Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez linka 05 lut 2013, 19:39
:-| u mnie głównym powodem dla którego dziecka nie mam jest absolutnie niestabilna sytuacja materialno - mieszkaniowa....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 05 lut 2013, 20:02
Patrycha23 napisał(a):Agulinka, witaj, ja mam znajoma w podobnej sytuacji, ktora bardzo pragnie dziecka, ale oboje z mezem boja sie podjac taka decyzje przez to ze ona choruje i bierze leki psychotropowe, a co w tym przypadku jest poblemem najwiekszym, ona nie wyobraza sobie zycia i normalnego funkcjonowania bez tych lekow. Ciezko mi jej cokolwiek radzic, tymbardziej ze sama wlasnie jestem w ciazy, nerwice tez leczylam, teraz jest lepiej dlatego odstawailam juz jakis czas temu leki ale bez uspokajaczy ciezko mi sie bylo obejsc w dalszym ciagu. Jednak zrezygnowalam z nich jak dowiedzialam sie o ciazy. Moja sytuacja tez nie jest komfortowa, nawet dosc ciezka z innego powodu, ale mimo wszystko mimo moich wszystkich obaw i strachu staram sie myslec pozytywnie i wiem ze na pewno jak juz pojawi sie dziecko dam sobie jakos rade. Tak jak inne matki na calym swiecie :smile: I mysle ze ona tez na pewno dala by rade, bo zawsze jesli czegos bardzo sie chce to mozna! A prawda jest taka ze na dziecko chyba mnigdy nie ma odpowiedniego momentu.

ja tak bardzo pragnę dzidzi że jestem przekonana że udałoby mi się odłożyć tabletki od razu gdy zobaczę dwie kreseczki,gdybym zamartwiwła się co będzie jeżeli nie dam rady pewnie nie zaznałabym macierzyństwa :( po co zastanawiać sie na wyrost skoro nie wiemy nawet co zgotuje kolejny dzień
Bianka78nie potrzebuję współczucia wcale nie potrzebuję pocieszenia,może mnie nie zrozumiałaś mój mąz poprostu uważa ze za dużo myślę o tej chorobie i że gdybym znalazła sobie dodatkowe zajęcie to bym nie miała czasu rozmyslac ,gdybym nie czuła wsparcia od niego to nie planowałabym z nim dzidzi :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez Bianka78 05 lut 2013, 20:14
Agulinka, w porządku. Zabrzmiało to zupełnie inaczej. Życzę powodzenia ;) .
Bianka78
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 05 lut 2013, 21:29
Bianka78 napisał(a):Agulinka, w porządku. Zabrzmiało to zupełnie inaczej. Życzę powodzenia ;) .


spoko spokoo grunt to się dobrze zrozumieć :D
a gdzie się podziała lutka :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 05 lut 2013, 23:00
a no lutka sie melduje.
wiecie co ja np w ciazy nie mialam objawow, czyzby hormony tak zagraly, ze daly mi godnie zyc???ktoz to wie, jak na razie bylam dzisiaj u ginekologa i dostalam luteine na wywolanie okresu, zeby w koncu zaczac nowy cykl, moze spokojny bedzie? dziewczyny po pierwsze nie mozemy dac sie zwariowac tej nerwicy, ona nie bedzie rzadzic naszym zyciem, pragniecie dziecka? to wszystko zrobcie zeby go miec, po porodzie mozna wrocic do lekow i wychowywac spokojnie malenstwo, przynajmniej ja mam takie podejscie do tego.

byle tylko zajsc, osz ta pieprzona nerwica...brrrrr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez frytka 05 lut 2013, 23:22
instynkt macierzyński na ogół powoduje, że problemy natury psychicznej się ulatniają. ale nie zawsze. u mnie się ulotniły, ale dlatego, że nie mogę sobie pozwolić na słabości. nie ma tego złego.... :)
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 05 lut 2013, 23:29
2proof, wiesz co, pewnie kazda z nas nie moze sobie pozwolic na slabosci, ale niestety to tak nie funkcjonuje, jak dopadnie to trzyma nawet jak rozum krzyczy do nas, ze teraz nie pora na slabosci czy "rozczulanie", niestety ,dlatego ciesze sie,ze w ciazy odpuscilo mi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 05 lut 2013, 23:32
lutka napisał(a):a no lutka sie melduje.
wiecie co ja np w ciazy nie mialam objawow, czyzby hormony tak zagraly, ze daly mi godnie zyc???ktoz to wie, jak na razie bylam dzisiaj u ginekologa i dostalam luteine na wywolanie okresu, zeby w koncu zaczac nowy cykl, moze spokojny bedzie? dziewczyny po pierwsze nie mozemy dac sie zwariowac tej nerwicy, ona nie bedzie rzadzic naszym zyciem, pragniecie dziecka? to wszystko zrobcie zeby go miec, po porodzie mozna wrocic do lekow i wychowywac spokojnie malenstwo, przynajmniej ja mam takie podejscie do tego.

