Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, 94. napisał(a):

Mi się marzy piesek za schroniska.

Mam. Polecam. Najwierniejszy przyjaciel. Ja mam sunie starszą, bała się dosłownie wszystkiego. Jest u mnie już kilka lat i dopiero niedawno nauczyła się bawić.

Ale żeby mieć zwierzę to musiał byś mieć kogoś kto w razie co byłoby w stanie się nim zająć.

2 godziny temu, 94. napisał(a):

Chciałbym już mieć te 30 lat,

Po co? Będziesz żałował. Ja bym chciała mieć tak z 25. To nieprawda co napisałeś. Ja byłam bardzo chuda, dosyć długo. Przytyłam w ciąży, ale wtedy też poszła mi tarczyca i się leczyłam. A na dodatek doszły psychotropy i przy nich to już w ogóle mi waga poszła. A teraz po 40 widzę że nawet jak spojrzę tylko na jedzenie to już tyje 😏

50 minut temu, Illi napisał(a):

hej wszystkim. 
pogoda kiepska, głowa mnie boli i jestem cała spięta... eh..

U mnie jest ciepło. Fajnie. Słońce świeci. Ale ja czuję się źle 😮‍💨 także łącze się w bólu.

50 minut temu, acherontia styx napisał(a):

powinnam mieć tendencję do tycia przy niedoczynności tarczycy ;)

No ja miałam. Bardzo dużo przytyłam.

35 minut temu, Jurecki napisał(a):

A to masz ładną ferajnę :smile:

Nooo 😅 jeszcze syn ma agame brodatą a córka jeża 😅 no i mam akwarium z rybami i ślimakami. Po za tym za oknem mam sarny, liski, czasami widzę wilki albo dzika🙆 mieszkam na uboczu to przychodzą do mnie, tym bardziej że jest stary sad w którym znajdą schronienie i pokarm. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, 94. napisał(a):

 

W sensie?

Np gdybyś trafił do szpitala tak jak teraz, to taki pies nie może zostać sam. Różne są przypadki w życiu.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wronkowicze! 

 

Ja już po drugiej kawce. A tak to generalnie nic mi do głowy nie przychodzi, a z chęcią bym poklikał 🙂 A poprzednie wiadomości czytać to syzyfowa praca, heh. W ponidziałek wdrażamy inny lek, także powinno się zmienić.

Edytowane przez Hooded Spirit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, 94. napisał(a):

 

Nie zamierzam nigdy więcej trafiać do psychiatryka. To wiem na 100%

no niestety możesz sobie zamierzać lub nie. To tak jakbyś powiedział nie zamierzam być więcej chory. Tylko niestety tej choroby nie da się zwalczyć siłą woli (też próbowałem). Jakby co, to też nienawidzę szpitali, ale jedyne co mogę przysiąc, że zrobię wszystko, żeby więcej do szpitala nie trafić. A czy się uda? Chciałbym, ale wiem, że to nie takie proste. 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, 94. napisał(a):

 

Nie zamierzam nigdy więcej trafiać do psychiatryka. To wiem na 100%

Tylko to nie od ciebie zależy. Tak jak napisał Dryagan, nie da się tak wyleczyć bo ty tak chcesz. 

Ale nawet nie chodzi o psychiatryk. Możesz mieć np wypadek, jakąś operacje czy cokolwiek innego. Ja też nie planowałam trafiać do szpitala a mimo to różne sytuacje losowe mnie do tego zmusiły.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, 94. napisał(a):

to mnie zatrzymają na mocy ustawy

Bo mają do tego prawo.

6 minut temu, 94. napisał(a):

przecież ja nie zagrażałem sobie ani nikomu

To tylko ty tak uważasz. Nie wiesz co mogło by się stać

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, 94. napisał(a):

 

Chyba że to przez ten licznik, bo zacząłem tam opowiadać jak chciałem licznik prądu rozkręcić 😵‍💫

 

To możliwe. Zresztą wystarczy żeby ktoś sie poczuł zagrożony Twoimi działaniami i już możesz trafić bez swojej zgody do szpitala. A zachowywałeś się dziwnie, to fakt

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, acherontia styx napisał(a):

powinnam mieć tendencję do tycia przy niedoczynności tarczycy

moja mama przy niedoczynności waży 43 kg. Co prawda teraz trochę za bardzo schudła przez choroby, ale zazwyczaj jej waga była max 50 kg.

