Natrętne myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Natrętne myśli...

przez eksajter 01 gru 2009, 13:52
z tego co piszesz to masz objawy typowe dla zaburzeń kompulsywno-obsesyjnych, nerwica natręctw. Nie bardzo wiem o co chodzi z tym czerwieniem się? Czerwienisz sie jak sie zawstydzasz i pozniej obsesyjnie o tym myslisz?
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: Natrętne myśli...

przez Polka371 01 gru 2009, 23:35
No właśnie z tym czerwienieniem się to jest dziwna sprawa. Nie żebym się jakoś specjalnie często czerwieniła, ale mi się zdarza. Nie mogę zrozumieć, dlaczego te myśli mnie tak prześladują. One nie mają jakby związku z prawdziwym czerwienieniem się, te dwie rzeczy występują od siebie niezależnie. Po prostu ta myśli się do mnie przyczepiły i nie wiem, jak je skutecznie przegonić. Teraz pojawiają się głównie wtedy, gdy pomyślę o tym chłopaku (tak mechanicznie).

[Dodane po edycji:]

Czy naprawdę nikt nie ma chociaż trochę podobnych problemów? Nie daję już rady... Chyba jednak powinnam się leczyć, ale nie wiem, czy iść do psychologa czy do psychiatry. Jak sądzicie? Tylko czy oni w ogóle są w stanie mi pomóc? Przecież nie wytną z mojego mózgu tej myśli... Mam już tego wszystkiego dość!
Polka371
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do