Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pseudofilozoficzne popłuczyny o miłości.


MicMic

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

Moja była twierdzi, że zyskuję przy głębszym poznaniu :D

Nawet ja tak twierdzę. Na początku strasznie mnie wkurwiałeś. Potem jakoś zbudowałem sobie obraz całości, który jest korzystniejszy, niż pierwsze wrażenie. Opraw sobie ten komplement w ramki :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Nawet ja tak twierdzę. Na początku strasznie mnie wkurwiałeś. Potem jakoś zbudowałem sobie obraz całości, który jest korzystniejszy, niż pierwsze wrażenie. Opraw sobie ten komplement w ramki :D 

Dzięki, wydrukuje i powieszę nad łóżkiem :D

Ciekawe, co tak wkurwia, że się mądrze? Że jestem wyniosły? Że jestem wulgarny? Wieczór szczerości :D @little angelteż wkurwiałem.

Na początku nie wkurzałem chyba tylko Dalili i Verinii. 

 

Kurde, to jest smutne nawet, bo wydaje mi się, że od początku okazywałem ludziom tutaj wsparcie i zainteresowanie, a jednak zapamiętuje się te negatywne rzeczy. To samo widzę na terapii grupowej i jakieś mam takie poczucie niesprawiedliwości. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, MicMic napisał(a):

Ciekawe, co tak wkurwia, że się mądrze? Że jestem wyniosły? Że jestem wulgarny? Wieczór szczerości :D

 

To, że się mądrzysz, że jesteś wyniosły i wulgarny.

Ale też już mniej mnie wkurwiasz niż dawniej. To chyba kwestia przyzwyczajenia.

Coś jak wkurwiający kuzyn w rodzinie. Wkurwia nadal, ale na święta nawet mu prezent kupisz i życzenia złożysz. A przy obcych to nawet jak mu coś złego powiedzą to po mordzie dasz w jego obronie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, MicMic napisał(a):

Ciekawe, co tak wkurwia, że się mądrze? Że jestem wyniosły? Że jestem wulgarny?

Sam nie wiem. Ale chyba nic z tych rzeczy. Wulgarność mi nie przeszkadza bo sam mam w tym obszarze pewne niedociągnięcia (choć na forum staram się hamować) 🙂

 

3 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Coś jak wkurwiający kuzyn w rodzinie. Wkurwia nadal, ale na święta nawet mu prezent kupisz i życzenia złożysz. A przy obcych to nawet jak mu coś złego powiedzą to po mordzie dasz w jego obronie

O to to :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, MicMic napisał(a):

Dzięki, wydrukuje i powieszę nad łóżkiem :D

Ciekawe, co tak wkurwia, że się mądrze? Że jestem wyniosły? Że jestem wulgarny? Wieczór szczerości :D @little angelteż wkurwiałem.

Na początku nie wkurzałem chyba tylko Dalili i Verinii. 

 

Kurde, to jest smutne nawet, bo wydaje mi się, że od początku okazywałem ludziom tutaj wsparcie i zainteresowanie, a jednak zapamiętuje się te negatywne rzeczy. To samo widzę na terapii grupowej i jakieś mam takie poczucie niesprawiedliwości. 

 

Mnie nie wkurwiasz, tylko wkurwia mnie jedynie, że zadajesz się z ludźmi, którzy są głupsi od Ciebie ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, MicMic napisał(a):

Ciekawe, co tak wkurwia, że się mądrze? Że jestem wyniosły? Że jestem wulgarny? Wieczór szczerości :D 

 

Kurde, to jest smutne nawet, bo wydaje mi się, że od początku okazywałem ludziom tutaj wsparcie i zainteresowanie, a jednak zapamiętuje się te negatywne rzeczy. To samo widzę na terapii grupowej i jakieś mam takie poczucie niesprawiedliwości. 

Mnie juz mniej wkurwiasz niz na poczatku, czasem nawet mnie rozśmiesza to, co piszesz (zwłaszcza w momentach, kiedy sam jestes wkurwiony xd)  To, co na plus u Ciebie, to ze jestes szczery/prawdziwy. Więc nie same negatywy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, shadow_no napisał(a):

To, że się mądrzysz, że jesteś wyniosły i wulgarny.

Ale przecież Ty też się mądrzysz :D też jesteś wulgarny, ale mniej wprost, tzn. widziałem to na discord głównie. 

 

Nie lubię tych masek, które się zakłada w grupie (to ogólne stwierdzenie), ludzie inaczej piszą na priv i na forum, nie lubię tej fałszywości. Miałbym udawać, że jestem głupi w tych tematach, w których jestem mądry, żeby się przypodobać? Żeby być lubianym? Nie wiem strasznie mi się to wydaje fałszywe, ale wiem, że większość tak robi. 

Może wkurzają was moje cechy, które wkurzają w was samych? :D

No i mam wrażenie, że jest tu sporo osób, które się bardziej mądrzy niż ja, jak Kiusiu, Catriona. W sumie Indor też się mądrzy mocno. 

Dalia głównie słucha, z dystansu, obserwuje, swoje prawdziwe zdanie wyraża raczej niekonfrontacyjnie, co innego na priv. 

Ciekawe które maski są bliższe prawdzie i jaki kto jest w realu. 

