Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
User99

Potrzebna porada

Rekomendowane odpowiedzi

Moja matka od 6-8 miesięcy cierpi prawdopodobnie na dystymię. Bardzo długi śpi, właścicie jedyne co robi to leży i ogląda telewizję a potem znowu śpi. W związku z tym coraz bardziej rosną nasze długi (mieszkam razem z nią sam odkąd wyprowadziła się siostra). Nawet nie sprzata, nie myje się, nie zmywa naczyń. Jest to bardzo uciążliwe i przykre. Była u psychiatry i ten spytał czy chce pójśc na leczenie do szpitala - odmówiła i zapiera się przed takim rozwiązaniem. Łyka jakieś przepisane tabletki ale nie skutkują.

Co mogę jeszcze zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam jedynie mozesz isc do tego samego lekarza i powiedziec co sie dzieje z mama.On pomoze.Doradzi jak namowic mame zeby poszla do szpitala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hmmm bardo chcialabym Ci pomoc przeczytalam o dystymii w wikipedii bo pierwszy raz spotkalam sie z tym okresleniem i co tu jest napisane??

Nieleczona dystymia może trwać nawet całe życie. Zazwyczaj chory tak bardzo przyzwyczaja się do ciągle obniżonego nastroju, że wydaje mu się on normalnym elementem jego osobowośc

tak sie zastanawiam moze Twoja mama wlasnie bardzo przyzwyczaila sie do tego stanu i nalezy jej uswiadomic ze jest to chorba jak kazda inna i mozna zyc inaczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W obrazie klinicznym dystymii wytępują raczej lżejsze objawy depresyjne niż tu opisane, ale znacznie wydłużone w czasie. Poza tym zazwyczaj występuje częściowa remisja objawów co jakiś czas i chory przez chwilę czuje się naprawdę dobrze. Wg DSM-IV do stwierdzenia dystymii u dorosłego pacjenta wymagany jest dwuletni czas występowania objawów, choć lekarze interpretują to i tak na swój sposób. Z reguły chory radzi sobie z codziennymi obowiązkami: pracą, domem, rodziną, ale zauważalny jest u niego depresyjny styl podchodzenia do życia. W przypadku Twojej mamy ta aktywność jest raczej znikoma i świadczyć może o jakimś poważniejszym zaburzeniu afektywnym. Radziłbym konsultacje z innymi lekarzami. Może postawią inną diagnozę, może zmienią leki, które okażą się znacznie skuteczniejsze. Z resztą wiele leków psychotropowych powoduje senność. P.S. W jakim wieku jest Twoja mama? Czy już kiedyś miała podobne objawy? Czy coś traumatycznego wydarzyło się w jej życiu ostatnio?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi. Moja mama była juz kiedyś leczona psychiatrycznie, po śmierci matki i męża.

Najdziwniejsze jest to, że gdy np odwiedza nas siostra na 2-3 dni to jest zupełnie inną osobą, uśmiecha się, chętnie robi różne rzeczy.

Nie wiem czy lekarstwa mogłyby coś pomóc, skoro tak jak opisałem zdarzają sie momenty kiedy wszystko wydaje się ok, i to bez tabletek.

Mama jest przed 50tką, ja też bym się chciał niedługo wyprowadzić z domu ale nie mogę jej zostawić w takim stanie. Choć nie mamy też za bardzo o czym rozmawiać, codziennie słyszę tylko jej wymuszone zdania o pogodzie i jedzeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz isc do lekarza ja mam to samo,tez jestem przed 50 i tez odzyskiwalam dobry nastruj gdy corka mnie odwiedzala.Mam chorego syna i znikad pomocy,lecze sie u psychiatry biore leki i pomalu dochodze do siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×