Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zmiana stylu ubioru - zmieniacie?


MiśDuży

Rekomendowane odpowiedzi

Co jaki okres zmieniacie mniej lub bardziej styl ubierania? Czy jest jakiś bodziec, że zaczynacie nagle nosić kroje, kolory lub rodzaj ubrań, których normalnie nie nosiliście?

 

Chcę zmienić styl ubioru - podrasować obecny oraz rozważam wprowadzić koszule i dresy, lecz nie wiem czy to nie jest kontrowersyjny styl, bo mnie chłopy w dresach, poza siłownią, zawsze kojarzyły się z patologią. 

 

Jednak zauważyłem, że całkiem sporo chłopów nosi dresy i nie każdy ma aparycję i zachowania patoli, więc albo zawsze chciałem widzieć badbojów, albo dresy zostały odczarowane, tak samo jak tatuaże i łby golone na zero i są spotykane u normalsów.

 

Edytowane przez MiśDuży

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój dawny styl to sukienki. Obecnie chodzę w spodniach i koszulkach z zespołami, wokalistkami itd. Bardziej styl rockowo - sportowy 😉 a makijaż musi być. Jest to dopełnienie stylizacji. Codziennie mam inny mejkap. Czasem mocny, a czasem delikatny lub kolorowy.

Jutro idę po czarną farbę. Pozostaje ciemna 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A po co się męczyć. 13 lat chodzę tak samo plaszcze, marynary, koszule, polo, jeansy w 4 może 5 kolorach i czarna teczka. Nic nie zmieniam, bo nie warto przynajmniej wtapiam się w tłum i nikt ode mnie już niczego nie chcę. 

Noś to co Ci się podoba, w czym czujesz się dobrze. Noszenie dresu może być trochę ekscentryczne na przykład podczas tzw. uroczystości np. pogrzeb jednak co się przejmować. Najważniejsze to czuć się swobodnie w tym co nosisz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Prince of darkness napisał(a):

Noś to co Ci się podoba, w czym czujesz się dobrze. Noszenie dresu może być trochę ekscentryczne na przykład podczas tzw. uroczystości np. pogrzeb jednak co się przejmować. Najważniejsze to czuć się swobodnie w tym co nosisz. 

Według mnie trzeba też umieć się ubrać do okazji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Prince of darkness napisał(a):

A po co się męczyć. 13 lat chodzę tak samo plaszcze, marynary, koszule, polo, jeansy w 4 może 5 kolorach i czarna teczka. Nic nie zmieniam, bo nie warto przynajmniej wtapiam się w tłum i nikt ode mnie już niczego nie chcę. 

Noś to co Ci się podoba, w czym czujesz się dobrze. Noszenie dresu może być trochę ekscentryczne na przykład podczas tzw. uroczystości np. pogrzeb jednak co się przejmować. Najważniejsze to czuć się swobodnie w tym co nosisz. 

No, właśnie nie dobrze się czuję, dlatego zmieniam garderobę, gdy zauważam zmianę aparycji i jak chcę dodać sobie męskości i pewności siebie.

 

W wieku 18-27 ubierałem się jak totalne czupiradło, aż dziwne, że nikt nie wyśmiewał moich "stylówek". Prawie wszystkie ciuchy były kupowane na odwal się i bez zwracania uwagi na to jak na mnie leżą, tak więc chodziłem w niedopasowanych tshirtach, dżinsy nosiłem na wysokości pępka, w lecie nosiłem spodenki kąpielowe? Plażowe? jako ubiór codzienny.

 

Kiedy w wieku 27 zakochałem się, to zacząłem zwracać uwagę na styl ubierania się. Wtedy też zacząłem leczenie hormonalne testosteronem, więc zaczął zmieniać mi wygląd na bardziej męski i dojrzalszy.

 

W wieku 30 lat zmieniłem całkowicie garderobę i od tamtej pory ubieram się na sportowo(styl, którego zawsze unikałem). Co ciekawe, okazało się, że mam poczucie stylu, kolorystyki. Nie musiałem czytać stronek modowych czy chodzić do stylisty.

 

Teraz mam 35 lat i rok temu spróbowałem stylu militarnego i fajnie się w nim czuję i dobrze na mnie leży. Rok temu postanowiłem spróbować nosić koszulki polo - nigdy ich nie nosiłem.

 

Tutaj też okazuje się, że pasują do mojego wyglądu.

 

Od pewnego czasu zapisałem się na siłownię, więc schudnę z brzucha, i moim celem jest zbudowanie zdrowej(nie karykaturalnej)muskularnej sylwetki, więc styl sportowy/militarny już zupełnie będzie jakby stworzony dla mnie.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, MiśDuży napisał(a):

No, właśnie nie dobrze się czuję, dlatego zmieniam garderobę, gdy zauważam zmianę aparycji i jak chcę dodać sobie męskości i pewności siebie.

