Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 sty 2014, 13:47
No wlasnie, jak jest wszystko ok to wieksza szansa na dobre samopoczucie, a jak cokolowiek jest - albo jakeis stresy, albo walsnie choroba albo cokolowiek, no to juz gorzej z tym wszystkim :-/
Ale serio, mi to pomaga myslenie (podczas atakow) ze bylam juz w zlym stanie, myslalam, ze juz tak zawsze bedzie a potem bylo ok. Wiec jak znowu tak jest to znaycz - ze tez przejdzie raczej na pewno :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 13 sty 2014, 13:49
nerwa, Dasz sobie rade , u mnie wczoraj bylo kiepsko :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 sty 2014, 13:55
hania33, dzisiaj zostaje w łóżku :))) olewam robote! moze jakos odpoczne i jutro bedzie lepiej
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 13 sty 2014, 16:13
hejka :) nerwa trzymaj się mocno :) dobrze będzie...dużo emocji było...musiałaś odreagować...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaczka80 13 sty 2014, 17:17
Dziewczyny macie tez takie pskudne zawroty glowy. Jakby mi wszystko uciekalo. Paskudne uczucie trwajace 24 h na dobe :P
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 sty 2014, 19:29

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 sty 2014, 17:32
gosiulek, dzieki :)
kaczka80, no ja miewam.. dzisiaj to w ogole mam, ale siedze w domu i jestem wykoncozna. A ogolnie to miewam czasem takie zawroty ktore trwaja od rana do wieczora i tak - z tydzien albo dwa. U mnie to jest troche polaczone z derealizacja, tzn. czuje si etaka otumaniona, wlasnie mało stabilna. Tylko te zawroty ktore mam, to takie, ze mam wrazenie jakby sie kolysalo wszystko albo jakbym miala sie przerwocic ale w rzeczywistoci to nie jest taki prawdziwy zawrot glowy gdzie sie przerwacam.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaczka80 13 sty 2014, 17:37
Czyli podobne objawy mam tyle,ze u mnie to trwa 4 miesiac :(
Dziekuje nerwa ;)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 sty 2014, 19:29

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 sty 2014, 17:58
kaczka80, wiesz co, ja juz mialam kilka razy takie "epizody" wlasnie z tymi zawrotami, sennoscią, otumanieniem. I z tego co zauwazylam, to mniej wiecje zawsze wyglada tak - ze zaczyna sie, ja jestem przerazona oczywiscie, ciezko mi cokolowike robic. Potem po jakims czasie jak nawkladam sobie do glowy, ze to TYLKO nerwica, to staram sie nie zwracac uwagi i jakos zyc. I jak tak zaczynam wszystko robic pomimo tego i jak najmniej zwracac uwage, to w koncu samo przechodzi.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaczka80 13 sty 2014, 21:14
Bo to najlepsza metoda. Ja czy chce czy nie musze wlaczyc z tym cholerstwem kazdego dnia bo mam male dzieci wiec jest co robic ;)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 sty 2014, 19:29

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez zwyklyczlowiek 13 sty 2014, 21:59
Witam po krótkiej przerwie.

Nie pisałem jeszcze nic w nowym roku, było nawet ok, na sylwestra obeszło się bez komedii w postaci napadów lękowych, poradziłem sobie nieźle w pewnej stresowej (tak myślałem, że taka będzie) sytuacji życiowej, bez lęku, napadów gorąca, potów itp. Normalnie wszystko ze mnie uleciało, jakoś od 29 grudnia łykałem tabletki Kalms i jakby normalnie pomagały się "wyciszyć", a raczej hamowały te pulsowania głowy i ogólnie poprawiały nastrój, ale to mógł być efekt placebo, w sensie - weź pigułkę, wziąłeś, no to zaraz będzie dobrze. Niestety jak widać za dobrze być długo nie może bo znów mam wielki come back :) Pulsowanie i bóle głowy, lęki, że coś zaraz się stanie złego, oczywiście klasyk, zawał, wylew, może jakiś guz, co prawda staram się sobie mówić, że to nerwica, że zaraz przejdzie, ale jakoś słabo mi to idzie i muszę radzić sobie poprzez oddychanie przeponą, robienie brzuszków lub jakiś dziwnych ćwiczeń :lol: Najgorzej jak jestem w sklepie albo u znajomych, toż nie będę raptem zaczynał ćwiczyć :lol: Zawsze chce wtedy wyjść, ale gdzie to ja nie wiem haha, po prostu opuścić te pomieszczenie, ale człowiek nie chce z siebie robić idioty i zostaje, trochę się pomęczy i przechodzi, wtedy się liczy, że albo będzie ok albo zaraz znów buuum i powtórka z rozrywki. Dosyć już mam tego szczerze powiedziawszy, najgorzej, że nie chce też szprycować się jakimiś lekami i żyć jak jakiś zombi, chyba, że medycyna poszła do przodu i teraz leki nie są takie jakie myślę, że są, chociaż może moje wyobrażenie jest za bardzo stereotypowe. Jutro idę do lekarza po skierowania na różne badania, głowę niestety chyba będę musiał prześwietlić prywatnie, a koszt nie mały, może lekki offtop, ale jak ktoś wie jakie badania są potrzebne na wizycie u psychiatry bym był wdzięczny za napisanie... Póki co to tyle moich wypocin, trzymajcie się wariaty! :)
Pozdrawiam

