Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Itsari, miałeś/aś robione badania na cukier i tak zwaną "krzywą cukrową" ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Też pomyślałam o Candidzie. Może nawet nerwicę masz przez przerost tego grzyba. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam podobnie, ale nie tak często np. zdarzało mi się jak mało jadłem w ciągu dnia, a potem byłem na spacerze intensywnym, to dopadały mnie lekkie drgawki i słabość ogólna, zawroty, pot, jak coś zjadłem było już lepiej, przy czym ja mam to stosunkowo rzadko, ale też mnie to niepokoiło, przy czym ja to kojarzyłem z wahnięciami cukru, ale wiesz jak to jest z samo-diagnozą ;)

do lekarza nie szedłem, bo rzadko się zdarza, ale zjawisko jest mi znane od kilku lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja mam totalny problem z przyrostem masy ciała, co dopadło mnie po rożnych lekach, teraz staram się to zmienić, stabilizując i minimalizując leki, natomiast apetyt na słodycze dał mi w kość najbardziej, mam go do dziś, ale to się powoli zmienia, bardzo powoli, po odstawieniu leku antydepresyjnego, który powodował to tycie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Uwierz mi Itsari , że nie fajnie by było... Bo ja się z tym szajsem męczę strasznie :( Ale trzeba walczyć. Pamiętaj, że Candida rośnie przede wszystkim na cukrze, i na mleku... Zajrzyj na mój temat, który podała Polakita... No i dałam Ci chyba moje gg, jak masz jakieś pytania co do Candidy to pisz! I na siłę najpierw ogranicz, a potem wyeliminuj z diety cukier i wszelkie słodycze, bo nerwica będzie Ci sięnasilać coraz bardziej a nieprzyjemnych dolegliwości będzie coraz więcej!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja noc w nocy od chyba 10 lat jem słodycze (od 2 prince polo a wcześniej tabliczke mlecznej czekolady), ale to tylko w nocy, w dzień nie mam takiej ochoty na słodkie. Budze sie i wcinam przez sen a jak mi braknie albo mam za mało to łaże po całym domu i wyszukuje co sie da oby czekolada...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej mam zdiagnozowaną silną nerwicę lękową i czesto występuje u mnie głód na cukier dostaje wtedy drgawek miesniowuch poce sie nie moge sie skupic i robi mi się słabo ,po zjedzeniu czegos np słodkiego lub węglowodanów przechodzi na czas bycia najedzonym gdy sie robie głodny występują te same objawy ,cukrzycy nie mam na pewno bo sie badałem czy to moze byc objaw nerwicy czy ma ktoś to samo pozdrawiam

 

Jeżeli dobrze pamiętam biochemię :P, to przy niskim poziomie cukru we krwi wydzielana jest adrenalina, co powoduje m.in. drżenie mięśni, niepokój, przyspieszone bicie serca.

Pocenie się, uczucie słabości to także objawy niskiego cukru.

 

ps

Jeżeli masz takie objawy często to porozmawiaj z lekarzem, bo nie tylko nerwica może być przyczyną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Np. zaburzenia hormonalne.

ale zaburzenia hormonalne chyba nie występują przy niskim cukrze we krwi - nie dają objawów uczucia głodu na cukier, tylko niezależnie od tego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hormony regulują poziom cukru we krwi (np. insulina to hormon), zresztą niekoniecznie musi to być problem z insuliną.

 

Ale na badania powinien kierować lekarz, bo przyczyny mogą być naprawdę różne, nie tylko stres. Nie wszystko można zwalać na nerwicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę Wam opisać przypadek ,kiedy to lekarze osobie ,która była chora na cukrzycę zaniżyli zbyt mocno poziom cukru we krwi.Osoba wpadła w śpiączkę i po dwu tygodniach zmarła.Do prawidłowej pracy mózgu potrzebny jest prawidłowy poziom cukru we krwi oraz prawidłowe krążenie krwi.Prawidłowa praca mózgu oznacza też prawidłowe funkcjonowanie wzroku ,słuchu, błędnika ,mięśni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Itsari, nie ma zawsze od razu prostych rozwiązań, jak widzisz przyczyny mogą być różne. Spróbuj jeszcze raz zrobić rundę u lekarzy żeby wykluczyć cukrzycę lub zaburzenia hormonalne. A jeśli badania wyjdą ok, to wtedy możesz spróbować medycyny "alternatywnej" która czasem pomaga wtedy gdy tradycyjna nam nie daje rozwiązań. Po prostu trzeba szukać aż się znajdzie. Mnie nerwica bardzo dopingowała do tego żeby działać, chodzić po lekarzach, robić sobie dodatkowe płatne badania itp itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Hej mam zdiagnozowaną silną nerwicę lękową i czesto występuje u mnie głód na cukier dostaje wtedy drgawek miesniowuch poce sie nie moge sie skupic i robi mi się słabo ,po zjedzeniu czegos np słodkiego lub węglowodanów przechodzi na czas bycia najedzonym gdy sie robie głodny występują te same objawy ,cukrzycy nie mam na pewno bo sie badałem czy to moze byc objaw nerwicy czy ma ktoś to samo pozdrawiam

drgawki i pocenie to może byc i nerwica i cukrzyca ;)

wiesz, że cukrzycę można nabyć w czasie życia, więc upewnij się na 100% że jej nie masz teraz.

