Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 08 sie 2015, 19:21
Wypije herbatę po jedzeniu i pójdę się na chwilę przejść słonko zachodzi więc będzie chłodniej.

platek rozy, jak widzę to i następny tydzień taki upalny zapowiadają... a pomyśleć że kiedyś lubiłem się wypocić
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10726
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 sie 2015, 19:34
JERZY62, ja sie moge wypocic ale podczas marszu na kijach b o wtedy zdrowo :mrgreen: a nie siedzac w domu albo tylko wyjsc pod brame i juz byc upocona jakbym biegla co najmniej.
:bezradny:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez Wolfx 08 sie 2015, 19:41
Ja siedzę w pracy i spocony nie jestem.Na upały najlepsza jest jazda na moto i kąpiel w jeziorze ;)
Wolfx
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 sie 2015, 19:42
kosmostrada, bo mam Rozum i Godność Jaszczurki :twisted:

Myślałam czy iść Plantami czy przez Rynek, stwierdziłam, że przez Rynek jest minimalnie krócej, a tu się okazało, że cały Rynek poblokowany, bo kolarze :hide: I żeby potem przejść na drugą stronę odgrodzonej ścieżki musiałam się wspinać na blaszaną konstrukcję z perforowanych platform o dziurach o średnicy moich obcasów... Ale zdążyłam. Spociłam się na twarzy, ale wyschłam w kościele i jakoś było :great:

Dziwny ślub, panna młoda w różowej sukience i czerwonych sandałach :mhm: Znaczy nie dlatego dziwny, bo akurat uważam, że nie trzeba się ubierać jak wszyscy :great: ale jakoś tak mało uroczyście mi się wydawało :bezradny:

Ale mam nową koleżankę i wielbicielkę :mrgreen: Strasznie narwana, taka trochę gwiazda, ale z sercem na dłoni :angel:

No to teraz tylko zimna woda i zimne piwo :105:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 sie 2015, 19:53
cyklopka, tak dzis pol Krakowa zablokowane i podziwiam za to ze w takich najgoretszych godzinach bylas w tym upale na miescie :great: :great: :great:

Ja sie jutro na wieczor na kawe mrozona umowilam chociaz mam wkurwa na wszystko przez ten gorac.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 sie 2015, 19:55
Gdybym miała miejsce w zamrażalniku, to zamroziłabym pepsi
Obrazek

Ale mam sorbet mangowy :great:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 08 sie 2015, 20:50
cyklopka, ja mówisz o smakołykach to ta strona apetycznie wygląda https://www.google.com/search?q=sorbet+ ... 80&bih=887
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10726
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 08 sie 2015, 22:44
A u mnie burza :yeah:
tylko, że oszukana bo ani kropli deszczu przy tym :-|
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 100mg
Lamotryginum 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5605
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez high 08 sie 2015, 23:04
Hej wszystkim! :)
Dziś 12 godzin w pracy, zmęczony jestem, wybaczcie, że ostatnio mało piszę. W poniedziałek będę miał dla Was więcej czasu :D
"Zawsze warto być człowiekiem,
Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
22 gru 2011, 17:12
Lokalizacja
Śląsk, Tarnowskie Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 sie 2015, 01:45
acherontia-styx, sucha burza? To okropne.

Ja miałam nerwację, bo szły dwa telewizory na raz, i okna po obu stronach, z jednej strony psy szczekają, z drugiej ludzie wrzeszczą, chciałam słuchawki włożyć, ale mi gra nie poszła przez słuchawki. Ani nie był się gdzie schować, ani płakać, ani walić głową :cry:

Mieszkanie piętro wyżej wynajmuje jakaś wariatka, gra na skrzypcach, śpiewa klasycznie, ale to wszystko tak, jakby się dopiero zaczynałła uczyć, czasem słychać u niej znajomych, czasem grzmocenie z chłopakiem, ostatnio prostacką kłótnię z chłopakiem, a dzisiaj w nocy robili sobie zdjęcia przy nieswoim samochodzie, łącznie ze zdjęciem przy parkomacie, żeby wyglądało, że ona płaci za postój. Kompletna wariatka, jakaś żyła wodna chyba tu jest, bo coraz komuś w tej kamienicy odbija...

