodzę do szkoły.

Co ja mam robić? Rodzice mi nie wierzą, że mam lęki. Mówią, że jestem leniem, o wyklinaniu i wyzywaniu nie wspomnę.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
05 lis 2009, 22:28

Re: Fobii szkolnej ciąg dalszy

Avatar użytkownika
przez linka 24 paź 2010, 16:20
icetea, :szukam:
fobia-szkolna-t10833-518.html

Dopisz się tam i nie rób bałaganu, proszę.
Kosz.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do