Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

witam

mam dziewczyne kochamy sie bardzo tzn ja ja kocham ponad zycie i sadze ze ona tez,ale sa sytuacje kiedy pootrafi powiedziec wypie*dalaj c*elu itp za blachostke,nie porozmawia na spokojnie.ale nie o tym mowa.Oznajmila mi ze chce ze mna zerwac bo w czesie gdy nie bylem z nia mialem inna dziewczyne uprawialem z ta bylą sex.ona mowi ze nie moze o tym zapomniec ze inna miala mnie,i daje ultimatum albo koniec albo ja ci zrobie to samo,bede sie bzykac z innym i zobaczysz jak sie czuje?co mam robic,ja juz nie mam sily... :cry::cry::cry::cry::cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary, dla swojego zdrowia psychicznego uciekaj od takiej kobiety, ona ci zrobi z życia piekło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

badz madry i uciekaj ja z nia chcialem sie ozenic!!dalej chce mysle ze to napiecie przed okresem...bo wlasnie sie zbliza.ale nie rozumiem czy ona nie kuma tego ze nie byla ze mna a teraz jest i jak to zrobi to czy wie jakie konsekwencje tego beda.juz nie koniec z nami ale moje zdrowie bo nie szpital czeka ale jaki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet napięcie przed okresem nie usprawiedliwia wszystkiego... Musisz być silny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mysl ze to jakies gowniarskie rozterki mam 22 lata a nie moge sobie z tym poradzic,mam pelno znajomych ale jakos juz mnie do nich nie ciagnie kiedys z ziomkami spedzalem cale dnie.a teraz chce tylko z nia jak nie jestem z nia to jestem w domu.juz jak oni sie stesknia to pojdziemy na piwko.ona jest wszystkim,zycie za nia oddam ja nie musze zyc ale ona ma byc szczesliwa....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mówię że gówniarskie, po prostu tak się czasami życie układa... Mówię ci jak to wygląda z zewnątrz. Jak można w ogóle takie ultimatum komuś postawić... Wygląda to tak że ona będzie cię terroryzowała przez resztę życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

judgejules, troszkę się wbiłeś w temat Adamowi.

A co do Twojego tematu, scrat ma rację. Uzależniłeś się od niej i jesteś zaślepiony. Tak jak scrat tak i ja możemy na tą sytuację spojrzeć obiektywnie. Oczywiście to czy weźmiesz te komentarze do siebie, to zależy tylko od Ciebie. Ale napisałeś na forum, więc pewnie oczekujesz różnych opinii. Ot i moja:

Spójrz zdrowym okiem na to:

... mam dziewczyne kochamy sie bardzo tzn ja ja kocham ponad zycie i sadze ze ona tez ... daje ultimatum albo koniec albo ja ci zrobie to samo,bede sie bzykac z innym i zobaczysz jak sie czuje? ...

Źle sądzisz ..

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

ale ja nie wyobrazam sobie zycia inaczej jak z nia.np mam wrocic i jarac i pic browar,jakos juz mnnie to nie bawi.jak ja nawet za innymi sie nie ogladam!!

czy ja jestem jakis po*ebany??nie kumam nic juz,raz ona jest do rany przyloz a raz ehhh...ferie jej cale 2 tyg to tylko ja i ona sami wyjechalismy wlentynki rocznica itp.i bylo /cenzura/ a jak tylko do tego /cenzura/ miasta wrocilismy znow taka codziennosc i humorki i fochy nie wiadomo o co sie przypierdziela,nie wiem co mam robic:(

 

[*EDIT*]

 

no fakt wbilem sie sorry ale w sumie temat jest do mojej sytuacji idealny,wlasnie dostalem sms wiem ze nie ma zadnej innej oprocz mnie ale byly i to mnie boli jeszcze te ktorych nie nawidze.mnie to meczy od dawna,chce przerwac nasz zwiazek i koniec(2 lata)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj spojrzeć na to wszystko z dystansem. Jakby twój najlepszy przyjaciel byl w takiej sytuacji, obiektywnie, co byś mu doradził?

