moja historia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

moja historia

przez luska1234 28 gru 2012, 19:38
Lekarz jakies 5 tygodni temu stwierdzil u mnie nerwice lekowa od jakis 6 lat zmagam sie z fobia spoleczna.Pewnego dnia poprostu nie moglam wstac tak jagbym miala cale cialo sparalizowane nie moglam oddychac mialam straszny ucisk w klatce nie bylam w stanie podniesc sie z lozka plakalam ciagle. Psychicznie wysiadalam. Myslalam ze albo zaraz sie udusze albo zemdleje najgorzej balam sie tego ze sie nie podniose upadne i nikt nie udzieli mi pomocy.Po tygodniu menczarni poszlam do psychiatry przepisal mi leki ktore mi pomogly ale skutki uboczne mnie przerazaly wiec zmienilam tabletki. Nie mialam juz wiecej takiego silnego napadu jednak ciagle to mam w miejszym stopniu a le to ciagle we mnie siedzi.Jestem w stanie zrobic jakies proste rzeczy ale samo myslenie nawet sprowadza mnie na skraj wytrzymalosci.Nie mam komu sie wygadac,najblizsi nie rozumieja tego, potrafia mnie nawet wysmiac uwaza ze sobie to wszystko wymyslilam dlatego do wszystkich zawsze jestem nastawiona wrogo i od dluzszego czasu jestem skryta bo mam juz dosc tego ze ludzie nie probuja mnie nawet zrozumiec.nie potrafie tego wszystkiego pokonac probuje wszystkiego ale nie pomaga.Mnie juz samo myslenie wykancza.Przede mna dorosle zycie a ja nawet nie jestem wstanie normalnie funkcjonowac.Nie chce zyc tak jak teraz ale nie potrafie tego zmienic:(

-- 28 gru 2012, 19:03 --

Boję się tego że leki mi nie pomagają to nic mi już nie pomoże.Że życie już takie będzie do końca.Ten lek we mnie siedzi chociaż nie widzę jakiejś wyraźnej przyczyny nie potrafię tego znieść nie radzę sobie ale nie mówię tego najblizszym bo boję się wyśmiania i czuje wstyd.Probowalam rozmawiac,chodzilam do psychologa pomoglo ale teraz w jakis sposob boje sie tam isc znowu opowiadac i przezywac na nowo.Taka dluga droga mnie czeka a ja nie mam sily nia isc zycie ciagle pokazuje mi ze nie jestem taka jak inni ze do nich nie pasuje i nie radze sobie w zyciu.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 gru 2012, 19:08

moja historia

przez vifi 29 gru 2012, 01:40
luska1234, Zaczynaj od najważniejszych rzeczy. Idź śmiało do psychologa. Te wszystkie rzeczy których nie wyciągniecie na wierzch i tak w tobie będą i będą cię trawić. Nie daj się przekonać że jesteś słabsza niż jesteś. Nie przekreślaj od razu całej przeszłości. Spróbuj z psychologiem zmienić myślenie o sobie, bo z takim podejściem ciężko będzie coś zmienić.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do