to co opisujesz wygląda jak stan odcukrzenia.

albo źle się odżywiasz. tak czy siak, powienieneś najpierw skierować się do rodzinnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

to idź do rodzinnego i poproś o skierowanie na krew pod kątem hormonów, jak ktoś wyżej pisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli już idziesz do rodzinnego - wyniki badań cukru sprzed kilku lat są już nieważne i też trzeba je powtórzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Hormony regulują poziom cukru we krwi (np. insulina to hormon), zresztą niekoniecznie musi to być problem z insuliną.quote]

 

Drożdżaki candida rozregulowują poziom hormonów (np. tarczycy, insulinę, itp.).

Zjadają cały cukier z organizmu, bo właśnie nim się żywią. Grzyby lubią cukier i w ogóle węglowodany - jeśli nie dostają ich dostatecznie dużo, dochodzi do niedocukrzenia organizmu, ponieważ grzyby zużywają wszystko na własne potrzeby, wtedy robi się nam słabo i mamy ataki „wilczego głodu”. Stąd objawy cukrzycowe pomimo, iż wyniki badań są dobre.

Polecam chrom (jest dobry nie tylko na odchudzanie - wspaniale reguluje poziom cukru we krwi!!!) oraz dużo błonnika (np. pieczywo razowe na zakwasie, pestki dyni, nasiona słonecznika, siemienia lnianego) --> pomagają ustabilizować poziom cukru i utrzymać go na dłużej.

Koniecznie odstawić produkty z białej mąki oraz słodycze, gdyż po nich cukier skacze niemiłosiernie. Itsari zakup sobie chrom, zobaczysz, że po kilku tygodniach Twoje łaknienie na cukier się zmniejszy.

 

[Dodane po edycji:]

 

Polecam stronkę www.candida.info.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej ja mam to samo, najczesciej wieczorami:/

tylko nie wiem czy to nerwicowe czy prawdziwy spadek cukru, bo przy nerwicy takie objawy tez sa:/

najlepiej kupic sobie glukometr, wtedy zmierzyc , jak bedzie ponizej 50 czy w granicach to znaczy ze to hipo :?

 

robilem krzywa cukrzycowa, hm, mam niskie cukry (po jedzeniu nawet nie przekraczajace 60 ale babka twierdzi ze nie jest tak zle, za jakis czas bedziemy robic krzywa INSULINOWA, druga lekarka twierdzi ze cukier jest powaznie za niski, wiec pokrecone to wszystko ale jedno jest pewne..

 

wieoczorami czesto mam takie napady, zaczynam czuc niepokoj, czuje ze to nadchodzi, ,zaczynam sie trzasc, pocic i po chwili czuje duzy glod, czuje ze jak nie zjem to bedzie koniec, niestety nie mam glukometru i nie wiem czy to realne czy tylko moj wymysl,

candida tez powoduje spadki cukru , poniewaz wylapuje czastki cukru z ukladu pokarmowego co za tym idzie cukier nie d ostaje sie do krwi stad niskie poziomy, ale u mnie z ublaganiem na badanie tez jest ciezko.

 

Teraz przyjmuje antybiotyki na helicobacter pylori , sam musialem sobie zrobic badanie prywatnie bo lekarka powiedziala wczesniej ze nie potrzebne jest takie badanie ale wyszlo pozytywne, smiech na sali hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postanowiłam podłączyć się pod ten temat. Ja się dzisiaj solidnie wystraszyłam, bo zaliczyłam dwa spadki cukru - i to realne (posiadam w domu glukometr). I teraz moje pytanie: czy istnieje jakikolwiek związek nerwicy z takimi spadkami? Miałam badaną krew pod kontem cukru we krwi jakoś w grudniu i wszystko wyszło niby dobrze. Dzisiaj Wielki Piątek, więc się nieco przegłodziłam. Pierwszy raz spadek odczułam koło 19-20. Zjadłam wówczas coś słodkiego i przeszło. Ponowny atak miał miejsce około godziny 2.

Sama już nie wiem co myśleć, wystraszona jestem koszmarnie:/ Bardzo proszę o wskazówki, co mam robić, bo czuję się już z tym choróbskiem bezradna - nie wiem, co przypisywać nerwicy, a co nie:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to pomoze, ale cukier uzaleznia tak samo jak narkotyki http://www.focus.pl/newsy/zobacz/publikacje/cukier-uzaleznia/ Osobiscie jem malo slodyczy, unikam bialego cukru ale czasem sobie pofolguje i ochota na slodycze zamiast minac rosnie. Wtedy staram sie przetrzymac, biore magnez i jem wiecej owocow i warzyw.