 

Wszystko oczywiście zależy od ciebie... I nie będzie łatwo. Ale - lepiej coś bez przyszłości skończyć szybciej niż później - a jeżeli ktoś stawia takie ultimatum teraz... To ja nie widzę tego przyszłości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym probowal rozmawiac z ta dziwczyna przetlumaczyc jej,ale niestety nie mam takiego przyjaciela ktoremu moge cos takiego powiedziec.dlatego pisze tu bo juz nie wiem co ze soba robic.ona jest przyjacielem,dla niej zmienilem sie o 360 stopni z huligana z bijatyk jointow wyszedlem i nie robie tego.nie wiem romantyk sie wlaczyl bo chciala romantyka i teraz juz nie chce on wyjsc:[ czy ucieczka od tego byla by dobrym rozwiazaniem,samotnosc za granica?bo mam okazje ale czekam do czerwca zeby ja zabrac chociaz moge juz jutro jechac.jak sodzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpoczynek od niej mógłby według mnie sprawić że spojrzysz trochę z dystansem. Zobaczysz że może być inaczej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale nie bedzie do kogo wrocic z kim sie podzielic,z kim wydac...nie umiem bez niej nie wiem nie wiem wiem ze nie umiem i nie dam rady sobie,czemu wypadki nie chodza po mnie tylko po np skolimowskiej:(( ona miala wszystko a ja nic.ehhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Życie jest ciężkie i nikt nie mówił że sprawiedliwe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

a" w czasie kiedy nie byles z nia" to chodzi o to w trakcie zwiazku sie rozstaliscie i ponownie byl powrot ,czy zanim wogole zaczeliscie byc razem????? bo jezeli ona ma pretensje do ciebie ze uprawiales sex z inna dziewczyna zanim wogole byles nia to jest to conajmiej smieszne .Bo w tym momencie podchodzi bardzo egoistycznie i swiadczy o tym ze chce,chcialaby miec cie tylko na wylacznosc i jest bardzo zazdrosna. Dalej moze sie to tylko konczyc glupimi sytuacjami typu ty zrobiles mi to ja tobie dwa razy mocniej i tak w kolko.A jesli zrobiles to w czesie przerwy w zwiazku to miala prawo poczuc sie zraniona poniewaz dalej cos do ciebie mimo wszystko czula i pewnie myslala ze skoro ona nie postepuje tak ty pewnie tez i polecialo..... Piszesz ze bardzo sie zmieniles o 360,jezeli tak faktycznie jest to powinna to docenic,ze dla niej stales sie innym czlowiekiem ,ze zalezy ci na niej. Jesli tak nie jest to nie jest ciebie warta.A poza tym skoro ona mowi ci rozne przykre rzeczy,nazwijmy to po imieniu,ma czasem chore jazdy(kazda je ma ale roznego stopnia ;) ) ,a ty jestes wporzadku, to zastanow sie jaki ona ma szacunek do ciebie??!!! Z tego co piszesz mozliwe ze ja kochasz faktycznie,ale druga polowa ciebie boji sie tego ze jak jej juz nie bedzie to zostaniesz calkiem sam,bez bliskiej osoby . Ale zastanow sie kto powiedzial ze bedziesz sam do konca zycia,na swiecie jeszcze jest duzo fajnych babek co doceniaja prawdziwego ,dobrego i kochajacego faceta,wiec po co tkwic w toksycznym zwiazku. Ktory predzej czy pozniej by sie rozpadl jak sie nic nie zmieni. Skoro widzisz moze jeszcze szanse na to wszytsko,to faktycznie zrobcie sobie przerwe,ale skoro ona juz jest nastawiona do bzykania(nie znam jej moze tak mowi tylko)to sie nie zdziw ze jak wrocisz bedzie miala swoja tajemnice. Niektore baby to ciezki orzech do zgryzienia ,dlatego sztuka jest dopasowac sie idealnie :D Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wlasnie przed naszym zwiazkiem,nasze przerwy trwaly tydzien,w tamtym roku wyjechalem na 3 miesiace i na saame rachunki tel wydalem 3000zl zeby byc z nia w kontakcie.i to byla najdluzsza przerwa ale w trakcie bylismy ze soba.nie wiem boje sie ze jesli bedzie ta przerwa to wlasnie zemsci sie na mnie w ten okrutny sposob:(chociaz nie rozumiem jej zemsty skoro kiedy bylem w innym zwiazku nie myslalem o niej tak jak teraz,ale za to ona byla juz wtedy zakochana...teraz zaluje tamtego zaluje ze wczesniej nie myslalem o niej jako o kims kto moze ze mna dzielic zycie:(duzo ludzi mowi jakie to ona ma szczecie itp.ale co z tego skoro ona tego nie docenia.załamka test na depresje wykazal ze musze isc na terapie....:|

