Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Depresyjny :(, :papa: bye, bye..

 

 

 

Mara_, dobrze powiadasz kobieto.. :P

 

Ale czy on weźmie te słowa na poważnie?? :roll:

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

silence_sadness, Ok :mrgreen:

Mara_, W teorii brzmi pięknie i prosto...

Ale w praktyce...zapewne sama wiesz,różnie bywa.

Oczywiście w większości masz racje,lepiej robić cokolwiek niż nic...

Ale i tak...

Jestem takim typem człowieka że potrzebuje iść z skrajności w skrajność,z nic nie robienia,do zajeżdżania się,do własnych limitów...

A to mimo wszystko nie łatwe

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, To znajdź złoty środek, po co się zajeżdżać? Małymi krokami, a ile przyjemności to może sprawić:)

Wiem, że bywa różnie, ale trzeba z tym walczyć. Może brzmi prosto, bo to nie jest znowu takie trudne do wykonania, trochę samozaparcia i cierpliwości.

 

Płatki z mlekiem na dobranoc, już mi się kompletnie pierdzieli :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mara_, U mnie tylko z skrajności w skrajność...

Z 2 strony,tyle bezczynności,to i można się zajechać przez jakiś czas..

 

Czas na mnie,dobranoc ludu.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×