Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, shadow_no napisał(a):

Nie każdy wyciąga wnioski z własnych błędów 👏 To co przeżyłaś to już będzie na zawsze Twoje

 

Staram się. Dziękuję bardzo za wasz odzew.

 

Co bierzecie na objawy negatywne? ? Chcę z lekarzem pogadać by coś mi zapisał bo dobija mnie ta depresja, lęki i izolacja społeczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, cynthia napisał(a):

Co bierzecie na objawy negatywne?

Dobre aspekty życia 🖤 

Zwracanie uwagi i docenianie tego co już się ma, dużo dobrego robi w życiu. Nie tylko chemia jest istotna. Ale izolacja w tym nie pomaga i warto znaleźć sobie hobby albo miejsce w którym ma się też kontakt z ludźmi. Zawsze to zajmuje myśli i pozwala nawiązać nowe znajomości. Nie wszyscy ludzie są źli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, cynthia napisał(a):

Co bierzecie na objawy negatywne? ?

Stricte przeciwko myślom samobójczym działa lit w niewielkiej nawet dawce (w tym przypadku nie trzeba kontrolować stężeń leku we krwi, bo i tak na najniższej nie osiąga się terapeutycznego, ale tu niekoniecznie nie musi być ono terapeutyczne) - jako jedyny ma udowodnioną skuteczność.
Tylko problem jest taki, że nie ze wszystkimi lekami można go brać. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, shadow_no napisał(a):

Dobre aspekty życia 🖤 

Zwracanie uwagi i docenianie tego co już się ma, dużo dobrego robi w życiu. Nie tylko chemia jest istotna. Ale izolacja w tym nie pomaga i warto znaleźć sobie hobby albo miejsce w którym ma się też kontakt z ludźmi. Zawsze to zajmuje myśli i pozwala nawiązać nowe znajomości. Nie wszyscy ludzie są źli

Nie sądzę, że wszyscy ludzie są źli. We mnie jest problem. Jak się zamykam w domu, a moim światem jest jedynie świat wirtualny to czuję się jeszcze gorzej. Zamknięte koło. 

 

4 godziny temu, Catriona napisał(a):

Tylko problem jest taki, że nie ze wszystkimi lekami można go brać.

Myślałam, że lit działa na CHAD i BPD przeważnie osoby z tym rozpoznaniem go biorą. 

 

Wróciłam z miasta, cała się trzęsę, a jak poprosiłam o tabsa to usłyszałam tylko "poradzisz sobie bez".

No i tak jakoś... próbuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, cynthia napisał(a):

Nie umiem albo nie chcę. A może jedno i drugie. Przyzwyczaiłam się do takiego "życia".

Na zmianę nigdy nie jest za późno

 

"Najlepszy czas na zasadzenie drzewa był 20 lat temu, następny najlepszy moment jest teraz" (c) John Mackey, Raj Sisodia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Na zmianę nigdy nie jest za późno

 

No też wypadałoby coś zrobić. Robię się stara i taka stagnacja doprowadzi mnie totalnie na skraj zdrowia psychicznego.

Myślałam nad oddziałem dziennym. Bardziej by mi Poznań pasował, ale bliżej mam do Swaja. Lekarz trąbi mi o tym dziennym za każdym razem jak jestem na wizycie. Może to jakiś będzie krok do przodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, cynthia napisał(a):

Myślałam, że lit działa na CHAD i BPD przeważnie osoby z tym rozpoznaniem go biorą. 

