Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, ironella napisał(a):

Jakie słodkie puchatki.😍

No, a jak fajnie ćwierkają.

4 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Słodkie są. Moje "największe osiągnięcie"to trzymanie prosiaka kilkuminutowego 😄

O, to wyższa szkoła jazdy małego wieprza trzymać 😆 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema jak tam xD

Pare tygodni tu nie wchodziłem i na kafe też xD.

 

Zamówiłem sobie dzisiaj nowy odtwarzacz do słuchania muzyki :P Za 2000zł xD

 

https://www.activostyle.com/p1 

Mam nadzieje, ze bede zadowolony :D

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Siema jak tam xD

Pare tygodni tu nie wchodziłem i na kafe też xD.

 

Zamówiłem sobie dzisiaj nowy odtwarzacz do słuchania muzyki :P Za 2000zł xD

 

https://www.activostyle.com/p1 

Mam nadzieje, ze bede zadowolony :D

Hej, Filip. A czemu Cie nie bylo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzieliście wystąpienie rezygnacyjne tego lewaka Starmera na Downing Street 10? Spłakał się jak dziewczyna... Co za męska pikpa. Pomyśleć, że to naród który wydał Churchilla i Thatcher... 😆 

Anglicy mają go już tak dosyć, że na meczu swojej drużyny w USA skandowali: "Keir Starmer's a wanker"  😆 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, eRCe napisał(a):

Widzieliście wystąpienie rezygnacyjne tego lewaka Starmera na Downing Street 10? Spłakał się jak dziewczyna... Co za męska pikpa. Pomyśleć, że to naród który wydał Churchilla i Thatcher... 😆 

Anglicy mają go już tak dosyć, że na meczu swojej drużyny w USA skandowali: "Keir Starmer's a wanker"  😆 

Mezczyzna tez moze sie wzruszyc. Jestes zlosliwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Żaba Monika napisał(a):

Hej, Filip. A czemu Cie nie bylo?

A zrobiłem sobie przerwę. :P

Czekam sobie na mój nowy odtwarzacz. 

 

Słuchawki mi grają kosmos, ale ja słucham ze zwykłego urządzenia android. Ciekawe czy na tym odtwarzaczu audio z zasilaczem Teraton Alpha będzie jakaś duża różnica na + :D. Podobno ten odtwarzacz musi pograć z 45-200 godzin, żeby się rozgrzał trochę i dopiero pokazuje moc. To mój pierwszy odtwarzacz audio od chyba 16 lat. Kiedyś miałem odtwarzacz mp4 Creative i iPod'a.

 

Słuchanie muzyki ze smartfona to trochę bieda. Ile się nasłuchałem płyt CD z wieży Technics albo discmana Panasonic. Made in Japan.

To był dzwięk i muzyka :P.

 

Smartfon czy laptop fajnie grają na moich słuchawkach, ale to nie to samo. Czysto jest i słychać detale, ale brakuje mocy i klarowności haha. Clarity brakuje. XD

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

A zrobiłem sobie przerwę. :P

Czekam sobie na mój nowy odtwarzacz. 

 

Słuchawki mi grają kosmos, ale ja słucham ze zwykłego urządzenia android. Ciekawe czy na tym odtwarzaczu audio z zasilaczem Teraton Alpha będzie jakaś duża różnica na + :D. Podobno ten odtwarzacz musi pograć z 45-200 godzin, żeby się rozgrzał trochę i dopiero pokazuje moc. To mój pierwszy odtwarzacz audio od chyba 16 lat. Kiedyś miałem odtwarzacz mp4 Creative i iPod'a.

 

Słuchanie muzyki ze smartfona to trochę bieda. Ile się nasłuchałem płyt CD z wieży Technics albo discmana Panasonic. Made in Japan.

To był dzwięk i muzyka :P.

 

Smartfon czy laptop fajnie grają na moich słuchawkach, ale to nie to samo. Czysto jest i słychać detale, ale brakuje mocy i klarowności haha. Clarity brakuje. XD

Tez nie mam zadnego odtwarzacza, w sumie to muzyki slucham glownie przez komupter i nie jakos za duzo.

Moze przydaloby sie cos na plyty CD, bo moj facet ma ich cala kolekcje i szkoda wywalic.

