Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?


MiśMały

Rekomendowane odpowiedzi

Zalegam w łóżku kilkanaście lat, a praca jest siedząca.

 

Zastanawiam się jaki będzie wpływ siłowni na psychikę i kwestie neurologiczne. Ćwiczyć będę kompleksowo, bo z trenerem. Czy minie apatia i anhedonia? Czy poprawią się funkcje poznawcze? Czy uda mi się odstawić część leków?

Edytowane przez MiśMały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, MiśMały napisał(a):

Ćwiczyć będę kompleksowo, bo z trenerem.

Też nad tym się zastanawiam bo jednak potrzebuję w tym zakresie bata nad sobą :D 

Jednak wiem, że moje ciało potrzebuję ruchu i poprawy kondycji. Jeżeli motywację zamienisz w samodyscyplinę to z pewnością efekty będą zadawalające. 

 

Edytowane przez Melodiaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja próbowałem ćwiczyć samemu, ale szybko mi się nudziło, bo nie wiem co i jak i szybko szybko się zniechęcałem.

 

Od kilku lat mam stale większą lub mniejszą apatię, anhedonię i abulię. Oprócz tego specyficzne zaburzenia pamięci i koncentracji. No i kompleksy dot. wyglądu.

 

Bardzo liczę, że mi uda się wyjść z leków przeciwlękowych, antydepresantów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, MiśMały napisał(a):

Zalegam w łóżku kilkanaście lat, a praca jest siedząca.

 

Zastanawiam się jaki będzie wpływ siłowni na psychikę i kwestie neurologiczne. Ćwiczyć będę kompleksowo, bo z trenerem. Czy minie apatia i anhedonia? Czy poprawią się funkcje poznawcze? Czy uda mi się odstawić część leków?

Na pewno wiele razy się uśmiechniesz i "poczujesz moc". Taki dobrze wykonany trening robi dużo dobrego w głowie. A jesli przez dłuższy czas uda Ci się wytrzymać z regularnością to jeszcze sam siebie pochwalisz za dobrze wykonaną prace :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MiśMały napisał(a):

Ja próbowałem ćwiczyć samemu, ale szybko mi się nudziło, bo nie wiem co i jak i szybko szybko się zniechęcałem.

 

Od kilku lat mam stale większą lub mniejszą apatię, anhedonię i abulię. Oprócz tego specyficzne zaburzenia pamięci i koncentracji. No i kompleksy dot. wyglądu.

 

Bardzo liczę, że mi uda się wyjść z leków przeciwlękowych, antydepresantów.

W domu możesz cisnąć brzuszki i pompki to najlepiej ci wyrobi mięśnie. A poza domem jak chcesz możesz się uczyć biegać albo chodzic na basen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poprawia poprawia, zwlaszcza ciezkie cwiczenia jak przysiady i martwe ciagi a bieganie jeszcze lepiej dziala do tego zmniejsza negatywne odczucia zwiazane z niedospaniem, jakby mniej czuc zmeczenie od niedospania, najlepiej uzbierac kase i zorganizowac sobie w chacie silownie, sztanga hantle stojaki lawka i jakis wyciag i drazek i ze 300 kg obciazenia i to wystarczy ;) a zupelne minimum to ta sztanga lawka i stojakii obciazenie, ja lawke kupilem kiedys za 300 zl w jakims markecie i jest kupe lepsza od tych na silowni co sie na nich zapadasz i nei mozna dobrze pozycji zlapac, na niej bilem swoj rekord w wyciskaniu ;) sztange niestety troche wygialem ale da sie na niej cwiczyc xd kiedys na jednej silowni takiej przyszkolnej zabronili mi zakladac za duzo obciazenia bo sie powyginala ale to dziasostwo takei kupili dla dzieci co ponizej 200 kg sie jzu gnie a baba sprzatajaca do mnie gada to nei silownia dla kulturystow a ja sie smialem z tego i se mysle jaki ze mnie kulturysta do cholery xd trzymam kciuki za ciebie zebys zrobil forme porzadna ja np bardzo jestem smutny z tego powodu ze pozno zaczalem cwiczyc i kupe czasu zle cwiczylem a checi mialem zeby od mlodego cwiczyc i nei mialem problemow zeby sie zmotywowac do katowania na silce i nie rozumiem braku motywacji u ludzi w wieku 20-30 czy mniej, wogole to kiedys mialem za malolata takie hantle 4 kg to jakis tam biceps nimi zbudowalem a robilem w seriach chyba ponad 100 powtorzxen a potem w szkole lape napialem to sie dziwili skad taka urosla xd silownia naprawde jest zajebista sprawa, spanie, dobre jedzenie, silownia ogladanie pornoli, granie w gry i czasem dwusetka albo wiecej i nic wiecej do szczescia nie potrzeba 😜 a i jeszcze psychotropy jakies of course zeby byc szczesliwym 😜 olanzapine powinni juz malym dzieciom dawac do mleka zeby sie przyzwyczajaly 😜 wazne zebys robil przysiady i ciagi, wtedy zobaczysz ze ci libido wzrosnie i bedziesz mial ochote na dziwki jechac co i nieraz 😜 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Ladyboy napisał(a):