Nie mam ani CHAD ani BDP stricte. U mnie od razu go włączono jako tzw. lek ratujący życie. Nikt się nie pie*%#&ł w tańcu xD co prawda ja na włączenie go w warunkach szpitalnych się nie zgodziłam, bo wiedziałam, że prawdopodobnie by to przeciągali, bo badania w teorii trzeba porobić najpierw etc. ale moja lekarka po wyjściu ze szpitala jak sama o licie wspomniałam powiedziała tylko "lubię lit, dajemy!" , z tym, że nie sądzę żeby w Twojej sytuacji lekarka zgodziła się na włączenie go ambulatoryjnie. Tak jak lit ma udowodnione działanie działanie w przypadku zapobiegania samobójstwom, tak też jest toksyczny i łatwo nim zrobić sobie kuku (np. uszkodzić nieodwracalnie nerki) w przypadku pacjentów nieustabilizowanych i mających tendencje samobójcze.
Także jeśli chcesz z nim próbować - przygotuj się, że lekarz zdecyduje się na włączenie go tylko w warunkach szpitalnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Kiusiu napisał(a):

@little angel: Ale przyczyną tego, że wszystko Cię boli, nie jest upadek z roweru? Jak u Pawła Jumpera?

;) 

 

hehe, nie :D przyczyna niezależna ode mnie, z którą przyszło mi się męczyć co miesiąc, ale przynajmniej daje mi to dwie pewne rzeczy: nie jestem w ciąży i jestem zdrowa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, little angel napisał(a):

 

hehe, nie :D przyczyna niezależna ode mnie, z którą przyszło mi się męczyć co miesiąc, ale przynajmniej daje mi to dwie pewne rzeczy: nie jestem w ciąży i jestem zdrowa!

Niekoniecznie, jeśli mówisz o plodnosci

Ja mam tak duże okresy że się zastanawiam czy to nie znaczy że właśnie nie jestem plodna:d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ja mam tak duże okresy że się zastanawiam czy to nie znaczy że właśnie nie jestem plodna:d

To raczej trzeba iść do lekarza na USG, żeby ocenił czy nie ma żadnych polipów/mięśniaków etc.
Przy bardzo obfitych miesiączkach czasami przepisują Cyclonamine - zmniejsza krwawienia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Catriona napisał(a):

To raczej trzeba iść do lekarza na USG, żeby ocenił czy nie ma żadnych polipów/mięśniaków etc.
Przy bardzo obfitych miesiączkach czasami przepisują Cyclonamine - zmniejsza krwawienia. 

Biorę exacyl, ale dlatego że od wenli mam to podkręcone i 4 razy więcej krwi. Kiedyś dawałam radę, mimo że okres miałam 10 dni, czasem więcej. Dla mnie to normalne że okres to tydzień, a znam dziewczyny co się dziwią że za dlugo. Cyclonamine miałam też od hematologa który (byłam u 2), stwierdzili że taka moja natura. Rozumiesz nagle 4 razy więcej krwi i siniaki:D tak pani ma. Hihi  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Biorę exacyl, ale dlatego że od wenli mam to podkręcone i 4 razy więcej krwi. Kiedyś dawałam radę, mimo że okres miałam 10 dni, czasem więcej. Dla mnie to normalne że okres to tydzień, a znam dziewczyny co się dziwią że za dlugo. Cyclonamine miałam też od hematologa który (byłam u 2), stwierdzili że taka moja natura. Rozumiesz nagle 4 razy więcej krwi i siniaki:D tak pani ma. Hihi  

Polecam mimo wszystko jak chcesz odpocząć zdecydować się na tabletki, nawet na krótki czas (np. na 3 miesiące). Okres max 3 dni i to bardziej przypominający plamienie niż okres ;) 

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Catriona napisał(a):

Polecam mimo wszystko jak chcesz odpocząć zdecydować się na tabletki, nawet na krótki czas (np. na 3 miesiące). Okres max 3 dni i to bardziej przypominający plamienie niż okres ;) 

Oj brałam kiedyś tabsy długo, ale moja zawsze idealna cera po odstawieniu tych hormonów, z 2 lata zajęło zanim mi krosty zeszły. Okropnosc. No i jeszcze dla płodności niezdrowe, zleci z nieba mój rycerz wymyśli sobie dziecko i co ja wtedy zrobię? :D

W sensie zeszły ale ciągle wracały 

W sumie mogłam iść do dermatologa lol

Ale nie były jakoś super widoczne to nie poszłam xd no ale i tak do dzisiaj jestem obrażona na te tabsy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×