Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica lękowa & sercowa?


kubek3898

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

napisałem na tym forum, gdyż już rozmowa z rodziną, przyjaciółmi nie pomaga :(. Problem mam mianowicie taki: tydzień temu, "zakuło" mnie serce. Ująłem to w cudzysłów, gdyż po prostu odczułem jakiś dyskomfort po lewej stronie klatki piersiowej. Wszystko było, by dobrze gdyby nie to, że zacząłem strasznie wariować na tym punkcie. Tzn. co chwilę łapałem się za serce i sprawdzałem czy bije, chociaż najbliżsi mówili mi, że gdyby serce przestało bić to nawet nie zdążył bym palcem kiwnąć. W końcu udałem się do lekarki. Ta zrobiła mi EKG, przebadała itp. Bardzo się ucieszyłem jak powiedziała, że wszystko jest dobrze, mam serce jak dzwon i w ogóle (ciśnienie 110 na 60). Wszystko było dobrze, aż do piątku (poszedłem do lekarki w poniedziałek). W czasie zajęć (informatycznych), nagle zrobiło mi się słabo i na 1 - 2 sekundy "zasnąłem" tzn. nie wiedziałem co się ze mną dzieje. Najgorsze jest to, że gdy tylko wstałem, odruchowo złapałem się za serce, i z przerażeniem stwierdziłem, że mi nie "bije". Oczywiście, tylko mi się wydawało, gdyż zaraz poczułem przyspieszone jego bicie. Chodzi o to, że o tam tego czasu, znów zacząłem się "łapać" za nie. Co 3 minuty, sprawdzam czy bije, jak bije itp. Przyznam, że dziwnie to wygląda. Najgorsze jest to, że nie mogę przestać. Wmówiłem sobie, że jeśli nie będę go sprawdzał, to ono przestanie mi bić czy coś w tym rodzaju. Chciałem się spytać czy to jest nerwica sercowa czy lękowa (a może jedna i druga)?. Dodam, że inne objawy to częste uczucie gorąca na całym ciele, które podchodzi aż do głowy, wrażenie omdlewania, drętwienie itp. Czasami też wydaję mi się, że nie wiem co robię w danym miejscu itp.

 

Potrzebujący porady i wsparcia

 

Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kubek3898, Warto żebyś wybrał się na wizytę do psychiatry a następnie rozpoczął psychoterapie . Przy nerwicy bardzo pomaga wysiłek fizyczny , odpowiednia ilość godzin snu oraz odstawienie bądż ograniczenie takich używek jak kawa , papierosy czy alkohol . Poza tym możesz pomyśleć o leczeniu farmakologicznym , dlatego że leki obniżają napięcie układu nerwowego .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

 

Dzięki, za przeczytanie i odpowiedź.

 

Dodam, że mam 14 lat. Takie coś (nerwica) zdarzyło mi się pierwszy raz, a wszystko zaczęło się od tego, że zemdlałem (siedziałem na słońcu bez kaszkietu). Robiłem badania krwi, wyszło, że wszystko jest dobrze, lekarka powiedziała, że to normalne w tym wieku. Ale ja, gdy tylko znowu "zasnąłem", czy jak tam jeszcze (nie mogę nazwać tego zemdleniem), od nowa zacząłem się denerwować!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kubek3898, jesteś w wieku gdzie hormony szaleją, to co opisujesz może być także konsekwencją tego, ale nie musi.

Trzeba troszkę przeanalizować, skoro wyniki są dobre - to żadna straszna choroba, to po pierwsze, jak opisałbyś siebie - czy jesteś osobą wrażliwą, przejmujesz się różnymi rzeczami, jak układa się twoja sytuacja w domu, w szkole, masz jakieś problemy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kubek3898,

zemdlałeś bo dostałeś pewnie udaru słonecznego z powodu przegrzania organizmu , włączył się u Ciebie być może stan lekowy na tym punkcie ,ze jest Ci coś poważnego , myślę ,że jeśli masz tyle lat ile masz to jeszcze za wcześnie na tabletki i sytuacja nie jest jeszcze tak poważna, to sam początek lęku po omdleniu na pewno mogło by Ci pomóc parę sesji u psychologa, mnie tez zaczęło kuc jak miałam 14 lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, problemów w domu nie mam, jak każdej rodzinie, czasem tata czy mama nakrzyczą, ale tak jak mówię tak się zdarza. Rodzice nie piją. W szkole idzie mi wręcz bardzo dobrze. Średnia 4.9, same 5 i 4. Ale tak, jestem osobą wrażliwą i przejmuję się różnymi rzeczami (na nieszczęście dla mnie)

 

Aha, i na ostatku, powiem, że najgorsze jest to, że koledzy widzą to, że się tego lękam, i specjalnie coś mi dopowiedzą (nie to, że mnie nie lubią, po prostu robią to dla "łachu") np. "to na pewno guz", albo "zrobił Ci się zator" itp. itd.

 

-- 18 cze 2012, 08:09 --

 

@refresh

 

 

Tak się jeszcze zapytam. Czy psycholog może wypisać jakieś leki? Czy tylko psychiatra?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie radźcie chłopakowi żeby brał leki (jeszcze w takim wieku!). W ogóle leki to jest totalna głupota, takie wychodzenie z przekonania, że skoro nerwica i lęki to leki trzeba brać, bo bez nich nie ma szans wyzdrowiec, że koniecznie trzeba chodzic na terpie do psychologów i w większości (jak to bywa) wydać pełno kasy na ludzi którzy tylko na to liczą, a nasz problem jest w tym wszystkim tak naprawdę najmniej istotny :?. A im dłuższa terapia tym więcej pieniążków:D.

Problem leży w głowie i lekami się tego nie wyleczy!

Kubek rada dla Ciebie przestań czytac o nerwicy serca i różnych innych dolegliwościach, bo im szybciej się przestaniesz tym wszystkim przejmowac tym szybciej sie pozbędziesz problemu.

Czasem w życiu są różne złe momenty z którymi trzeba sobie dać radę, a Ty jesteś młody, ZDROWY, więc naprawdę nie wyszukuj sobie już teraz problemów, bo ciężko Ci będzie przez kolejne 80 lat, które Ci zostały, albo i więcej:)

Rodzina napewno Cie wesprze!

 

trzymam kciuki, uśmiechnij się:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki :) Spróbuję sie "wyluzowac" i zapomniec o tym :P

 

Mam nadzieje ze to pomoze, bo na prawde to mnie zżera (podkrążone oczy, nie wysypianie się w nocy, i takie różne)

 

-- 01 lip 2012, 10:07 --

 

Witam,

 

to znowu ja. Ostatnio znowu zacząłem, mieć różne stany lękowe. Czasami zdarza mi się przysnąć (z powodu upałów), a ja zrywam się, mimowolnie chwytając się serca. Nie mogę też oprzeć się pokusie, złapania za serce, lub sprawdzenia pulsu. Poradźcie mi coś! Jak się zrelaksować ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×