Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez zdesperowany1 23 sty 2010, 23:56
Bralem 2 tygodnie i mialem tiki ,odlozulem na 2 tygodnie i tez mam wiec wychodzi na to ze tiki wynikaja z nerwicy a nie ze skutkow ubocznych lekow.Więc wracam do rexetinu...obym sie nie pomylil!
zdesperowany1
Offline

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez eksajter 24 sty 2010, 16:24
zdesperowany: no to powodzenia życzę.

walczący: pisales ze tiki sie przeniosły na całe ciało, czujesz takie napięcie w miesniach i wykręcasz/wzdrykasz jakąs np. rękoma?

napiszcie mi czy odczywacie taki ucisk w klatce piersiowej tzn. ze ciezko wam sie oddycha. Ma ktos tak?
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez Walczący 24 sty 2010, 16:32
Mi tak drgają jakby mięśnie czy ścięgna ne wiem, w nogach, przy bicepsie, gdzies w okolicy żeber. Kiedys oko mi czasami tak drgało ale to była dawno i teraz na wtarzy nic nie drga :) Co do sztywności mięsni to mam tak z kręgosłupem - czasami jakby mi sie cały spiął - masakra. Jestem na początku leczenia zobaczymy co z tego będzie. Najgorsze jest to że przez te tiki, bole itp człowiek sobie wkręca choroby bo wszytskie te objawy można przypisac róznym stanom chorobowym.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
07 sty 2010, 23:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez Gringo 24 sty 2010, 17:07
napiszcie mi czy odczywacie taki ucisk w klatce piersiowej tzn. ze ciezko wam sie oddycha. Ma ktos tak?

Mialem, pol roku, + dusznosci. Okropienstwo. Teraz nie mam wcale, od 1,5 roku.
Gringo
Offline

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez paradoksy 24 sty 2010, 17:12
na 'skaczącą' powiekę czy inne takie tiki polecam magnez - działa ;)
paradoksy
Offline

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez Gringo 24 sty 2010, 17:21
Nie na wszystkich ;) Juz o tym bylo, jesli tiki sa spowodowane brakiem magnezu, to dziala, jesli napieciem nerwowym miesni, to nie dziala, albo dziala ledwo, albo nawet szkodzi :)
Gringo
Offline

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez eksajter 24 sty 2010, 17:23
Gringo: jak sobie poradziles/poradzilas z tymi dusznościami i uciskiem w klatce?

co do magnezu to wiem ze jest dobry na naszą chorobę. Ja biorę magnez z wit. b6
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez Gringo 24 sty 2010, 17:39
Przez kilka miesiecy probowalem to oswajac, relaksowac, wszystko, wszystkie mozliwe sztuczki, ktore mi przychodzily do glowy, jednak to wciaz we mnie bylo. Jedyna rzecza, do ktorej doszedlem bylo to, ze nauczylem sie nie powiekszac swoich objawow, byly na stalym poziomie, ale nie zmniejszaly sie wcale.

Uwazam, ze cala nerwica, tak objawy psychiczne, jak lek (ktory ma tez swoj udzial w ciele, tzn. czuc go w ciele), jak i wszystkie somatyczne, napiecia, tiki, bole sa "zapisane" w podswiadomosci, mozesz sobie oswajac swoja nerwice dowoli, jednak dopoki podswiadomosc sie nie oczysci!, to bedzie to tylko pozorne wyzdrowienie (jesli wogole Ci sie to uda).

Jak pozbylem sie tych dusznosci i ciezaru na klatce piersiowej? Jak dlugo mi to zajelo?
Za pomoca medytacji, wlasciwie, to byl jedyny raz, wczesniej tylko o niej czytalem. Pozbylem sie tych objawow w 3 do 5 sekund, nie pamietam, bo to bylo juz jakis czas temu. Razem z tymi dusznosciami opuscil mnie caly lek.
Gringo
Offline

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez eksajter 24 sty 2010, 17:47
Gringo napisał(a):Przez kilka miesiecy probowalem to oswajac, relaksowac, wszystko, wszystkie mozliwe sztuczki, ktore mi przychodzily do glowy, jednak to wciaz we mnie bylo. Jedyna rzecza, do ktorej doszedlem bylo to, ze nauczylem sie nie powiekszac swoich objawow, byly na stalym poziomie, ale nie zmniejszaly sie wcale.

