Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

mnie sie to zdejmowanie butów z rosja kojarzy i dywanami. jak bylem dizeckiem to ludzie mieli dywany a niektorzy nawet na scianach zwlaszcza na wioskach a na tym dywanie na scianie obraz z matka boska czarnoskora z czestochowy. 

obecnie swiat poszedl do przodu i juz prawie nikt nie ma dywanow wiec jak ktos wejdzie w butach to sobie przetrze mopem i po sprawie. goscie smierdzacych nog nie wystawiaja i nie musza zakladac kapci o podobnym zapachu tylko maja swoje buty. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

mnie sie to zdejmowanie butów z rosja kojarzy i dywanami. jak bylem dizeckiem to ludzie mieli dywany a niektorzy nawet na scianach zwlaszcza na wioskach a na tym dywanie na scianie obraz z matka boska czarnoskora z czestochowy. 

obecnie swiat poszedl do przodu i juz prawie nikt nie ma dywanow wiec jak ktos wejdzie w butach to sobie przetrze mopem i po sprawie. goscie smierdzacych nog nie wystawiaja i nie musza zakladac kapci o podobnym zapachu tylko maja swoje buty. 

 

 

Ja sie czasem przelece po cos do kuchni w butach to czesto zostawiam bloto na podlodze. No nie, nie chodze w butach po domu i goscie tez zdejmuja, zreszta to niewygodnie. Moze latem, gdy jest sucho, a buty sa lzejsze to niech sobie siedza, poza tym mam dywan, zreszta duzo ludzi ma dywan, a Anglicy to juz w ogole kochaja wykladziny wszedzie.

6 minut temu, libed napisał(a):

ale jaki temat rzeka to normalne ze ludzie chodza w butach buty to czesc stroju i nietaktownie jest np. gosciom kazac buty zdejmowac to takie ruskie zwyczaje ktore w pl sie przyjely ale to ze ktos chodzi w butach to normalne. 

w zyciu nie widzialem zeby w stanach ktos trzymal buty na stole nie wiem gdzie to widziles. 

no to wyzej logiczne alaska albo tam gdzie bloto to zdejmuja. przeciez w europie tez ludzie przewaznie nie zdejmuja nie wiem co cie dziwi. 

a juz najgorsze jest jak ktos ci daje jakies zagrzybione papcie jak przychodzisz w gosci to juz w ogole szczyt nietaktu mowic komus zeby zdjal buty i dawac jakies kapcie uj wie po kim. 

 

To nie sa tylko ruskie zwyczaje, np. w Japonii i w Uk tez sie zdejmuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, libed napisał(a):

mnie sie to zdejmowanie butów z rosja kojarzy i dywanami. jak bylem dizeckiem to ludzie mieli dywany a niektorzy nawet na scianach zwlaszcza na wioskach a na tym dywanie na scianie obraz z matka boska czarnoskora z czestochowy. 

obecnie swiat poszedl do przodu i juz prawie nikt nie ma dywanow wiec jak ktos wejdzie w butach to sobie przetrze mopem i po sprawie. goscie smierdzacych nog nie wystawiaja i nie musza zakladac kapci o podobnym zapachu tylko maja swoje buty. 

 

 

Nie wiem co maja dywany na scianach wspolnego ze zdejmowaniem butow, chyba nie chodzili po scianach?

Nie pamietam, zeby ktos mial w Polsce dywan na scianie. Moze masz na mysli jakies gobeliny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzenie po domu w butach zewnętrznych jest zwyczajnie niehigieniczne. Człowiek depcze po resztkach psich gówien a potem ma to po domu roznosić? Tym bardziej na dywan, którego się nie pierze codziennie. Ja mam taką szajbę, że do znajomych zabieram swoje papcie więc ani im nie nabrudzę, ani nie pozyskam ich grzybów 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Nie wiem co maja dywany na scianach wspolnego ze zdejmowaniem butow, chyba nie chodzili po scianach?

Nie pamietam, zeby ktos mial w Polsce dywan na scianie. Moze masz na mysli jakies gobeliny?

dywany na scianach to dygresja do dywanow. nigdy nie rozumialem po co komus dywan na scianie. mysle ze taka byla rosyjska moda a jak kogos nie bylo stac na dywan na podlodze to kupoiwal mniejszy na sciane

 

wiele osob na wioskach jeszcze z 20 lat temu mialo dywan moze to byl gobelin nie wiem jak to sie nazywalo ale wygladalo jak dywan

 

na wawelu sa dywany na scianach :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Chodzenie po domu w butach zewnętrznych jest zwyczajnie niehigieniczne. Człowiek depcze po resztkach psich gówien a potem ma to po domu roznosić? Tym bardziej na dywan, którego się nie pierze codziennie. Ja mam taką szajbę, że do znajomych zabieram swoje papcie więc ani im nie nabrudzę, ani nie pozyskam ich grzybów 😄

sa wycieraczki poza tym goscie jak przychodza to i tak ci jakies zarazki przynosza a jak ktos jedzie komunikacja miejscka i siedzi na siedzeniu na ktorym siedzial zasikany menel ? a pozniej ci tymi samymi spodniami siada na fotelu ?

no jak sie zaprasza gosci to oni zawsze przyniosa brud i zarazki wiec po co im kazac buty zdejmowac ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

dywany na scianach to dygresja do dywanow. nigdy nie rozumialem po co komus dywan na scianie. mysle ze taka byla rosyjska moda a jak kogos nie bylo stac na dywan na podlodze to kupoiwal mniejszy na sciane

