Skocz do zawartości
Nerwica.com

Bezpieczna przeszłość - odpoczynek od współczesnego tempa życia


Kris0x0000

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 5.03.2026 o 09:21, Kris0x0000 napisał(a):

Cześć,

 

Oglądające stare filmy/seriale np. "Nie lubię poniedziałku", "Nie ma róży bez ognia", "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz", "Alternatywy 4", "Czterdziestolatek" odczuwam dziwny spokój 🙂. Zacząłem się zastanawiać czym to może być spowodowane. Nie mogąc znaleźć przyczyny samodzielnie zapytałem AI. Wymienił takie możliwości:

 

- Brak lęku o jutroWspółczesność jest pełna znaków zapytania: technologia pędzi, klimat się zmienia, przyszłość jest niepewna. W filmach z lat 70. jutro jest już historią. Możesz usiąść wygodnie w fotelu, bo wiesz, że ten świat nie wybuchnie, nie zniknie w odmętach internetu i nie zmieni się drastycznie w ciągu następnych pięciu minut filmu.

 

- Reset decyzyjny - Dzisiejszy świat wymaga od nas ciągłych wyborów (którą aplikację wybrać? co kupić? gdzie pojechać?). Oglądając te filmy, wchodzisz w rzeczywistość, gdzie wybór był ograniczony, ale przez to prostszy. Ten spokój to w dużej mierze odpoczynek od współczesnego przymusu bycia "zawsze online" i "zawsze produktywnym".

 

- Estetyka gotowości - To tak, jakbyś patrzył na stare zdjęcie swoich rodziców – oni tam są młodzi, pełni obaw o przyszłość, ale Ty patrzysz na nich ze spokojem, bo wiesz, jak potoczyło się ich życie.

 

Co o tym myślicie? Czy macie podobne odczucia oglądając stare filmy, seriale a może zdjęcia?

 

Mam podobnie. Przy starych filmach czuję taki dziwny komfort psychiczny, jakby wszystko było trochę wolniejsze i prostsze. Nawet dialogi i sposób bycia ludzi wydają się mniej nerwowe niż dziś. Może to też kwestia nostalgii za czasami, których nawet niekoniecznie się przeżyło, ale które wydają się bardziej uporządkowane 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tamten świat wydaje się lepszy. Ale obiektywnie patrząc był gówniany. Jeśli ktoś mówi, że kiedyś było lepiej, to myślę że tak naprawdę ma na myśli tęsknotę za własnym dzieciństwem.

Nie żeby tamten świat nie miał zalet. Ale całościowo myślę, że jednak dziś jest lepiej. Nawet jeśli jest pod wieloma względami gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×