Emocje w nerwicy...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Napady optymizmu

przez reirei 22 lut 2006, 19:32
Więc... Nie wiem co się od niedawna ze mną dzieję... :shock: Ostatnio w czasie dołków mam napady skrajnego optymizmu... i włącza mi się jakaś śmiechawka nawet :roll: . Poprostu w momentach kiedy zawsze pojawiały się mega-czarne myśli, teraz do głowy wpadają mi jakieś śmieszne sytuacje, albo hasła typu "ja wam jeszcze pokaże" :lol: :lol: Albo wogóle poprostu zaczynam się śmiać i nawet nie wiem z czego...
Nie wiem co jest grane! Nie biore już od dawna żadnych leków... :shock:

Ludzie, błagam powiedzcie że też tak macie.. ja jeszcze nie chce być zdrowy :( :( ;)
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez atrucha 22 lut 2006, 20:12
Też tak mam. Już nawet przywykłam do tego,bo to w sumie fajna rzecz.. :D Czasem mam zwykłą "głupawkę" a innym razem napady śmiechu. Mój kumpel mówi,że to przez te syfskie prochy. Może i ma rację,ale ja i tak przypuszczam,ze to bardziej kwestia charakteru;)..


Aaaa.. Na forum przeczytałam,ze takie akcje moga być objawem stanów maniakalnych! :twisted:
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez reirei 22 lut 2006, 20:17
No właśnie nie chodzi mi o sinusoide (na zmianę stany maniakalne i depresyjne), raczej o wymiesznie i to w punkcie apogeum - chodzi o to że to się potrafi pojawić w samym środku dołka!

A flashbacki to inna sprawa ;)
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez paula 22 lut 2006, 20:22
Ja też czasem dostaje głupawki, ale chciałabym sie umiec cieszyć cały czas, a w to ostatnio bardzo watpię!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 22 lut 2006, 22:56
Tiaaa napadów głupiego śmiechu to ostatnio my oboje dostajemy... heheh jeśli to objaw nerwicy to Vito zaczyna chorowac ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

Avatar użytkownika
przez Mada 23 lut 2006, 01:29
Reirei,chyba jestes zdrowy! :)No i gratuluje poczucia humoru!
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Avatar użytkownika
przez roccola 23 lut 2006, 08:28
kiedys byłam pesymistką jak się cieszyłam ledwo było po mnie widac ze jestem szczesliwa..wiecznie zamyslona poważna. Od momentu kiedy cierpię na nerwice poznaję siebie..ucze sie wyrażać emocje ..nie tłumić ich. I teraz jak jestem zła to okrutni krzycze jak smutna to płacze az mnie sąsiedzi słysza a jak jestem zadowolona to mam taka głupawkę ze wygladam jakby mi piatej klepki brakowało. Lubię sie taką bo potrafię lepiej wyrazi ć siebie samą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez cicha woda 23 lut 2006, 11:06
Odkąd zaczełam się leczyć bardziej optymistycznie patrzę na życie. Czasem w dziwnych, mało śmiesznych sytuacjach dostaję głupawki i po prostu się śmieję. Ostatnio nawet nadchodzący atak w autobusie obróciłam w żart i wszystko przeszło.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez reirei 23 lut 2006, 13:49
melissaa, tak jak pisałem - nie chodzi mi o stany maniakalno-depresyjne, które następują po sobie, tylko taki misz-masz, 2 w jednym, spadam w dół, dół i się śmieję :lol: :lol: :lol:

cicha woda napisał(a):Ostatnio nawet nadchodzący atak w autobusie obróciłam w żart i wszystko przeszło.
No właśnie! o takie jazdy mi chodziło :)
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 23 lut 2006, 16:24
reirei to chyba dobrze....... Lepiej sie śmiac niz płakać.....
A co do "głupawki napadowej", to kto jej nie ma....hehe
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez snaefridur 23 lut 2006, 16:28
Reirei,idź do lekarza ;P.

A ja ostatnio też tak mam .Czuję się ze sobą coraz lepiej.Może to zasługa powracającej wiosny ;)?
snaefridur
Offline

przez reirei 23 lut 2006, 17:12
snaefridur napisał(a):Czuję się ze sobą coraz lepiej
właśnie bałem się to "głośno powiedzieć"... :shock:

Czy to minie?
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do