silownia naprawde jest zajebista sprawa, spanie, dobre jedzenie, silownia ogladanie pornoli, granie w gry i czasem dwusetka albo wiecej i nic wiecej do szczescia nie potrzeba 😜 a i jeszcze psychotropy jakies of course zeby byc szczesliwym 😜 olanzapine powinni juz malym dzieciom dawac do mleka zeby sie przyzwyczajaly 😜 wazne zebys robil przysiady i ciagi, wtedy zobaczysz ze ci libido wzrosnie i bedziesz mial ochote na dziwki jechac co i nieraz 😜 

😂😂😂

Ty to dobry jestes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

W domu możesz cisnąć brzuszki i pompki to najlepiej ci wyrobi mięśnie. A poza domem jak chcesz możesz się uczyć biegać albo chodzic na basen

Już to próbowałem i szybko mi się nudziło. Nie wiem jak i ile ćwiczyć. Jestem mocno zapuszczony i niesprawny, że musi ktoś mnie wprowadzić w ten świat, by sobie nie zaszkodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, MiśMały napisał(a):

Zalegam w łóżku kilkanaście lat, a praca jest siedząca.

 

Zastanawiam się jaki będzie wpływ siłowni na psychikę i kwestie neurologiczne. Ćwiczyć będę kompleksowo, bo z trenerem. Czy minie apatia i anhedonia? Czy poprawią się funkcje poznawcze? Czy uda mi się odstawić część leków?

 

Od kliku lat regularnie biegam, 5 dni w tygodniu przez cały rok, również zimą. Na psychikę niestety mi to nie pomaga, no może za wyjątkiem tego że taki utrwalony nawyk trzyma na powierzchni gdy jest bardzo, bardzo źle z psychiką.

Edytowane przez Kris0x0000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sport oczywiście pomaga, ale moim zdaniem nie oczekuj cudów. Nastrój może poprawi (bo to jest super uczucie, jak idziesz spać zmęczony po aktywnym dniu), libido podniesie (choć u mnie to jest CHYBA kwestia lekkiego odwodnienia, mam wrażenie że wtedy libido jest większe, jakkolwiek głupio by to nie brzmiało), ale lęków nie wyeliminuje. Przynajmniej u mnie tak jest.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy biegam i jeżdżę na rowerze, to zawsze wracam z lepszym, silniejszym mentalem. Endorfiny robią swoje, dlatego uważam autorze, że wyjdzie ci na dobre ćwiczenia, a już na pewno pod okiem trenera, który wie co i jak... Ja np kiedyś chciałem za szybko i za dużo i potem tydzień miałem zakwasy od pompek i drążka, dobry trener takich rzeczy pilnuje. ;) 

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, MiśMały napisał(a):

U mnie lęki to bardziej te społeczne ma wyeliminować. Jestem gruby i do tego przygarbiony, sflaczały. Jeśli miałbym muskularne ciało, to powinienem być pewniejszy siebie.

A co jeśli byłoby odwrotnie? Schudniesz, będziesz mniejszy, będziesz czuł się drobniejszy…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, eRCe napisał(a):

Gdy biegam i jeżdżę na rowerze, to zawsze wracam z lepszym, silniejszym mentalem. Endorfiny robią swoje, dlatego uważam autorze, że wyjdzie ci na dobre ćwiczenia, a już na pewno pod okiem trenera, który wie co i jak... Ja np kiedyś chciałem za szybko i za dużo i potem tydzień miałem zakwasy od pompek i drążka, dobry trener takich rzeczy pilnuje. ;) 

Ile robiłeś pompek?

57 minut temu, Grouchy napisał(a):

Mnie wystarczały spacery z psem w polach aby być szczęśliwszym, niż jestem dziś. Ale nie mam już psa, a pola są zabudowywane domami...:/

Weź drugiego psa A w pola pójdziesz tylko dalej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×