Skocz do zawartości
Nerwica.com

nowe i ekscytujące czy stare i nudne?


betty_boo

Rekomendowane odpowiedzi

Nie zapominajmy tutaj o trzeciej opcji: Stare, ale jare!

 

[Dodane po edycji:]

 

Uściślając, nie bardzo wiem co rozumiesz pod pojęciami "nowe i ekscytujące" oraz stare i nudne"??? Z mojego punktu widzenia często to właśnie rzeczy nowe są nudne, wtórne i bez wyrazu. Z drugiej strony w starociach potrafię odnaleźć duszę niesamowitą siłę przekazu a także wspomnienie beztroskich lat... W szczególności odniósłbym to do muzyki, ale nie tylko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stare znajomości i związki nie powinny być nudne....tylko trzeba nad nimi pracować.

Ja mam grono znajomych i wcale nie spieszy mi się poznawać kogoś nowego (nie koniecznie jak się później okazuje) fascynującego. Po co mi to skoro z nimi czuję się bezpiecznie, dobrze, znamy się, wiemy na kim możemy polegać w jakiej sprawie..... :smile:

 

Co nie znaczy, ze zamykam się na nowe znajomości, jak się nadarza taka okazja - czemu nie, ale sama do tego specjalnie nie dążę i jestem bardzo nieufna, nie chcę dać się zranić.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jesli nowe sa ekscytujace a stare sa nudne to wole oczywiscie nowe :mrgreen:

ale nie mam na mysli porzucania starych gdy tylko zrobia sie nudne choc moje znajomosci czesto umieraja smiercia naturalna lub przynajmniej tetno im slabnie :lol:

ale generalnie jestem za tym by pielegnowac stare i tworzyc nowe

milo jest spotkac sie ze starymi znajomymi ale z calkiem nowymi tez jest fajnie

takie spotkania to dla mnie zupelnie dwa rozne wymiary maja co innego na celu

you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety nie pielęgnuję starych znajomości, jeżeli czuję, że komuś na mnie specjalnie nie zależy i/lub nie jesteśmy z tej samej gliny i/lub mi podpadnie. To takie borderline'owe :P

A nowych znajomych też nie mam ochoty szukać.

Czyli zostaje ograniczona grupa ze średnim stażem 8) Poza tym lubię współpracować z ludźmi na stopie pół-formalnej: jest przyjemnie ale nie robimy z siebie na siłę wielkich przyjaciół. Ekscytujące to może nie jest, ale bardzo życiowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×