 

 

41 minut temu, Verinia napisał(a):

indor głównie, on z was robi jakieś kreatury, Ciebie i dalile. 

Strasznie toksycznie się zrobiło. I to nie tylko moje zdanie. Liczę, że ktoś to ogarnie 🙂 

Hmmm? Indor z nas robi kreatury? Czemu toksycznie? 

Edytowane przez MicMic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, MicMic napisał(a):

Dalia głównie słucha, z dystansu, obserwuje, swoje prawdziwe zdanie wyraża raczej niekonfrontacyjnie, co innego na priv. 

NIe znam ani Dalila, ani Ciebie. mogę jedynie obserwować Was, wasze posty. Do Was nic nie mam. Nawet lubię Wasze gównoburze. ALe wiadomo jak to emocje działają. U mnie przynajmniej emocje są na czele kontrolowania mojej osoby. Czyli emocje są pierwsze, potem racjonalizowanie. Dlatego odbieram Was jako spoko ludzi. Ale Indor mi działa strasznie na nerwy. Czy to przez to, że jestem do niego podobna? NIe wiem. NIe umiem spojrzeć na siebie z boku. Nawet nie wiem jak jestem odbierana. 

 

29 minut temu, MicMic napisał(a):

Hmmm? Indor z nas robi kreatury? Czemu toksycznie? 

Mam wrażenie, że zrobiliście sobie taką grupkę, gdzie każdy się sobie stara przypodobać. Ale to tylko moje wrażenie, to nie musi być prawda. Od kiedy go zablokowałam, wyciszyły się moje emocje. Jakoś gdy widziałam jego nick to mnie krew zalewała xD NIe wiem dlaczego. NIe ufam mu. Ale nie zabfraniam nikomu z WAas go lubić. Każdy lubi kogo chce.. Różnimy się. NIe ma co się kłócić. Ja nie cierpię kłotni, bo mi to za dużo energii zabiera.

Zauważyłam u Was fajną cechę, którą jest umiejętność przyznania się do swoich wad.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Verinia napisał(a):

NIe znam ani Dalila, ani Ciebie. mogę jedynie obserwować Was, wasze posty. Do Was nic nie mam. Nawet lubię Wasze gównoburze. ALe wiadomo jak to emocje działają. U mnie przynajmniej emocje są na czele kontrolowania mojej osoby. Czyli emocje są pierwsze, potem racjonalizowanie. Dlatego odbieram Was jako spoko ludzi. Ale Indor mi działa strasznie na nerwy. Czy to przez to, że jestem do niego podobna? NIe wiem. NIe umiem spojrzeć na siebie z boku. Nawet nie wiem jak jestem odbierana. 

 

Mam wrażenie, że zrobiliście sobie taką grupkę, gdzie każdy się sobie stara przypodobać. Ale to tylko moje wrażenie, to nie musi być prawda. Od kiedy go zablokowałam, wyciszyły się moje emocje. Jakoś gdy widziałam jego nick to mnie krew zalewała xD NIe wiem dlaczego. NIe ufam mu. Ale nie zabfraniam nikomu z WAas go lubić. Każdy lubi kogo chce.. Różnimy się. NIe ma co się kłócić. Ja nie cierpię kłotni, bo mi to za dużo energii zabiera.

No zważywszy jak się często kłócę z @Dalila_to chyba średnio mi idzie to przypodobywanie się ;)

Indorowi się staram przypodobać? Gdzie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli moge sie odniesc do tematu @MicMic ,to czytam was czasami ,wiem ze duzo piszecie ,na rozne tematy.

I z tego co zauwazylam i jak ja to widze,to MicMic jest wkurzajacy ,bo on jest wiecznie ,,wkurwiony"na wszystko.Doslownie jakby chodzil na wkurwie ,nawet na samego siebie🤣🤣

Dziękuję i pozdrawiam.Milej zabawy🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Lucy32 napisał(a):

I z tego co zauwazylam i jak ja to widze,to MicMic jest wkurzajacy ,bo on jest wiecznie ,,wkurwiony"na wszystko.Doslownie jakby chodzil na wkurwie ,nawet na samego siebie🤣🤣

Przypomniał mi się jeden standup. Jeden z niewielu które naprawdę mnie rozbawił (link). Była tam mniej więcej taka scenka:

- No czasami jest taki dzień, że wszystko ale to po prostu WSZYSTKO cię wkurwia. I tylko czekasz na pretekst, żeby kogoś opierdolić. Zaraz coś znajdę. No zaraz coś znajdę i kogoś opierdolę. Idę do kuchni a a tam kubek jaki upierdolony.

A nie to jednak ja go zostawiłem.

 

To właśnie MicMic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, shadow_no napisał(a):

Przypomniał mi się jeden standup. Jeden z niewielu które naprawdę mnie rozbawił (link). Była tam mniej więcej taka scenka:

- No czasami jest taki dzień, że wszystko ale to po prostu WSZYSTKO cię wkurwia. I tylko czekasz na pretekst, żeby kogoś opierdolić. Zaraz coś znajdę. No zaraz coś znajdę i kogoś opierdolę. Idę do kuchni a a tam kubek jaki upierdolony.

A nie to jednak ja go zostawiłem.

 

To właśnie MicMic

No cos w ten deseń 🤣🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×