byle tylko zajsc, osz ta pieprzona nerwica...brrrrr

to super bo też słyszałam że u niektórych przyszłych mam objawy zanikaja może rzeczywiście hormon szczęscia tak działa a może więcej myślimy o dzieciatku które nosimy pod serduszkiem a nie o sobie :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 05 lut 2013, 23:42
Agulinka napisał(a):
lutka napisał(a):a no lutka sie melduje.
wiecie co ja np w ciazy nie mialam objawow, czyzby hormony tak zagraly, ze daly mi godnie zyc???ktoz to wie, jak na razie bylam dzisiaj u ginekologa i dostalam luteine na wywolanie okresu, zeby w koncu zaczac nowy cykl, moze spokojny bedzie? dziewczyny po pierwsze nie mozemy dac sie zwariowac tej nerwicy, ona nie bedzie rzadzic naszym zyciem, pragniecie dziecka? to wszystko zrobcie zeby go miec, po porodzie mozna wrocic do lekow i wychowywac spokojnie malenstwo, przynajmniej ja mam takie podejscie do tego.

byle tylko zajsc, osz ta pieprzona nerwica...brrrrr

to super bo też słyszałam że u niektórych przyszłych mam objawy zanikaja może rzeczywiście hormon szczęscia tak działa a może więcej myślimy o dzieciatku które nosimy pod serduszkiem a nie o sobie :105:

otoz to :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 05 lut 2013, 23:44
dobranoc dziewczynki śpijcie spokojnie spadam bo jutro wstaje wczesnie :papa:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 05 lut 2013, 23:47
Wstyd się przyznać, ale ja nie chcę mieć dzieci mimo że je lubię. Mam jakąś blokadę, może przez to że mój "ojciec" uważa mnie za gorzej niż śmiecia. Rodzice rozwiedli się jak miałam rok.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 06 lut 2013, 00:09
siostrawiatru napisał(a):Wstyd się przyznać, ale ja nie chcę mieć dzieci mimo że je lubię. Mam jakąś blokadę, może przez to że mój "ojciec" uważa mnie za gorzej niż śmiecia. Rodzice rozwiedli się jak miałam rok.



calkiem szanuje twoje zdanie, kazdy ma prawo wyboru, moze jeszcze zmienisz kiedys zdanie, ale przeciez nie wszystkie kobiety decyduja sie na potomstwo, ja dlugo nie czulam instynktu, uciekalam od obcych dzieci, nie umialam sie nimi zajmowac, az pewnego dnia zaskoczylam i teraz sobie zycia nie wyobrazam bez corci. Moj ojciec byl bardzo apodyktyczny, on nie wychowywal, on mnie tresowal i kazal, wiecznie krzyczal i o wszystko mial pretensje, a ,ze chlopina ambitna jest i piela sie po szczeblach kariery tym bardziej pokazywal mize jakim malym czlowieczkiem jestem, ja postepuje calkiem inaczej w stosunku do corci, 8 razy sie zastanowie jak chce ja za cos ochrzanic, czy warto?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 06 lut 2013, 00:15
lutka, jesteś dobrym człowiekiem. Ja niestety nawet jakbym chciała to nie potrafię bo od razu czuję że maleństwo będzi e ze mną miało przerąbane. Nie wiem co mam robić. Mąż chce mieć dzieci. Tyle tylko że wie że ja nie chcę mieć swoich, ewentualnie adoptowane.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 06 lut 2013, 00:27
siostrawiatru napisał(a):lutka, jesteś dobrym człowiekiem. Ja niestety nawet jakbym chciała to nie potrafię bo od razu czuję że maleństwo będzi e ze mną miało przerąbane. Nie wiem co mam robić. Mąż chce mieć dzieci. Tyle tylko że wie że ja nie chcę mieć swoich, ewentualnie adoptowane.

ale czym sie bedzie roznilo dziecko adoptowane od urodzonego? skoro to w tobie tkwi problem i przeswiadczenie, ze mozesz mu krzywde zrobic???myslisz, ze ja takich mysli nie mialam??/balam sie,ze sie nie pohamuje i zrobie dzieciakowi mala jazde taka jak "tatus" zrobil mnie, ale pamietaj masz meza i on tez ma duzo do powiedzenia jezeli bedziesz dostawala jakis dziwnych stanow on wkroczy, tak robi moj maz, gdy widzi,ze ja sobie nie radze, ponadto to juz duzy sukces gdy zdajesz sobie sprawe z ewentualnego zagrozenia z twojej strony, przemysl to, nie namawiam, ale zachecam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości

Przeskocz do