Skocz do zawartości
Nerwica.com

Do tych co odeszli


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, mała_mi123 napisał(a):

Ważne, że Verinia wróciła 🥰 Bez niej to miejsce było nudne. A Dalila to równie dobrze może być fejkowy profil jakiegoś stulejarza, który od lat kręci wam tu z patefonu 😃

Tez Cię lubię, mała 🧐

"Trzeba mieć w sobie jeszcze chaos, by móc zrodzić tańczącą gwiazdę." ~ Friedrich NIetzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do forum, jest to najlepsze wg mnie jakie znalazłam do tej pory i jest dość aktywne. Nie siedzę na fejsbuku, bo go nie mam..insta i tiktoka nie cierpie. Jako rocznik 95 raczej wolę staromodne platformy do pisania. Współczuję ludziom, którzy scrolują, bo w nich życia i osobowości nie uswiadczysz. Tutaj często są wartościowe tematy, tam ciągle trendy i musisz być jak ja,.bo jak nie, to jesteś przegrywem. Nie mogę i nie chcę tutaj dodawać zdjęć. Potem przychodzi myśl, że tamta baba lub chłop bardziej, mnie zna i na pewno ciągle śledzi. Ale ogólnie jest ok 🤓

Dalila nie wróci, ale mało mnie to już obchodzi.

"Trzeba mieć w sobie jeszcze chaos, by móc zrodzić tańczącą gwiazdę." ~ Friedrich NIetzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, KochamElciee napisał(a):

bo człowiek przeznacza energię i czas na literki w necie, a tu inni tego nie doceniają albo nieprzyjemności, to faktycznie lepiej odejść

Albo zostać, robić swoje i nie przejmować się, bo ani nie ma czym, ani kim. Wystarczy forum traktować z przymrużeniem oka. Poza tym, precelki to nie wszyscy użytkownicy. Nie każdy musi nas lubić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Albo zostać, robić swoje i nie przejmować się, bo ani nie ma czym, ani kim. Wystarczy forum traktować z przymrużeniem oka. Poza tym, precelki to nie wszyscy użytkownicy. Nie każdy musi nas lubić.

Nie znam zbytnio Waszego tematu, bo go nie śledzę, nie dlatego, że Was nie lubię. Nie wiem zreszta, czy jest on zarezerwowany tylko dla ludzi z kafe, czy dla wszystkich. Czasem czytałam,.jak była jakaś drama.

"Trzeba mieć w sobie jeszcze chaos, by móc zrodzić tańczącą gwiazdę." ~ Friedrich NIetzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, mała_mi123 napisał(a):

Ważne, że Verinia wróciła 🥰 Bez niej to miejsce było nudne. A Dalila to równie dobrze może być fejkowy profil jakiegoś stulejarza, który od lat kręci wam tu z patefonu 😃

Dalia jest realną normalną osobą która nie kręci nic. Jest uczciwa i słowna. 

Cieszę się, że u niej wszystko ok. To najważniejsze. 

W życiu by nikogo nie oszukała ani nie skrzywdziła.

Wróci to wróci. Nie to nie. 

Jedno jest pewne. To forum bez niej będzie bardzo puste.

Ona wkładała tutaj potężną energię. Energię bardzo pozytywną pomimo cierpienia i choroby. Nawet jak cierpiała to potrafiła rozbawić, uśmiechnąć się emotką pomimo bólu czasami..

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Niewkopomonowana napisał(a):

Nie znam zbytnio Waszego tematu, bo go nie śledzę, nie dlatego, że Was nie lubię. Nie wiem zreszta, czy jest on zarezerwowany tylko dla ludzi z kafe, czy dla wszystkich. Czasem czytałam,.jak była jakaś drama.

Ja nie precel, choć tak zabrzmiało. Nie każdy każdego musi lubić, powinnam napisać. Też nie śledzę zbytnio tego tematu, ale zakładam, że dostęp ma każdy, forum jest otwarte dla wszystkich.

1 minutę temu, Fuji napisał(a):

Jedno jest pewne. To forum bez niej będzie bardzo puste.

Ona wkładała tutaj potężną energię. Energię bardzo pozytywną pomimo cierpienia i choroby. Nawet jak cierpiała to potrafiła rozbawić, uśmiechnąć się emotką pomimo bólu czasami..

To ktoś inny będzie je zapełniał, już bez przesady, że tylko Dalila pisała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, czarna rzodkiew napisał(a):

To ktoś inny będzie je zapełniał, już bez przesady, że tylko Dalila pisała.

Wiem, ale wiesz.... mistrza nie zastąpi nikt.

To jak z wybitnym aktorem... jak odejdzie to już tej samej roli nie zagra nikt. Może próbować ale to już nie będzie to.

Nie wierzę w to co mówi kolega Kochamelcie za bardzo. 

Dalia by przez coś takiego nie odeszła. Ona się nie przejmuje takimi sprawami

 Tam coś musiało pęknąć grubo. 

Na zewnątrz tego nie pokaże i jeszcze by mnie zjechała za co to piszę, że hej... Już bym tu cięgi zbierał.... ale właśnie to Dallia...

I o to chodziło... Trzeba było tylko to zrozumieć. 