 

A ja jestem po usunięciu tej ósemki. 😮‍💨 żyję!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, cynthia napisał(a):

moja mama przy niedoczynności waży 43 kg. Co prawda teraz trochę za bardzo schudła przez choroby, ale zazwyczaj jej waga była max 50 kg.

 

A ja jestem po usunięciu tej ósemki. 😮‍💨 żyję!

Nie taki wilk straszny:) 

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, 94. napisał(a):

 

Ja myślę o przyszłości i przeglądam oferty pracy.

Więc tracisz dzisiaj:) ja myślę co jest dziś. Jutro się zajmę jutrem 🙃 żyjesz dzisiaj, czy jutro? 

Edytowane przez DEPERS
Bo tak!!!

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry😁 wstajemy i kawę pijemy ☕☕☕☕ 

U mnie dzisiaj taka mgła że można ją kroić 🤪 podobno ma być dzisiaj około 30 stopni🙆 te zmiany pogody mnie zabiją. No i oczywiście wstałam z bólem gardła🤬 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, cynthia napisał(a):

Bry wszystkim.

Ale pospałam. Zasnęłam o 19 i wstałam niedawno. Już wleciała druga kawka. Zapaliłabym ale nie mogę. :( 

Nie możesz bo? Ja zasnąłem ok 20 , ale wstałem o 3, no cóż. Kury trzeba było obudzić. U mnie trzecia kawa😱

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, DEPERS napisał(a):

Nie możesz bo? Ja zasnąłem ok 20 , ale wstałem o 3, no cóż. Kury trzeba było obudzić. U mnie trzecia kawa😱

No przez wyrywanie zęba. Ale powiem ci, że ładnie się goi, żadnego bólu nie czuję. 🙂

u mnie po śniadaniu też chyba kolejna wleci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, cynthia napisał(a):

No przez wyrywanie zęba. Ale powiem ci, że ładnie się goi, żadnego bólu nie czuję. 🙂

u mnie po śniadaniu też chyba kolejna wleci.

Pffff, ja jak paliłam jeszcze czyli dawnoooo temu to od razu po wyjściu od dentysty zapaliłam 😅 mój tata robił tak samo. Wtedy nie dała bym rady nie palić. 

Godzinę temu, 94. napisał(a):

u mnie też ma być dzisiaj gorąco

To skąd ty jesteś? Ja mieszkam w Borach Tucholskich.

33 minuty temu, DEPERS napisał(a):

Nie możesz bo? Ja zasnąłem ok 20 , ale wstałem o 3, no cóż. Kury trzeba było obudzić. U mnie trzecia kawa😱

Ja wczoraj też szybciej poszłam spać ale wstałam o 6 bo dzieci do szkoły. 

 

Kurcze, moja córka chce zmienić szkołę😭 jestem trochę zła, bo było mi mega ciężko załatwić jej praktyki, a ona wczoraj stwierdziła że nie chce być w tym zawodzie bo jej się nie podoba😏 o siwieje przez nią 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, edta napisał(a):

Dzień dobry wszystkim. Co słychać w wielkim świecie? ;)

Bryyy po raz drugi 😅 

Nic mi się nie chce, najchętniej zapadła bym w sen zimowy 🤪 idę robić kolejną kawę. Mam ciasto. Komuś kawałek?

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Szczebiotka napisał(a):

Mam ciasto. Komuś kawałek?

Dawaj. właśnie miałem ochotę na coś słodkiego. 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, edta napisał(a):

oooo ja poproszę! A jakie ciasto?

 

Teraz, Dryagan napisał(a):

Dawaj. właśnie miałem ochotę na coś słodkiego. 

Sama upiekłam zebrę. Ale dzisiaj miałam mega niespodziankę i dostałam kurierem sernik, szalotkę, karpatkę, ptysie z nadzieniem o smaku ajerkoniakowym ( ble😅 nie lubię za bardzo), i jakieś donaty. Także każdy coś znajdzie dla siebie😅

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×