Mamy odtwarzacz na plyty winylowe, kiedys sluchalam czesto, a teraz nie pamietam gdzie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Tez nie mam zadnego odtwarzacza, w sumie to muzyki slucham glownie przez komupter i nie jakos za duzo.

Moze przydaloby sie cos na plyty CD, bo moj facet ma ich cala kolekcje i szkoda wywalic.

Mamy odtwarzacz na plyty winylowe, kiedys sluchalam czesto, a teraz nie pamietam gdzie jest.

Ja też miałem pełno płyt CD, z kilkaset kupionych w PL i Anglia, ale bezdomność, wyprowadzki, zmienianie lokum i większość potraciłem, bo tyle pudełek, a nikt nie chciał mi tego trzymać, a mi się w torbach nie mieściły te płyty, ehh

 Wcześniej mi całą torbę płyt zawinęli z namiotu. Aparat też miałem fajny i 5500 zdjęć to też mi ukradli.

 

Na dysku miałem pełno pozgrywanych płyt CD z wysokiej jakości też wszystko straciłem... Filmiki i zdjęcia z wiewiórem. Dramat.

Teraz jestem dalej bezdomny, to niestety, ale płyt też nie ma sensu kupować.

 

Ściągam sobie z torrentów vinyl ripy 24-bit i niektóre fajnie grają i to bardzo. Płyt winylowych nigdy nie zgrywałem na komputer. 

 

Ale ten odtwarzacz ma jakieś audio przetworniki i zasilacz z odtwarzaczy Hastell Kern, co kosztują po 8000zł i podobno dzwięk bez żadnych zniekształceń itp. Więc zobaczymy :). 

 

Ludzie piszą, że odtwarzacz dobrze otwarza muzykę. Ja jestem ciekawy bardzo. Teraz jak sobie chodze na spacery to całą kolekcje będe miał w kieszeni :P

 

Tak wygląda. Ale tu bez etui, ja jeszcze etui ochronne za 60zł zamówiłem.

VQgDHLisBYwm88LrWhJpUg-1200-80.jpg

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ja też miałem pełno płyt CD, z kilkaset kupionych w PL i Anglia, ale bezdomność, wyprowadzki, zmienianie lokum i większość potraciłem, bo tyle pudełek, a nikt nie chciał mi tego trzymać, a mi się w torbach nie mieściły te płyty, ehh

 Wcześniej mi całą torbę płyt zawinęli z namiotu. Aparat też miałem fajny i 5500 zdjęć to też mi ukradli.

 

Na dysku miałem pełno pozgrywanych płyt CD z wysokiej jakości też wszystko straciłem... Filmiki i zdjęcia z wiewiórem. Dramat.

Teraz jestem dalej bezdomny, to niestety, ale płyt też nie ma sensu kupować.

 

Ściągam sobie z torrentów vinyl ripy 24-bit i niektóre fajnie grają i to bardzo. Płyt winylowych nigdy nie zgrywałem na komputer. 

 

Ale ten odtwarzacz ma jakieś audio przetworniki i zasilacz z odtwarzaczy Hastell Kern, co kosztują po 8000zł i podobno dzwięk bez żadnych zniekształceń itp. Więc zobaczymy :). 

 

Ludzie piszą, że odtwarzacz dobrze otwarza muzykę. Ja jestem ciekawy bardzo. Teraz jak sobie chodze na spacery to całą kolekcje będe miał w kieszeni :P

W sumie dla Ciebie to chyba lepiej miec wszystko w chmurze, przynajmniej nikt Ci tego nie ukradnie, chyba ze jacys hakerzy wlamia sie na konto.

Jutro musze jechac do Londynu, a tu upal i oczywiscie problemy z pociagami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

W sumie dla Ciebie to chyba lepiej miec wszystko w chmurze, przynajmniej nikt Ci tego nie ukradnie, chyba ze jacys hakerzy wlamia sie na konto.

Jutro musze jechac do Londynu, a tu upal i oczywiscie problemy z pociagami.

Na karcie sd trzymam muzykę, już ze 100-200 gigabajtów uzbierałem. Fajnie grają te moje słuchawki, w większości piosenek słychać jak gra gitara basowa z gitarą elektryczną albo słychać wyraźnie tekst i wokal, co śpiewają :D . Jest czysty dzwięk i wokale super słychać, że jak czasem są na siebie nałożone rózne wokale np. jak w refrenach piosenek, to wyraznie slychać haha, że aż się zaczynam cieszyć :D.