Będzie dobrze!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:52

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nova_2013 14 sty 2014, 00:00
zwyklyczlowiek napisał(a):Witam po krótkiej przerwie.

... ale jak ktoś wie jakie badania są potrzebne na wizycie u psychiatry bym był wdzięczny za napisanie... Póki co to tyle moich wypocin, trzymajcie się wariaty! :)


Hmmm... :roll:
Zwykly daruj sobie te "dodatkowe badania" glowy i innych lekarzy. Widze, ze jeszcze nie dotarles do celu jakim jest pan/pani PSYCHIATRA.
Nie boj sie bo nie gryzå i z pewnosciå nie szukajå trucizny aby Cie wykonczyc. Zaufaj :great:

Szkoda mi Twoich wyrzuconych pieniedzy na te inne badania bo one i tak niczego nie wykazå. Twoj opis dokladnie odpowiada nerwicy, byc moze Twoje dziwne samopoczucie w postaci uderzenia goråca, lęku ( zwlaszcza poza domem) moze wynikac z dlugotrwalej depresji.

Masz wiele wyjsc ale decyzja nalezy do Ciebie :
- robic do skutku wszystkie mozliwe badania by w efekcie uchylic czola psychiatrze
- pojsc do psychiatry i zaczåc leczenie farmakologiczne
- powiedziec tabletkom NIE i czym predzej zapisac sie na psychoterapie
- wyluzowac swoje mysli i nastawienie do zycia ( ono wcale nie jest takie straszne i przygnebiajåce ! )
- znalesc jakies hobby, ktoremu oddasz sie bez zapamietania a tym samym zapomnisz o swoich dolegliwosciach
- pamietaj o chwilach relaksu i odpoczynku zarowno dla ciala jak i duszy ( poza pracå czy szkolå , nie zaniedbuj obowiåzkow ale tez nie poswiecaj im calego swojego czasu bo zaprowadzi Cie ono do tzw. wypalenia )


Jesli chodzi o droge do psychiatry - nie potrzebujesz zadnych specjalnych badan. Wystarczy, ze sie zglosisz do poradni i poprosisz lekarza pierwszego kontaktu o skierowanie do specjalisty lub od razu zarejestrujesz sie w przychodni psychiatrycznej. Mozesz tez pojsc prywatnie ale nie wiem czy to ma jakis glebszy sens. I nie boj sie slowa PSYCHIATRA ! To tak samo lekarz jak dentysta , okulista czy onkolog. Nikt z tego powodu nie bedzie Cie wytykal palcem ani stawial dziwnych pytan. Lekarz jest od tego aby Tobie pomoc i ulzyc w cierpieniu.

Powodzenia ZwyklyCzlowieku ! :great:
Mc zestaw Citalopram 20mg Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1206
Dołączył(a)
18 paź 2013, 02:13
Lokalizacja
Sverige

