natręctwa dotyczące ciała

Hasiok.

natręctwa dotyczące ciała

Avatar użytkownika
przez Sian 04 wrz 2007, 14:35
Witam wszystkich użytkowników.
Choruję na nerwicę natręctw od 7 lat i coraz trudniej pogodzic mi sie z myślą,ze będę musiała z tym życ do końca swoich dni.O nerwicy wiem juz chyba prawie wszystko,bo nieustannie siedze w internecie i czytam wiele na ten temat.Myslę ze zaden z Was sie temu nie dziwi ;)Jestem własnie w trakcie nawrotu.Kiedys juz napisałam krótką prośbe o pomoc na tym forum i ona zmieniła moje zycie.Mam więc cichą nadzieję ze i tym razem po czyjes mądrej radzie nieco mi ulży.
Chodzi o to że mam o jakieos czasu natrętne mysłi dotyczące swojego ciała.Jakis rok temu miałam atak i nie mogłam przestać sobie wyobrazac ze wychodzę ze swojego ciała.Było cieżko ale jakos przeszło.Teraz znów jest zle.Dwa dni temu w nocy nie mogłam zasnąc i przypomniałam sobie o facecie który siłą własnej woli wyleczył się z AIDS.Wyobrazał sobie,że wirus opuszcza jego organizm i ponoć sie wyleczył.Potem przypomniało mi się jak kolezanka opowiadała o swojej cioci która ciągle twierdziła ze ma guza mózgu wzięli ją do psychiatryka tam sie powiesiła a po sekcji zwłok okazało sie ze miała tego guza.Idąc tym tokiem myslenia,w mojej głowie uroiła się myśl ze jesli ciągle będę sobie wyobrażała ze tracę władzę w nogach,rękach,ciele to w koncu to na pewno się stanie.No i się zaczęło.Dostałam takiego ataku paniki że musiałam natychmiast skontaktować się z moim lekarzem.Zwiększyła mi dawkę leku.Od roku biorę Zotral.Proszę o kontakt jeśli ktoś przeżywał kiedyś podobne rzeczy dotyczące swojego ciała.To mi moze bardzo pomóc.Strasznie się boję ze to mi nigdy nie przejdzie...
Pozdrowienia dla wszystkich,trzymajmy sie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 15:54
Lokalizacja
Wrocław

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do