Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, cynthia napisał(a):

Jestem wzruszona. Sąsiadki przyszły z tortem i świeczkami. Zaśpiewały mi sto lat a ja tak się wzruszyłam, że się popłakałam. 🥹

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin 😘❤️🥰😍🎁🥳🥂🎂🎂🎂

 

Edytowane przez Lusesita Dolores

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Raccoon napisał(a):

Mnie nikt nie składa życzenia poza siostrą. Jeszcze mi prezent wysyła. Co rok jej mówię żeby nie traciła pieniędzy na takiego bezwartościowego śmiecia ale dalej wysyła... Też jej wysyłam prezent na urodziny co rok tyle że co ja cennego mogę wysyłać jak ja bankrut jestem.

Jakby mi ktoś tak powiedział to bym mu chyba worki na śmieci wysłał, albo kubeł zamówił z dostawą do domu – tak w ramach przemyśleń swoich manipulacji (bo nazywanie siebie śmieciem do kogoś po to, żeby ktoś zaprzeczał, jest manipulacją).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Raccoon napisał(a):

Spoko, bym się nie obraził. Moje poczucie wartości jest poniżej zera i tak. Ja nie lubię być głaskany po główce, wolę jak ktoś mi napisze "tak, jesteś śmieciem" ale niestety regulamin forum tego zabrania więc nikt nie napisze

Ty zobacz, co ja pisałem ludziom, o których mam złe zdanie. Naprawdę myślisz, że chodzi o regulamin?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Raccoon napisał(a):

 Moje poczucie wartości jest poniżej zera i tak. 

I twoim sposobem na to jest ciągłe dowalanie sobie i dolowanie się? 

 

Ja sie czuje dzisiaj spoko, tak jakby nowy tydzien był szansa na przeżycie go lepiej niz poprzedni. Ostatni tydzien miałam dość slaby, późno wstawałam, weekend w dużej mierze spędziłam w łóżku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Jak to by powiedział mój znajomy, który już nie jest moim znajomym: „ czujesz,że to już bez sensu- zacznij czuć sens. Jesteś nie wyspana-wyśpij się”😂 Takie mądrości z puchu i paproci :D

Jak to powiedział mój szef do pracownicy kiedyś…

 

– Mogę wziąć dziś wolne i iść do domu? Źle się czuję.

– To się poczuj lepiej.

 

I badum tss uzdrowiona.

 

A mi się chce monsterka od rana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się, czy ktoś z Was izoluje się od reszty społeczeństwa i od Waszych bliskich = siedzi ciągle w domu? Bo ja tak i złapała mnie depresja, dlatego ostatnio zaczęło mi to przeszkadzać i muszę wyjść codziennie lub co drugi dzień na chociaż półgodzinny spacer.:bezradny: 

Edytowane przez Harding

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

Te „mądrości ludowe” powinno się spisywać w jakichś księgach objawionych i studiować na uczelniach, całego świata :D

Jak miałem tumblra to tam wrzucałem, masę tego tam mam :D Ale niestety przeplecione z różnymi osobistymi zapiskami. Trzeba było założyć osobnego bloga tylko na korpomądrości, to by do dziś istniał (tamtego już dawno nie prowadzę).

 

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

i jak tam? Był pity już Monsterek?

Nie był pity. Stwierdziłem że pójdę do sklepu jak mi włożą paczki do paczkomatu. Włożyli paczki ale mi się nie chce teraz wychodzić. Poza tym i tak za godzinę wychodzę bo muszę z kimś jechać do adwokata w ramach towarzystwa i „bo mi będzie raźniej” (kur… dorosła osoba a czasem za rączkę trzeba prowadzić). Oczywiście ani nie mam na to czasu, ani nie mam na to ochoty, ani się na to nie czuję (te moje panikowo-lękowe ujeby), ale obiecałem, bo mam jakąś tam wiedzę w takich sprawach, jaką ta osoba teraz ma (zresztą ja jej tego adwokata załatwiłem, bo go znam i mu ufam). Zresztą i tak mam pełnomocnictwa to mógłbym jechać załatwić sprawę sam, ale tam dojdzie do wymiany pieniążków, a w tym nie chcę pośredniczyć, no i dobrze żeby się jednak poznali, jak on ma ją reprezentować.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Raccoon napisał(a):

Ja tak robię, izolacja i siedzenie cały czas w domu, wychodzę w sumie tylko do sklepu naprzeciwko i tyle 

@Raccoon, bardzo Ci zazdroszczę, też bym tak chciał :105: Ja już gdzieś od stycznia nie potrafię siedzieć cały czas w domu i wychodzę, rozmawiam z bliskimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×