Uwazam, ze cala nerwica, tak objawy psychiczne, jak lek (ktory ma tez swoj udzial w ciele, tzn. czuc go w ciele), jak i wszystkie somatyczne, napiecia, tiki, bole sa "zapisane" w podswiadomosci, mozesz sobie oswajac swoja nerwice dowoli, jednak dopoki podswiadomosc sie nie oczysci!, to bedzie to tylko pozorne wyzdrowienie (jesli wogole Ci sie to uda).

Jak pozbylem sie tych dusznosci i ciezaru na klatce piersiowej? Jak dlugo mi to zajelo?
Za pomoca medytacji, wlasciwie, to byl jedyny raz, wczesniej tylko o niej czytalem. Pozbylem sie tych objawow w 3 do 5 sekund, nie pamietam, bo to bylo juz jakis czas temu. Razem z tymi dusznosciami opuscil mnie caly lek.



racja z tym oczyszczaniem podswiadomosci :) czy oprócz medytacji, jakie miales jeszcze inne sposoby na walkę z ta dusznościa i lękiem? Brales też jakieś leki albo wzmacniales jakos swoj układ nerwowy?
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez Gringo 24 sty 2010, 17:51
racja z tym oczyszczaniem podswiadomosci :) czy oprócz medytacji, jakie miales jeszcze inne sposoby na walkę z ta dusznościa i lękiem? Brales też jakieś leki albo wzmacniales jakos swoj układ nerwowy?


Zadne, nie bralem lekow, nie uczestniczylem w psychoterapii, wtedy jeszcze nie jadlem zadnych witaminek, itp., po tej jednej probie z medytacja dusznosci odeszly calkowicie. Pisze jak bylo, jednak te informacje chyba Tobie nie pomoga.
Gringo
Offline

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez eksajter 24 sty 2010, 18:12
Gringo napisał(a):
racja z tym oczyszczaniem podswiadomosci :) czy oprócz medytacji, jakie miales jeszcze inne sposoby na walkę z ta dusznościa i lękiem? Brales też jakieś leki albo wzmacniales jakos swoj układ nerwowy?


Zadne, nie bralem lekow, nie uczestniczylem w psychoterapii, wtedy jeszcze nie jadlem zadnych witaminek, itp., po tej jednej probie z medytacja dusznosci odeszly calkowicie. Pisze jak bylo, jednak te informacje chyba Tobie nie pomoga.


Moze i pomoga, bo medytacji jesszcze nie stosowalem:) masz gdzies jakies info na jej temat? jakas stronka albo ksiązka. Musze cos robic z tym uczuciem dusznosci bo nie chce stac w miejscu i sie tylko meczyc.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez zdesperowany1 24 sty 2010, 18:14
ja mam tak ze jakby mnie prad kopal w roznych miejscach ciala..to noga wzdrygne to reka.Tak lekko ze wlasciwie nie widac ale bardzo to uciazliwe.

Moze to juz nie nerwica?
zdesperowany1
Offline

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez eksajter 24 sty 2010, 18:20
zdesperowany: jesli nie masz tików, dusznosci tylko te prądy... to zainwestuj w Potas, Magnez+b6, i wit. PP. Powinno pomoc.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: Tiki ruchowe - czy ktoś z was je ma?

przez Gringo 24 sty 2010, 18:35
Moze i pomoga, bo medytacji jesszcze nie stosowalem:) masz gdzies jakies info na jej temat? jakas stronka albo ksiązka. Musze cos robic z tym uczuciem dusznosci bo nie chce stac w miejscu i sie tylko meczyc.

Ja nie potrafie drugi raz powtorzyc tej medytacji, wiec nie sadze, zeby to bylo takie latwe. W sieci jest cale mnostwo materialow na ten temat. Nie wszyscy autorzy ksiazek nazywaja medytacja, to o czym pisza, wiec moze byc to trudne do rozpoznania.

Zacznij od ksiazek Eckhart'a Tolle, on pisze o medytacji.
Gringo
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do