Więc to już coś, i to z mojego urządzenia z android, a tutaj jakieś audio DAC podwójne będzie no i zasilacz, co przetwarza dźwięk bez zniekształceń i melomani sobie zachwalają w necie. Też niestety na android, ale urządzenie zaprojektowane do słuchania muzyki!

 

Podobno Ibasso DX180 lepszy wybór w tej cenie, ale na to P1 była zniżka 350zł i mały, że wchodzi do kieszeni, a nie cegła więc zamówiłem. Kurier już wiezie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Haha do miłej przejażdżki.

Ostatnio dużo czytałem ludzi na forum Head Fi, i tam czasem są spotkania w Londynie audio entuzjastów :D . Pewnie fajnie musi być poznać różnych ludzi, którzy mają wspólną pasję :D

Ja się dobrym dzwiekem jaram od dawna, tym bardziej, że nieraz grałem koncerty z muzykami. W podstawowce jak gralem w zespole, to taki hałas byl, że musiałem uszy stoperami zatykać, bo potem dwa dni głuchy i w uszach piszczy.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio w ten upalny dzień byłem na spacerze i piłem zimne piwko. Czeski Budweiser mi przypasował.     

W Polsce nieźle jest. Znalazłem fajną wioskę, na której są piękne panoramy, rzeka, kilka kilometrów dalej plaża w lesie i pod nosem dwa sklepy z zimnym piwem, prosto z lodówki. Podoba mi się tam, bo czuję wolność, gdy tam jestem :). Polskie wioski są fajne, i te małe sklepy i piwo zimne w lodówce :D

 

Ale fajnie będzie sobie chodzić na wycieczki z takim otwarzaczem haha jee. Bateria trzyma podobno 20 godzin. Ale jak coś to powerbankiem naładuję.

 

Podobno można też używać tego jako zewnetrznej karty dzwiekowej do laptopa, że z laptopa idzie dźwięk przez to urządzenie do słuchawek :D

 

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płyty są super i miło wspominam moje sesje z mini wieżą Technics z lat 90, która mam od dziecka. Czy to podpinałem słuchawki czy głośniki to normalnie poezja napływa do uszu. To zupełnie inny klimat.

 

Tęsknie za tymi płytami, bo niektóre były naprawde fajne i piosenki czy albumy, że człowiek odpalał na wieży i wielkie słuchawki za 1000zł i normalnie człowiek w innym świecie żyje :D

Ciekawe czy ten odtwarzacz będzie podobny.

 

Płyty zawsze można zgrać na dysk w jakimś formacie .flac, na dysk i kupić odtwarzacz hi-res audio, jak ten co ja zamówiłem entry level i jest dobrze podobno, ale ja dopiero będe testował i podobno odtwarzacz musi pograć z dwieście godzin, żeby się rozwinął i zaczął być normalny dźwięk. No zobaczymy. Jutro będzie.

 

Widziałem też bezprzewodowe odtwarzacze cd na bluetooth firmy Fiio, po 1000zł, ale jak to gra to nie wiem.

Ogólnie wystarczy kupić dobry wzmacniacz, podpiąć cd-player i głośniki do wzmacniacza i jest super. Ja miałem głośniki JVC z Czech na recyklingu kupione za £6. Wspaniałe były. 80W 3-way. 

Można nawet kilka głośników podpiąć. 

 

Jak kumpel siedział w psychiatryku to słuchałem muzyki dzień i noc, haha. Dobrze mi wtedy było. Wolna chata, nikt nie narzeka, że mam ściszyć.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Żaba Monika napisał(a):

Tez nie mam zadnego odtwarzacza, w sumie to muzyki slucham glownie przez komupter i nie jakos za duzo.

Moze przydaloby sie cos na plyty CD, bo moj facet ma ich cala kolekcje i szkoda wywalic.

Mamy odtwarzacz na plyty winylowe, kiedys sluchalam czesto, a teraz nie pamietam gdzie jest.

Nie wywalaj. Dobrze zachowane płyty, nawet CD będą tylko i wyłącznie zyskiwały na wartości, a wydania z USA szczególnie, choć z UK też 

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×