Skocz do zawartości
Nerwica.com

Usuwanie konta


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Purpurowy napisał(a):

Właściwie od pierwszego konta to od 20.04.2013. Czy mogę po prostu prosić o usunięcie konta bez dalszej zbędnej dyskusji?

Za 4 dni zostanie skasowane. Jeśli zminisz zdanie odezwij się na pw. 

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie usuwam, jestem od zeszłego roku i nie chcę. Natomiast jak ktoś się nie loguje przez rok czy konto jest usuwane automatycznie?.., jestem jakiś taki.. jakbym regulaminu nie przeczytał. Miałem takie momenty, że nie logowałem się np przez 2 miesiące.

Edytowane przez Bratek91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Bratek91 napisał(a):

Ja nie usuwam, jestem od zeszłego roku i nie chcę. Natomiast jak ktoś się nie loguje przez rok czy konto jest usuwane automatycznie?.., jestem jakiś taki.. jakbym regulaminu nie przeczytał. Miałem takie momenty, że nie logowałem się np przez 2 miesiące.

Nie, nie ma czegoś takiego jak usuwanie konta automatycznie z powodu braku logowania. 

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaśmiecanie wątku 😩 błagam. Tutaj tylko prośby o usunięcie konta mają być. Przeniosłam część odpowiedzi do kosza gdzie możecie sobie dalej pisać o Fuji 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, MicMic napisał(a):

Ej no wtf. Co to się z nią stało?  @Dryagan

katastrofa...

58 minut temu, little angel napisał(a):

chyba na to wygląda... nigdy się już nie dowiemy kto wygrał jesienny konkurs :( 

Konkurs będzie rozstrzygnięty

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Daimo napisał(a):

ej serio, co się stało? 😥

To już sprawy wewnątrz administracji i nie mamy prawa o tym mówić z szacunku do tej osoby. Taka była decyzja. Każdy ma prawo usunąć konto

1 godzinę temu, little angel napisał(a):

jeśli naprawdę wydarzyła się katastrofa, to lepiej konkurs odwołać... z szacunku

Zobaczymy... My zamknęliśmy temat dlatego, ale widzimy że jest rozmowa o tym. Zawsze możemy zrobić inny konkurs. To już zależy od was

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Szczebiotka napisał(a):

To już sprawy wewnątrz administracji i nie mamy prawa o tym mówić z szacunku do tej osoby. Taka była decyzja. Każdy ma prawo usunąć konto

jak najbardziej.. ale pomyślałem, że stało się najgorsze..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, MicMic napisał(a):

Pokłóciła się ekipa pewnie 🙂

Chciałbym uciąć domysły i spekulacje. Nie zdarzyło się nic, co należałoby roztrząsać publicznie. Melodiaa podjęła decyzję o usunięciu konta i należy ją uszanować. Czasem ktoś potrzebuje po prostu odpocząć i odciąć się od emocji oraz napięć, żeby zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Niezależnie od tej decyzji warto podkreślić, że przez długi czas była ważną częścią Forum i wniosła w nie dużo zaangażowania i wsparcia dla innych. Proszę o zakończenie tematu i nie budowanie dalszych interpretacji.

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, little angel napisał(a):

właściwie to chyba najwięcej ze wszystkich modów,

Ostatnio może tak😉 kiedyś to ja tutaj szczebiotałam dużo

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

Pokłóciła się ekipa pewnie 🙂

Jak zwykle zawsze zakłada się najgorszy scenariusz😉 byliśmy razem trzy lata więc nie było chyba tak źle😅 po prostu czasami każdy z nas potrzebuje spokoju. Każdy z nas jest tylko człowiekiem. Każdy z nas ma swoje demony które musi pokonać. Ja ostatnio przez kilka ładnych miesięcy też unikałam forum bo tego potrzebowałam. Nie miałam głowy na forum gdy świat realny się walił niczym domek z kart. Wróciłam. Inni też wracają. Niektórzy na drugi dzień, inni po tygodniu, a jeszcze inni po latach. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, MiśMały napisał(a):

Proszę o usunięcie konta

Ponieważ jesteś już jakiś czas użytkownikiem - masz tydzień na przemyślenie sprawy. jeśli po tygodniu nadal będziesz chcieć skasować konto - potwierdź tutaj albo w prywatnej wiadomości do mnie

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Chongyun napisał(a):

Poproszę o usunięcie konta jeżeli w ciągu następnego tygodnia się nie zaloguję. Pozdrawiam wszystkich.

Spokojnie. Mamy na forum konta, które od lat "odpoczywają" i nikt ich za to nie usuwa. Tydzień bez logowania to zdecydowanie za mało, żeby uruchamiać procedury końca świata. Zwłaszcza że Twoja nazwa została niedawno zmieniona — niech chociaż zdąży się zadomowić.

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×