Jestem dalej zła na tego kolegę, co się chciał ze mną umówić, bo to jest żałosne, jak bardzo on mnie nie zna*. Jak usłyszał, że były chłopak stworzył pewien problem natury urzędowej, to udzielił mi rady jak mogłabym temu chłopakowi pomóc, nie biorąc pod uwagę, że: a) ja bym sobie wtedy narobiła o wiele większych kłopotów; b) a nawet jeśli by to mnie nic nie kosztowało, to i tak bym nie chciała mu iść na rękę.
W ogóle cały czas mam wrażenie, że on szedł na sępa, po prostu czekał aż będę wolna, urabiał grunt, czyli w sumie tylko jak miał interes/czegoś więcej chciał. Czyli nigdy nie bł bezinteresownym kolegą, tylko takiego udawał.
Muszę jeszcze poprosić znajomego o mediację, bo ponoć jest w kontakcie z moim byłym, więc mógłby się za mną wstawić o zwrot rzeczy i rozwiązanie tej sprawy urzędowej, no i ewentualnie lista osób/organów, które go aktualnie ścigają.
Ale to może być już koniec ekipy koncertowej, bo już nie będziemy takimi kolegami jak dotychczas :(
W sumie w przyszłym roku nie będę miała w ogóle czasu na koncerty.
Jak ja to liczę, gdyby była stała praca + dawni klienci + szkoła + jesienna ramówka serialowa i reality show, to już mi NIC więcej nie zostanie. NIC.

*By wiedział, że lubię śpiewać piosenki żydowskie i przebierać się za faceta, to by się na pewno nie chciał umówić. O, i że do psychiatry chodzę,bo w żarach mnie wysyłał do "psychologa", którego gabinet mijaliśmy, żebym nie marudziła czy coś. Nie odparowałam, że "dzięki, chodzę co poniedziałeczek"
:twisted:

Tak se buczę, bo letnie noce = hałas z ulicy, przeciągi, najchętniej bym wszystko pozamykała, ale mi nie wolno :bezradny: W sumie chciałabym jakąś taryfę ulgową od życia, bo w jakichś aspektach jestem upośledzona, więc przydałyby mi się korzystne warunki, a nie ciągłe wrzaski jak teraz.

Dostałam białą koszulę do spania, jutro ją pokoloruję pisakami, nie dzisiaj, bo nie chcę, żeby się odbiły na ciele. To jest mój aktualny poziom ambicji i przedsiębiorczości.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 09 sie 2015, 09:25
Po 20 lat chodzę w krótkich spodenkach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18508
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 sie 2015, 09:45
Dzień dobry!!!
Jednak prognoza się sprawdziła, w nocy pobłyskało, ciutkę pokapało, a dzisiaj nie ma słońca i jest bardzo przyjemnie na dworzu.
Ja niewyspana, bo gorunc w chałupie i emocje nie dały mi spac. Jak już wreszcie hałas na zewnątrz się skończył i mogłam otworzyc okno, to za 2 godziny sąsiadka psa wypuściła na balkon, co by sobie trochę poujadał na całą dzielnię. :evil: Więc wstałam, młodego na regaty wyprawiłam, poszłam z psem i tak się snuję, palę, piję kawę.

A wczoraj - pełen sukces. Nie dałam się filmom wkręcic, mega tłum został zniwelowany mega przestrzenią, więc klaustrofobia nie miała pożywki, duchota nie zaskoczyła, bo i tak była cały dzień, kupiłam sobie butelkę picia, aby małymi łyczkami popijac ( gdzieś przeczytałam, że to pomaga) i dałam radę. Wróciłam spocona, zachrypnięta i lekko głucha. ;) A koncert świetny - Lenny Kravitz wielkim artystą jest! :great: I przyszedł min. na naszą trybunę, więc stanie 5 metrów od światowej gwiazdy zaliczone! :D

cyklopka, Oj Kochana, jakaś zmęczona , czy zakręcona jesteś... Trudno Cię wyczuc, mam nadzieję, że to lekkie "zmęczenie materiału", taki chwilowy dołek. Ściskam!!!

detektywmonk, Gratuluję!!! ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8386
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 09 sie 2015, 09:59
I nit się nie śmiał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18508
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 sie 2015, 10:07
detektywmonk, A dlaczego mieliby się śmiac, toż to normalny strój letni...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8386
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do