Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

o żelazie nie wiedziałam... carlosbueno, hahahhah :lol: ale ma błonnik i jest niskokaloryczny :D a jak się doda przypraw i trochę śmietany :105: no, ale kwestia gustu, w sumie kilka lat temu też mnie obrzydzał ;p

Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.

The prettier a girl is, the more nuts she is.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

carmen1988, oczywiście. Twoja matka Cię niszczy, być może nieświadomie, ale tak jest. Na razie musisz się od niej odciąć, bo będzie tylko gorzej. Trzymaj się mała :*

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emme_4, dzięki, jednym zdaniem podjęłam decyzję o odcięciu się od niej, póki sama nie zrozumie co robi i nie zmieni swojego podejścia. No i to jest błędne koło, zrobiłabym dwie rzeczy, żeby sobie poprawić nastrój, słodycze i alkohol, żadnej nie mogę. Qwa :why:

nerwica wegetatywna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, mnie tam prawie wszystko przechodziło przez przełyk łącznie z zupą z jaskółczych gniazd, szarańczą, wężami, pajęczakami ala czipsy. Nie dało się jeść balutów na Filipinach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emme_4, zawsze staram się na wyjazdach kosztować lokalnych przysmaków. Nie zawsze i nie wszystko mi smakuje, ale jeśli nie budzi odrazy zapachem to próbuję. Często nawet nie wiedziałem co jadłem, bo w Kambodży i Laosie jedzą wszystko co się rusza oprócz rowerów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emme_4, zawsze staram się na wyjazdach kosztować lokalnych przysmaków. Nie zawsze i nie wszystko mi smakuje, ale jeśli nie budzi odrazy zapachem to próbuję. Często nawet nie wiedziałem co jadłem, bo w Kambodży i Laosie jedzą wszystko co się rusza oprócz rowerów.

a szpinaku nie chce jeść :<img src=:'>

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×