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez zwyklyczlowiek 14 sty 2014, 00:47
Ale ja ani trochę się nie boję czy nie mam problemu z psychiatrą, wręcz przeciwnie, chce do niego iść i pójdę, pytanie było spowodowane raczej niewiedzą, po prostu nie wiedziałem czy do takiego lekarza trzeba może przynieść jakieś wyniki typu krew czy coś żeby wiedział np czy jakis lek jest dla mnie dobry/czy nie wywoła skutków niepożądanych itp. Co do pasji/hobby posiadam, mogę nawet powiedzieć, że nie jedno, nie jestem raczej typem człowieka, który siedzi i się uzala nad sobą, co prawda może mniej radości i wigoru we mnie niż było wcześniej, ale właśnie dlatego chce coś z tym zrobić żeby do końca się nie "zamulic". Co do depresji, to nie wiem szczerze, z tego co wyczytalem to wszystko pasuje do nerwicy lękowej, ale ona może być skutkiem wcześniejszej depresji, chociaż nie przypominam sobie abym przez nią przechodził...
Pozdrawiam

Będzie dobrze!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:52

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nova_2013 14 sty 2014, 01:08
dasz rade Zwykly przegonic te nerwice. Najwazniejsze, ze patrzysz pozytywnie i jak napisales nie uzalasz sie.
Ze mnå tez tak jakos dziwnie bylo choc mam poukladane zycie i nie narzekam na nic. A jednak ! Cos sprawilo i to od jakis 2 lat, ze nagle zaczely mnie dopadac ataki paniki. Ni ståd ni zowåd i okazalo sie, ze one så spowodowane dlugim stressem, przynajmniej tak twierdzå lekarze. Moja droga do psychiatry prowadzila takze przez labirynt poprzez specjalistow, u ktorych staralam sie wykluczyc wszelkie zlosliwe i grozne choroby. Jak dotarlo do mnie, ze mam nerwice to moja psychika odetchnela. Przestaly mnie bombardowac mysli o rychlej smierci :lol:

Nie zdåzylam nawet napakowac w siebie zbyt wiele chemii bo zaledwie 3 tygodnie i wlasnie przerwalam leki bo czekam na terapie behawioralnå.
U mnie siedzi jakis problem z ktorego nie zdaje sobie sprawy i to on dråzy mojå psychike ale jakos nie poddaje sie. Co prawda o niebo lepiej sie poczulam po tabletkach ale to byla nawet polowa dawki wiec... pomyslalam sobie, ze mam szanse na wyrwanie sie ze szpon nerwicy bez medykamentow.
Jestem dzis 4 dzien bez tabletek i jakos sobie radze. Nie popadam w szalenstwo choc kilka niemilych ubocznych skutkow mam juz po odstawieniu. Tyle tylko, ze sie na nich nie skupiam i przechodzå dosc szybko. Dlatego tez unikam opisywania tych dolegliwosci na forach aby nie nakrecac innych. Lepiej tutaj zartowac i odwracac uwage od choroby :D

Så tez osoby na forum naprawde w bardzo powaznym stanie i one potrzebujå wsparcia od innych , dlatego wiekszosc postow nawiåzuje do lekarstw, ich dzialania, skutkow ubocznych i "uzdrowien". Te funkcje pelniå Ci, ktorzy majå za sobå o wiele dluzsze doswiadczenia z lekami niz ja. A tak w ogole to juz same rozmowy z innymi na forach wiele mogå zdzialac ! Zapewniam Cie, ze poczujesz sie tutaj jak wsrod swoich. Kazdy jak tylko moze wspiera swoim slowem, a taka wspolpraca i nic porozumienia potrafi zdzialac cuda.

Trzymaj sie Zwykly-Niezwykly :D Jestesmy z Tobå !

-- 14 sty 2014, 08:30 --

Nerwa to dla Ciebie ten usmiech - jak wstaniesz i tu zajrzysz na DZIEN DOBRY

Obrazek

TAK TRZYMAJ !
Mc zestaw Citalopram 20mg Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1206
Dołączył(a)
18 paź 2013, 02:13
Lokalizacja
Sverige

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 16 sty 2014, 19:54
cześć
Dawno mnie tu nie było. A mnie jak zwykle męczą trochę duszności, ale dodatkowo nowa rzecz. Boli mnie tak jakby przełyk mianowicie w mostku może kawałek pod nim, i ogólnie tak po całej długości od jabłka adama w dół i klatka. Nie wiem czy nie jest to od tego ciągłego nabierania wdechów... i w czasie przełykania jakbym czuł wszystko w gardle... Nie jest to ciągły ból.
Jak nie urok to sraczka...

-- 16 sty 2014, 18:59 --

Co do mojego białego języka jest to podobno od żołądka (refluks) tak więc dostałem Controloc 20mg na wieczór bo po nocy mam taki biały w dzień nawet bez leków się jakoś stabilizuje.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do