 

-- 12 wrz 2011, 18:14 --

 

Wszyscy proponuja lekarza i badania. A czy byles moze u dietetyka? Probowales przez jakis czas notowac co jesz i skonsultowac to ze specjalista od odzywiania? Moze Twoja dieta jest zle zbilansowana? Chociaz 9 lat to szmat czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w celu zmniejszenia łaknienia na cukier proponuję wprowadzić do jadłospisu co najmniej raz dziennie (a jeszcze lepiej dwa :smile: ) codziennie gotowane zboża (płatki owsiane bądź kasza jaglana) na wodzie ugotowane na bardzo gęsto, w wersji słodkiej (z orzechami, suszonymi owocami, nasionami, gotowanym jabłkiem, pestkami) bądź słonej (z warzywami, jajkiem).

apetyt na słodycze powinien dość szybko się zmniejszyć. w ogóle więcej gotowanych posiłków, wykluczyć słodycze i pszenicę oraz nabiał z diety i produkty "śmieci" (przekąski, po których szybko jesteśmy głodni).

bardzo polecam zapoznać się z książką "Odżywianie według pięciu przemian" Barbary Temelie, jest tam również coś właśnie o łaknieniu na cukier i sposobach na zmniejszenie go.

pójście do dietetyka to też dobry pomysł.

 

-- 12 wrz 2011, 17:48 --

 

aha, przy spadku cukru jedzenie słodyczy jest złym pomysłem (nawet lekarz mi to powiedział), bo cukier gwałownie wzrośnie a potem znów szybko spadnie - błędne koło. dobrze jest nato miast zjeść ciemne pełnoziarniste pieczywo, czyli jakąś kanapkę z nim bądź nawet same, a jeszcze lepiej zboże gotowane (kasza jaglanapłatki owsiane).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trafiłam tutaj, bo szukałam czegoś związanego z moimi problemami.

 

Mam dokładnie takie same problemy jak Itsari. Muszę często jeść, nie jestem w stanie wytrwać bez jedzenia. Gdy nie zjem wpadam w stan "przedomdleniowy" (tak mam napisane na wypisie ze szpitala), jest mi potwornie słabo, szumi w uszach, trzesą się ręce.

 

Nie potrafiłam sobie z tym poradzić, trafiłam do szpitala, ale wyniki okazały się książkowe. Owszem, po podaniu glukozy i pomiarze po 2 h cukier spadł minimalnie, ale był "w normie". Przeszłam także próbę głodową - 72 godziny bez jedzenia i nic się nie działo. Ani razu nie zrobiło mi się słabo! Choć głodna byłam ciągle.

 

Na wypisie lekarka napisała, że to bulimia (!!) i kazała iść do psychiatry.

 

Po wyjściu starałam sie podejść do tego problemu racjonalnie i tłumaczyłam sobie, że to tylko psychika i że jestem w stanie to opanować.

Przez 2 tygodnie czułam się super, objawów nie było. Odżywiam sie prawidłowo, jem tylko ciemne pieczywo, płatki owsiane, drób, makarony, kasze, od szpitala unikam słodyczy i słodkich napojów.

 

W sobotę w nocy, w godzinę po zaśniecu obudziło mnie znów potworne samopoczucie, trzesły mi się ręce, było zimno, w uszach szumiało, czułam straszą słabość. Zjadłam i po chwili było lepiej.

 

Zastanawiam się czy to naprawdę z psychiki? Nie stresowałam sie niczym, nie myślałam o tym, że znów mi będzie słabo, przez ten czas niemal "wyleczyłam sie" z mojego problemu, wróciłam do aktywności fizycznej. Dlaczego więc mam takie objawy?? Czy to w końcu jest niedocukrzenie jeśli w szpitalu przez 72 h było ok?

 

Kiedyś leczyłam się na depresję, myślę nad pójściem do psychiatry, ale czy to na pewno problem z psychiką?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak jestem w stresie często robi mi się słabo jem baton,czekolade,pije sok..cos słodkiego i jest lepiej.Wszystkie wyniki badań mam w normie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mi spada cukier.Robię się agresywna,trzęsę się.Z reguły po długotrwałym wysiłku fizycznym. Jem piję wtedy tak słodzone rzeczy,że normalnie bym tego nie przełknęła ,a wtedy mi mało i mało.

Cierpiałam na bulimie,więc dałaś mi do myślenia.

Mój poziom cukry normalnie to ~~~72 czyli w normie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laima, nawet gdy masz te objawy? Mierzyłaś wtedy?

 

Ja w szpitalu miałam najniżej 63, ale potem znów odbijał bez posiłku do 72-75.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×