Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jadę


Sorrow

Rekomendowane odpowiedzi

Ja wyjezdżam jutro i rownież będę bez neta do 31 sierpnia :( ,jednak jestem bardzo optymistycznie nastawiona,mam nadzieję,że dam radę :).Nie będzie łatwo ale potraktuję tan wyjazd jak egzamin i postaram się go zdać. :!: po powrocie bedę miała pewność kto rządzi moim życiem -ja czy nerwica :?:

 

Sorrow :) damy radę !innej opcji nie ma ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powodzenia Sorrow,nie daj sie tej cholernej neriwcy,powiedz sobie ze ty masz ochote na wyjazd i żadna nerwica nie stanie ci na drodze,ja sobie czesto tak tłumacze ;)

agnes635 napewno bedzie dobrze i zdasz ten egzamin ;)

pozdrawiam :!::!::!:

Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heja, tu London :)

Jestem juz tu jakies 3 tygodnie.

Jeszcze nie mam pracy, na razie musze sobie zalatwic kilka rzeczy, ale zapowiada sie niezla jatka, bo tu trzeba pisac, chodzic i dzwonic a mnie to sporo kosztuje :( .

 

Od kad tu jestem sporo sie zmienilo na lepsze - wreszcie moge sie czuc na ulicy bezpiecznie i nikt mnie nie zaczepia z powodu koloru skory.

W ogole tu jest lepiej, wreszcie znalazlem miejsce, gdzie ludzie sprzataja po swoich psach a nie zasmiecaja chodniki jak w Mordorze.

 

Jezeli znajde prace, to juz nie wracam do Mordoru.

Jeszcze nie mam neta i teraz pisze z biblioteki.

 

Pozniej napisze wiecej,

 

Pozdrowienia,

Sorrow :D

INFJ 1w9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×