 

wiele osob na wioskach jeszcze z 20 lat temu mialo dywan moze to byl gobelin nie wiem jak to sie nazywalo ale wygladalo jak dywan

 

Pewnie dla ozdoby i moze dlatego, ze sciany byly zimne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak ktos jedzie komunikacja miejska to powinien tez spodnie zdejmowac :D

 

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Arrasy

jeden uj 

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Pewnie dla ozdoby i moze dlatego, ze sciany byly zimne. 

nie wiem po co ale zwykel na nim wisi swiety obraz wiec moze tej pani z obrazu zeby nie bylo zimno

to o czym mowisz to czasmai ludzie za lozkiem mieli taki dywanik ale to nie o to mi chodiz tylko wielki dywan na srodku sciany i na nim obraz. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

sa wycieraczki poza tym goscie jak przychodza to i tak ci jakies zarazki przynosza a jak ktos jedzie komunikacja miejscka i siedzi na siedzeniu na ktorym siedzial zasikany menel ? a pozniej ci tymi samymi spodniami siada na fotelu ?

no jak sie zaprasza gosci to oni zawsze przyniosa brud i zarazki wiec po co im kazac buty zdejmowac ?

 

Ale z butow leci bloto i brud jesli jest mokro na zewnatrz, nawet jak je wytrzesz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Żaba Monika napisał(a):

Ale z butow leci bloto i brud jesli jest mokro na zewnatrz, nawet jak je wytrzesz. 

no dlatego napsialem ze taki zwyczja sie utrzymuje w miejscach gdzie snieg i bloto bo to ma jakies logiczne wytlumaczenia ale jak ktos robi jakas impreze czesto z tancami i ludzie sa bez butów to to jest juz brak kultury 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, libed napisał(a):

a jak ktos jedzie komunikacja miejscka i siedzi na siedzeniu na ktorym siedzial zasikany menel ?

To straszne, ale czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. A zwały ziemi i błota z butów widać.

Raz przyszedł do Misiaczka facet w roboczych ciuchach i zaprosiliśmy go na kawę. Jak zobaczył, że mam krzesła z tapicerką, to zażądał gazety na siedzisko, żeby nam nie wybrudzić mebla 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

To straszne, ale czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. A zwały ziemi i błota z butów widać.

Raz przyszedł do Misiaczka facet w roboczych ciuchach i zaprosiliśmy go na kawę. Jak zobaczył, że mam krzesła z tapicerką, to zażądał gazety na siedzisko, żeby nam nie wybrudzić mebla 😂

no zwykle w gosci sie nie rpzychodzi w ubraniu roboczym i w butach z blota. mozna sobie wziac buty na przebranie jak sie idzie na impreze ale nie kapcie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

no dlatego napsialem ze taki zwyczja sie utrzymuje w miejscach gdzie snieg i bloto bo to ma jakies logiczne wytlumaczenia ale jak ktos robi jakas impreze czesto z tancami i ludzie sa bez butów to to jest juz brak kultury 

 

Jesli jest elegancka impreza i buty sa elementem stroju to zgoda, ale z drugiej strony kto robi takie imprezy w domu i jak czesto, czesciej goscie przychodza nieoficjalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Jesli jest elegancka impreza i buty sa elementem stroju to zgoda, ale z drugiej strony kto robi takie imprezy w domu i jak czesto, czesciej goscie przychodza nieoficjalnie.

ja jak ide do znajomych to zwykle sie tak impreza konczy wlasnie :D co to za impreza bez alkoholu i muzyki :D ? 

impreza bez muzyki to jest stypa na takei nie chodze bo to dla mnie tez dziwne ze ktos zmarl i ludzie robia impreze

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Jesli jest elegancka impreza i buty sa elementem stroju to zgoda, ale z drugiej strony kto robi takie imprezy w domu i jak czesto, czesciej goscie przychodza nieoficjalnie.

Szczególnie w bloku w kawalerce 😄

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

I wszystkie te imprezy sa eleganckie?

Tak. Trzeba mieć markowy dres Adidasa 😎

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Chodzenie po domu w butach zewnętrznych jest zwyczajnie niehigieniczne. Człowiek depcze po resztkach psich gówien a potem ma to po domu roznosić? Tym bardziej na dywan, którego się nie pierze codziennie. Ja mam taką szajbę, że do znajomych zabieram swoje papcie więc ani im nie nabrudzę, ani nie pozyskam ich grzybów 😄

 

Dokładnie. Kiedyś Brytyjczycy mieli taką obrzydliwą modę wyścielania łazienek dywanem lub dywanowymi wykładzinami, na szczęście ten trend powoli odchodzi w niepamięć, a wręcz jest nazywane "design crime". 😆  Wierzę, że kiedyś i za oceanem dojrzeją, do zmieniania obuwia w pomieszczeniach ;)

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, eRCe napisał(a):

 

Dokładnie. Kiedyś Brytyjczycy mieli taką obrzydliwą modę wyścielania łazienek dywanem, na szczęście ten trend powoli odchodzi w niepamięć, a wręcz jest nazywane "design crime". 😆  Wierzę, że kiedyś i za oceanem dojrzeją, do zmieniania obuwia w pomieszczeniach ;)

Te dywany w lazienkach byly obrzydliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

I wszystkie te imprezy sa eleganckie?

zadna nie jest elegancka to wyglada jak swiniobicie :D ale mozna miec buty na nogach :D

na eleganckie imprezy nie chodze to nuda jest 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×