 

W wieku 18-27 ubierałem się jak totalne czupiradło, aż dziwne, że nikt nie wyśmiewał moich "stylówek". Prawie wszystkie ciuchy były kupowane na odwal się i bez zwracania uwagi na to jak na mnie leżą, tak więc chodziłem w niedopasowanych tshirtach, dżinsy nosiłem na wysokości pępka, w lecie nosiłem spodenki kąpielowe? Plażowe? jako ubiór codzienny.

 

Kiedy w wieku 27 zakochałem się, to zacząłem zwracać uwagę na styl ubierania się. Wtedy też zacząłem leczenie hormonalne testosteronem, więc zaczął zmieniać mi wygląd na bardziej męski i dojrzalszy.

 

W wieku 30 lat zmieniłem całkowicie garderobę i od tamtej pory ubieram się na sportowo(styl, którego zawsze unikałem). Co ciekawe, okazało się, że mam poczucie stylu, kolorystyki. Nie musiałem czytać stronek modowych czy chodzić do stylisty.

 

Teraz mam 35 lat i rok temu spróbowałem stylu militarnego i fajnie się w nim czuję i dobrze na mnie leży. Rok temu postanowiłem spróbować nosić koszulki polo - nigdy ich nie nosiłem.

 

Tutaj też okazuje się, że pasują do mojego wyglądu.

 

Od pewnego czasu zapisałem się na siłownię, więc schudnę z brzucha, i moim celem jest zbudowanie zdrowej(nie karykaturalnej)muskularnej sylwetki, więc styl sportowy/militarny już zupełnie będzie jakby stworzony dla mnie.

 

 

 

To fajnie, że się zmieniasz. Mnie przerażają ludzie, którzy mają ciągle ten sam styl i takie same włosy. Ja uwielbiam metamorfozy. Też chudnę i wylądam coraz lepiej. Jak schudnę bardziej, to pewnie zacznę się inaczej ubierać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, MiśDuży napisał(a):

 

Od pewnego czasu zapisałem się na siłownię, więc schudnę z brzucha, i moim celem jest zbudowanie zdrowej(nie karykaturalnej)muskularnej sylwetki, więc styl sportowy/militarny już zupełnie będzie jakby stworzony dla mnie.

Super, że masz cel i go realizujesz. Skoro styl militarny/wojskowy Tobie pasuje to świetnie. Dużo rzeczy można takiego typu kupić. Sam mam płaszcz oficera marynarki wojennej armii radzieckiej i gestapo uważam, że pasują idealnie do mnie. Większość osób eksperymentuję to zupełnie normalne, że się zmieniamy. Piszesz, że umiesz dopasować kolory to tylko na plus 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój styl jest niezmienny od przeszło 10 lat.

Uwielbiam styl militarny i punkowo-metalowy. 

 

Dresy zostały odczarowane, można chodzić, też uwielbiam więc je odczarowałam a jak ktoś robi problem to niech wypie*dala. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten styl militarny, to był taki eksperyment, który mi się spodobał i go sobie przygarnąłem.

 

A dlatego go postanowiłem wypróbować, bo trudno mi się ubrać i dobrać ciuchy, by przyzwoicie wyglądać. W galeriach, większość męskich ciuchów, ma bezpłciowe kroje, które zamiast podkreślać męską sylwetkę, to ją ukrywają. Jestem szeroki w barach i klatę też mam dosyć masywną, więc chcę podkreślać męskość, a nie ją chować. A jak porosnę mięskiem, to tym bardziej 🐻

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Mój styl jest niezmienny od przeszło 10 lat.

Uwielbiam styl militarny i punkowo-metalowy. 

 

Dresy zostały odczarowane, można chodzić, też uwielbiam więc je odczarowałam a jak ktoś robi problem to niech wypie*dala. 

Nosisz prawdziwe ubrania wojskowe czy stylizowane na wojskowe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MiśDuży napisał(a):

Co jaki okres zmieniacie mniej lub bardziej styl ubierania? Czy jest jakiś bodziec, że zaczynacie nagle nosić kroje, kolory lub rodzaj ubrań, których normalnie nie nosiliście?

 

Chcę zmienić styl ubioru - podrasować obecny oraz rozważam wprowadzić koszule i dresy, lecz nie wiem czy to nie jest kontrowersyjny styl, bo mnie chłopy w dresach, poza siłownią, zawsze kojarzyły się z patologią. 

 

Jednak zauważyłem, że całkiem sporo chłopów nosi dresy i nie każdy ma aparycję i zachowania patoli, więc albo zawsze chciałem widzieć badbojów, albo dresy zostały odczarowane, tak samo jak tatuaże i łby golone na zero i są spotykane u normalsów.

 

No jasne że są spotykane. Ja taki styl lubię u facetów;3

A ja sa trochę patologiczni to jeszcze lepiej xd

Lubię też bojówki i wojskowe buty 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×