Wątpię żeby przez to, że ktoś jej mówi żeby się z kimś nie spotkała to odeszła. 

Ona robi co chce i kiedy chce. 

Wolny ptak który sobie lata i do klatki nie da się wciągnąć.

Takie przytyki to ona nosem wciąga i ani jej brewka nie pyknie 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Fuji napisał(a):

Takie przytyki to ona nosem wciąga i ani jej brewka nie pyknie 😉

No widać właśnie, dlatego oznajmiła wszystkim, że ostatni raz pisze na forum.

 

5 minut temu, Fuji napisał(a):

Nie wierzę w to co mówi kolega Kochamelcie za bardzo. 

Dalia by przez coś takiego nie odeszła. Ona się nie przejmuje takimi sprawami

Tyle że on się z nią widuje w realu, a ty? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie to jest strasznie idealizowanie osoby Dalila. Dla mnie nigdy nie była kimś wybitnym, jakimś mistrzem jak to pisze @Fuji. Pisała sobie po swojemu. Zauważ, że wiele osób też tu pisze i to nie glupio. Jest wiele osób, które podobają mi się ze swojego stylu i treści pisanej. Dalila jest i była mi zawsze obojętna. Nie mam do niej nic, ale w kręgu "mistrzów" to przynajmniej u mnie się nie znajduje.

Edytowane przez Niewkopomonowana

"Trzeba mieć w sobie jeszcze chaos, by móc zrodzić tańczącą gwiazdę." ~ Friedrich NIetzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Ja nie precel, choć tak zabrzmiało. Nie każdy każdego musi lubić, powinnam napisać. Też nie śledzę zbytnio tego tematu, ale zakładam, że dostęp ma każdy, forum jest otwarte dla wszystkich.

Tak. Ja nie lubię wszystkich i nie wszyscy lubią mnie. Kiedyś bardzo zależało przynależeć do grupy. Robiłam wszystko, co moglam, a okazało się, że to droga do nikąd i zniewolenie. Czas, czas i czas + praca nad sobą = zmiana. Zmieniłam postrzeganie siebie i mój cień towarzyszy mi na co dzień, moje wady, czy tam ciemne strony zabierają w życiu głos. Mogę się wydawać często opryskliwa, niedostępna,  zarozumiala, szczera do bólu. Mam też dobre cechy. Kto mnie zna, wie jaka mniej więcej jestem. Jak czuję, że warto zajmować się jakaś znajomością, to staram się dbać o dobre relacje. Kiedy ktoś mnie rani i nie jest szczery, to potrafię albo zniknąć, albo cisnąć, żeby zabolało tę osobę. Niestety jestem już trochę antyspołeczna. Mam gdzieś, czy gdzieś należę, czy ktoś mnie chce. Nie wiem jak to się stało, że jestem taka osoba. Czy to dobrze, czy źle - nie wiem. Boli mnie jak ludzie dzisiaj się zachowują i są takimi idiotami. Pokolenie internetu, mdłych rozmow i matchy. Pozdrooo! 

Edytowane przez Niewkopomonowana

"Trzeba mieć w sobie jeszcze chaos, by móc zrodzić tańczącą gwiazdę." ~ Friedrich NIetzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, Niewkopomonowana napisał(a):

Według mnie to jest strasznie idealizowanie osoby Dalila. Dla mnie nigdy nie była kimś wybitnym, jakimś mistrzem jak to pisze @Fuji. Pisała sobie po swojemu. Zauważ, że wiele osób też tu pisze i to nie glupio. Jest wiele osób, które podobają mi się ze swojego stylu i treści pisanej. Dalila jest i była mi zawsze obojętna. Nie mam do niej nic, ale w kręgu "mistrzów" to przynajmniej u mnie się nie znajduje.

Kolega mocno idzie w peany, ale efekt wychodzi komiczny, wręcz odwrotny do zamierzonego chyba bo przy tych opisach niczym Świętej ktoś w końcu, co całkiem naturalne,

moze zareagowac w tonie: yyy nie.

fuji chcesz dobrze ale wciąż po 1 grzejesz temat a miał ucichnąć a 2 patrz wyżej. Nie wiem czy to na jej korzyść, imo nie.

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juz nic nie mówię. Zresztą nie ma sensu. 

Życie niech się toczy dalej. 

Tak to już jest... kiedy człowiek umiera to wszyscy płaczą. Po godzinie już opowiadają o tym co u nich. Rano idą do pracy i śladu pp człowieku nie ma.

Po tygodniu lub dwóch nie wspomną....

Tacy jesteśmy wszyscy......

Przykre.... 

Tak widocznie miało być. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Fuji napisał(a):

Juz nic nie mówię. Zresztą nie ma sensu. 

Życie niech się toczy dalej. 

Tak to już jest... kiedy człowiek umiera to wszyscy płaczą. Po godzinie już opowiadają o tym co u nich. Rano idą do pracy i śladu pp człowieku nie ma.

Po tygodniu lub dwóch nie wspomną....

Tacy jesteśmy wszyscy......

Przykre.... 

Tak widocznie miało być. 

 

Jeśli odeszła to pewnie stwierdziła, że to lepsze dla niej. Nikt jej nie wygonił, w każdej chwili może wrócić, jeśli zmieni zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×