 

[*EDIT*]

 

aha uzupelnie.jest wiele ale nie takich jak ona pomimo wszystko nie ma innej!!!jak ja sobie poradzic z taka strata to jak bys mial funkcjonowac tylko z glowa bez serca same mysli ktore cie zrzeraja i pograzaja co ona robi z kim gdzie czy mysli o mnie czy zaluje???100000000 mysli na sekunde to nie jest latwe,i mi jest ciezko moze inni sobie radza z tym ale ja nie potrafie:(taki juz jestem poprzestawialo mi sie we lbie przez babe i mam teraz:((((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

judgejules, nie ty pierwszy przez babe mozesz przejsc zalamanie,tak samo my przez facetow,ale uwierz mi ze jak sie zakochasz po raz drugi w kims innym (i nie mow ze jest to niemozliwe ;) ) to inaczej spojzysz na to wszystko.Najlepszym lekarstwem na straconą milośc jest nowa.Jestes strasznie do niej przywiazany,bo kazda wolna chwila to ona i dlatego jest ci tak cholernie ciezko. Dajcie sobie troche czasu.I jezeli faktycznie ona zrobi tak jak mowi i cie zdradzi to zakoncz to,bo wtedy sama pokaze jaka jest jej milosc i ile jest warta. Osoba ktora naprawde kocha nie robi takich rzeczy drugiej i to jest oczywiste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heh tylk oze ona moze powiedziec:przeciez nie bylismy ze soba i to zrobi, bedzie chciala wrocic wtedy dopiero bedzie bol jak juz nie bedzie mogla:(bo jej nie przyjme chodz bede wiedzial ze ona chce.pozatym nie dam rady sam juz nie umiem,kiedys bym to olal i powiedzial to sobie idz jak nie ty to druga mam na peczki.ale juz tak nie mysle nie umiem znow tak pomyslec,bo moim zdaniem nie jestem jakims obiektem zainteresowania kobiet...a ona akurat od lat sie kochala we mnie...ja juz tez od dawna w niej:(ciezko bedzie i nie moge pozwolic na taka przerwe...czy to musi byc?moze zateskni?a jak jej sie spodoba wolnosc?:((nie umiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu się dajesz ?? Postaw ultimatum: albo siądzie na dupie, albo koniec. No przecież tak nie może być. I chociaż znam ten ból, to chyba wiedziała w co się pakuje, co nie ? :D:szukam:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę ,że wykorzystuje to że ją kochasz owinęła cię w koło palca ,pewnie chciała już dawno cię zostawić ...ale tylko jeden mogła przytoczyć argument przeciwko tobie ,to że byłeś z inną i udało jej się .Nic na siłę ona cię rani i będzie to robić jak się pogodzicie, moim zdaniem teraz poszaleje i wróci ,bo wie że powie parę miłych słówek i jej wybaczysz :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×