Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie


Hannibal111

Rekomendowane odpowiedzi

Witam nazywam się Michał mam 22 lata i duży problem.

 

Pod koniec 2010 roku zdiagnozowano u mnie zaburzenia depresyjno lekowe.Powodem moich zaburzeń było prawdopodobnie to ze zawaliłem studia.Od tamtej pory mimo przyjmowania leków i chwilowych popraw nie mogę jak dyby dojść do siebie.Zacząłem się izolować,nie zależy mi na moim życiu w pewnym senie ,żeby do czegoś dojść itd.Kiedyś bylem bardziej aktywny biegałem ,miałem ochotę spotykać się z ludźmi,przebywać poza domem.Od tego 2010 roku do teraz czuje ze jestem jakiś inny,wolniejszy,nie zależy mi na sobie.

W tym okresie bardzo pogorszyły się moje relacje z rówieśnikami nie czuje już takiej więzi z nimi.Kiedyś dużą przyjemność sprawiało mi samo spotykanie się ,rozmowa byłem porostu bardziej otwarty i towarzyski.Najgorsze teraz jest to ze nie mam wewnętrznej ochoty żeby się spotykać z kimś. Co mam robić?

Boje się ze stracę przyjaciół których i tak mam garstkę.Nie potrafię jakoś czerpać przyjemności z interakcji z drugą osobą.

 

Chciałbym być aktywniejszy ,moi znajomi studiują,bawią się są aktywni.Ja czuję ze ten aspekt jest zaburzony czemu nie mam ochoty do działania ? Ochoty żeby coś osiągnąć?

 

Bardzo chciałbym wrócić do okresu gdzie jak o czymś pomyślałem to później szło za tym działanie bo teraz jak na razie wszytko pozostaje w sferze rozmyślań.

 

 

Czy miał ktoś podobny problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym że przyjmowałem caly czas leki a czuje ze znów mi się pogorszyło.Najbardziej ubolewam nad tym że strasznie mi się pogorszyły relacje ze znajomymi.Kiedyś godzinami potrafiłem gadać na żywo ,na gg, na skype a teraz przez te dwa lata to nie wiem co się porobiło.MOże dlatego że pani doktor zmieniła mi lek z Citalu na Coaxil ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż jak się zmienia leki to zawsze jest pogorszenie ,zanim lek się rozkręci, łapie się doły i spadek nastroju albo wahnięcia duże, ale jesteś chyba osobą z depresją od ładnych lat więc wiesz o tym, pewnie lepiej odemnie a poza tym nigdy nie wiadomo czy nowy lek w ogóle działa?

Dlaczego odstawiłeś Cital z jakiegoś konkretnego powodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, Cital odstawiłem pod nadzorem pani doktor z tego powodu że pociłem się ciągle byłem w zasadzie ciągle mokry ,lało się ze mnie przy zwykłym marszu.Potu było tyle jak po porządnym bieganiu.Ale czułem się lepiej.

 

Teraz znów czuję brak uczuć,brak wzwodu,podniecenia,niechęć do spotykania się ze znajomymi,trudności z rozmową dłuższą.

 

-- 18 wrz 2012, 09:46 --

 

Teraz od ponad tygodnia biorę coaxil ,polepszenia nie widzę ,wciąż brak pozytywnych uczuć pustka jedyne co zauważyłem to rozdrażnienie i agresja czy to może być efekt uboczny coaxilu?

 

-- 22 wrz 2012, 13:52 --

 

Czuje się zdecydowanie gorzej.

Kompletne spłycenie uczuć.

Niechęć do obowiązków (nie poszedłem dziś na uczelnie)

Niechęć do działania

Pustka,Pustka ,Pustka

Wszytko robię na przymus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×