Skocz do zawartości
Nerwica.com

Chcę normalnie żyć.... :-)


iwona155

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich,

dobrze, że jest to forum... :-) zawsze, gdy jest mi źle i tracę wiarę powracam tu i czytam godzinami posty. Nabieram chęci do walki. Od kąd pamiętam zawsze miałam problemy ze sobą: kompleksy, załąmi nerwowe, ciągłe prównania z siostrą, moaj psychika upadła :-( miałm lekką nadwagę. Ciąge słyszałm jaka to ja jestm gruba itd. Nie wytrzymałam! Zapadłam w chorobę: symptomy anoreksji. Wazyłam 39 kg. To trwało jakieś 6 miesięcy. 6 miesięcy tragedii.

Minęło 5 lat i znowu wróciło, ale pod postacią fobi ;-( głupie myśli, lęk przed wyjściem z domu. Miałm problemy w pracy, a stres wywołuje u mnie częste siusianie. Gdy starciłam parcę urosło to u mnie do takiej rangi, że nie mogłam o niczym innym myśleć. Zapisałm się do psyhologa. Dowiedziałm się ze problem tkwi we mnie, w moje osobowości, bo nie wiem dkładnie czego chcę, co mi się podoba. Może to u mnie minąć z dnia na dzień, jak znajdę się w innej roli.... :-(

Najgorsze jest to że zawsze tak miałm, tylko nigdy się tym nie przejmowałam. Chciało mi się , to się chciało i koniec...!!!!

Postanowiłam, że musze zacząć z tym walczyć. Mam dopiero 20 lat a to nie może zawładnąć moim życiem.!!!!

Chodzę na spacery, do kościoła, na piwko, na dyskoteki. Wiem, że wszytko ze mną jest ok. Bo od kąd to mnie męczy nic złego się nie stało. TO TYLKO MYśLI. GłUPIE, NATRęTNE MYśLI.

Nie wiem tylko czemu się tak dzieje, że ciągle to do mnie powraca??

Myśle, że powinnam w końcu zająć się sobą: ćwiczenia, kursy itd. Może to mi w końu pomoże i wierzę w to że mi się to uda.

To moje życie, i żadan fobia czy co tam we mnie tkwi nie zawłądnie mną.

Muszę byc silniejsza !!!!!!!!

LICZę NA WASZą POMOC!!!!!

:-****

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wczoraj byłam ze znajomymi na piwku... :-) było super. Zapomniałm o tym co mnie niepotrzebnie dręczy. :smile: Uświadomiłam sobie, że to wszytko moja wina bo wymyślam sobie nie wiadomo co... w swojej głowie stwarzam niepotrzebne sytuacje, wyobrażam je sobie. Po co mi to.... !!!! Wychodzę na siłe! A jak się stanie to się stanie:wtedy się będę martwić!!!

A tak wogóle mysle, że dobrze zrobie jak zacznę zajmować się sobą i na jakiś czas zapomnę o problemach innych bo przecież sama myszę z tego wyjść.

Więc ruszam do dzieła :)

A Tobie Agatajacek życzę tego samego :-*

 

[ Dodano: Pią Gru 01, 2006 7:19 pm ]

Słuchajcie!!!! UWIEżCIE W SIEBIE I SWOJE MOżLIWOśCI!!!! :)

Ja się dzisiaj zawzięłam i wyszłam na zakupy. Wytrzymałam.... ;-) czasem dopadały mnie myśli, ale zaczęłam je zagłuszać śpiewając sobie w myślach i nie chcę zapeszać, ale..... jestem zadowolna ;-) Przekonuję się coraz bardziej, że to tylko mój głupi wymysł. :-)

Myślę, że małymi kroczkami pokonam "wroga"!!!

Wam wszytskim tego życzę: WIARY W SIBIE!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×