Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 9.10.2026 o 20:03, Lucy32 napisał(a):

Myslisz ze to moze byc Prega?🤣 że się człowiek fajtłapą robi?🤣

tak, prega może robić z nas przez "Chwilę" pijaków

u mnie po predze się włącza gadatliwość do tak wkurzającego innych stopnia, że jestem uciszana, a i tak nawijam. Potem mija w miarę 😜 

Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów, w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie. Do czasów, w których istnieje prawda (…) Z epoki identyczności, z epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyślenia pozdrawiam was!

Normalność nie jest kwestią statystyki.

Wielki Brat patrzy. ~ George Orwell

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

żeby to jeszcze było coś sensownego, co mówię wtedy,ale nie - ja dobrze wiem, co wychodzi z moich ust i są to takie pierdoły jakby ci powiedzmy 6 latek ględził. No i jak np. jestem z mamą (bo ona to wtedy komentuje zawsze) żebym tak głośno nie mówiła. No widać po mnie, że jestem żywa bardziej. Ja to lubię, ale czasem samą mnie męczy moje pitolenie o głupotach. A jak jestem sama w domu, to mam energię, ale nie zawsze robię z niej pożytek xD zwykle chaos i nie wiem co ja robię, co przed chwilą gdzie dałam i po co wgl jestem nagle w kuchni.

Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów, w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie. Do czasów, w których istnieje prawda (…) Z epoki identyczności, z epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyślenia pozdrawiam was!

Normalność nie jest kwestią statystyki.

Wielki Brat patrzy. ~ George Orwell

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i najchętniej wtedy poszłabym na łowy kupowania czegoś, gdziekolwiek, albo słuchanie głośnej muzyki

i zawsz obiecuję sobie, że wykorzystam dzień lepiej,a  nie tylko nic rozwijającego/kontruktywnego, co nie znaczy, że nic nie robię, ale mam ten chaos, ze nie mogę się skupić więc jak zaczynam powiedzmy prace w domu, to robię wtedy kilka rzeczy naraz. Kuchnia wygląda jak po włamaniu. Dobrze, że zdąże to ogarnąć przed powrotem staruszków. No ale zrobione? Tak. NIeważne, że wszystko się wylewa, a na podłodze wszystko się wala. I tak samo było, gdy mieszkałam sama. WIeczorem burdel, rano część rzeczy przed pracą pochowana, a jak wracam to biorę się za sprżątanie, a rano widzę rzeczy, które powinny być tam, skąd wyszł←, czyli z szafy.

 

Co robię? Nadal nie podjęłam decyzji, co do mieszkania, bo znowu zmienia mi się pogląd na to. Daje sobie jeszcze parę dni, by to przemyśleć. Bo tak naprawdę wolne mieszkanie mnie zaskoczyło, i tutaj trzeba wziąć wszystko pod uwagę.=, żeby zaraz ne wracać, chociaż jeśli wezmę na początek mało rzeczy, to nie będzie to jakiś problem. Z wątpliwościami podzieliłam się z rodzicami i miałam się z tym przespać.

Edytowane przez Niewkopomonowana

Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów, w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie. Do czasów, w których istnieje prawda (…) Z epoki identyczności, z epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyślenia pozdrawiam was!

Normalność nie jest kwestią statystyki.

Wielki Brat patrzy. ~ George Orwell

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×