Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
killa_amok

niepewność polączona z nieokreślonym lękiem

Rekomendowane odpowiedzi

witam

 

hmm... w zasadzie to nie wiem jak zacząć ten post, myślałem wiele razy nad tym co się od dłuższego czasu pojawiło w moim życiu i nie umiem znaleść racjonalnego wytłumaczenia sytuacji które często maja miejsce. Mianowicie , przy wykonywaniu wielu codziennych czynności pojawiają się obawy: czy zrobiłem to dobrze ? a może źle ? a może nie tak ? myślę że na przykładach będzie łatwiej to zrozumieć: kładę się wieczorem spać i ustawiam budzik, po godzinie budzę się i zastanawiam się czy aby nie nastawiłem 5 minut z późno, ostatnio wybrałem się w góry : gdy byłem już w pociągu zacząłem zastanawiać się dlaczego wziąłem 2 pary spodni ? czy to aby nie za dużo? Parze rano kawę nabieram łyżeczką z puszki wsypuje do kubka a gdy już woda zawrze zastanawiam się czy aby nie za dużo lub za malo tej kawy wsypałem? wychodzę z domu zamykam drzwi na jeden zamek, a gdy jestem już u celu analizuje dlaczego zamknąlem na jeden skoro są dwa? w zwykłej codziennej sytuacji żegnam się z kimś tak jak każdy człowiek to robi , po czym gdy już to zrobie zastanawiam się czy nie powinienem był pożegnać sie w lepszy sposób. To brzmi bardzo dziwnie, w sumie to błahostki, jednak są w stanie znacznie utrudnić codzienne funkcjonowanie gdy zaczną sie nawarstwiać.

nie rozumiem tego kompletnie? macie jakiś pomysł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to wyglada na natrectwa, nie wiem na ile Ci to przeszkadza w zyciu bo ponoć wielu ludzi ma jakies natrectwa ale jesli nie utrudniaja one codziennego funkcjonowania nie sa uznawane za chorobe i mieszcza sie w granicach normy. widze jednak ze Ciebie to niepokoi i chyba warto byłoby o tym porozmawiac ze specjalista. na pewno zasugeruje Ci jakies rozwiazania i uda sie cos zaradzic. mozliwe tez ze wynika to z jakis głebszych problemów o ktorych starasz sie nie myslec albo ich nie uswiadamiac (tak bylo w moim wypadku - miałam powazne sprawy ale odsuwałam je od siebie i mój mózg podsyłal mi za to jakies irracjonalne, pierdołowate problemy), bo cały czas zyłam w duzym napieciu.

 

radze Ci porozmawiac z dobrym psychologiem zeby pozbyc sie watpliwosci i związanego z tym niepokoju poki jeszcze nad tym masz kontrole.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Natrectwa, bardzo mi to przypomina sceny z filmu Dzien Swira.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×