Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Wewnętrzny dialog się pojawia :D Dziwny taki :D 

Co by było, jakbym cofnął się w czasie o 20 lat, co bym robił, jak rozmawiał z ludźmi i wiele innych rzeczy :D 

To od seriali sci-fi którymi się ostatnio karmię, głównie z motywami podróży w czasie, alternatywnych rzeczywistości i takich tam :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Verinia napisał(a):

Nie dość, że obudziłam się w pół do drugiej w nocy, to na dodatek mam okropne mdłości. Już wiem, że nie zasnę, więc piję kawę.

 A przynajmniej próbuję ją pić. Przez to wirowanie w brzuchu nie daję rady. Ponoć przy odstawianiu solianu mogą być właśnie nudności. Do tego od wczoraj towarzyszy mi uczucie niepokoju.

Mdłości, niepokój i bezsenność to typowe skutki uboczne Abilify na początku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbuję sobie poprawić nastrój, gdyż i mnie się jakiś dziwny smutek udziela, ale nie dam się mu więc tańczę. Ruch taniec, sport najlepiej poprawia nastrój nawet, gdy nam się wydaje że jesteśmy bezsilni i nie poprawi. Przynajmniej na jakiś czas. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Verinia napisał(a):

Czuję ogromny lęk. Straszne to jest. Marzę tylko, żeby wcześnie dziś zasnąć i żeby jutro bylo lepiej. Wzięłam hydroksyzynę już dzisiaj Max dawce. Ech

 

.

 

Lęk przed czym, jeśli chcesz o tym napisać? 

 

Pewnie leki ten lęk przegonią, życzę Ci żebyś poczułam się lepiej. 

 

Ja czuję się dobrze dziś, choć strasznie śmierdzę, no ale to nie nowość, że mi ciągle jakiś smród czyjś towarzyszy ; ) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma się co bać. Zauważyłem, że już dawno nie boję się o siebie. Nie mam lęku jako takiego.

Dziwne to trochę.  

Dzisiaj moją nogę zobaczył znajomy lekarz. Powiedział, że jestem poj...any ale zrobiłem dobrze. Jutro sobie szwy zdejmę. 

Mogłem zadzwonić to by mi zrobił.... człowiek głupi..... Sam się męczyłem.

Cały dzień jestem w totalnym biegu a nie czuję zmęczenia. 

2 minuty temu, Verinia napisał(a):

Taki lęk bez powodu. Ale już przeszło

Lęki bez znaczenia odchodzą. Spróbuj oddech pudełkowy. 

To proste ćwiczenie stosowane nawet w armii. Bardzo szybko pozwala na uspokojenie organizmu. 

Albo dobrze się zająć czymś co uspokaja. Każdy coś tam ma co tłumi myśli. 

Byle to nie była gorzała lub inne takie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że trochę lepiej dziś, będzie jeszcze lepiej @Verinia : ) 

 

Mnie jest za gorąco poza tym, że na dworze zrobiło się zimno, ale to pewnie przez mój stan. 

Psychicznie ok, duch walki mnie się trzyma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Verinia,dzis ja cie pociesze.Tez sie czuje dzis sponiewierana tym lekiem.Momentami mysle juz ,ze gdybym miala jakas bron w domu😩😜😄......
Jak mozna egzystowac w takim stanie leżę ,albo leżeć nie moge bo mnie nosi od środka,smutek ,niepokoj , placz,przymulenie .Ech kocham te stany , moją durną chorobe i i zmiany lekow.Ale nie ma wyjscia,.

Zycze tobie i sobie duzo sil ,cierpliwosci i polepszenia jak najszybszego.Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Verinia napisał(a):

Psychozy już sama bym nie wyciszyła. Od razu szpital. NIestety. 

 

W psychozie musi ci ktoś pomóc rozpoznać że to psychoza, czy sama nauczyłaś się rozpoznawać ten stan?

 

Ja przeczytalam tutaj na temat leków i sobie przypomniałam,  że musze wziąć swoje. Jak je wezmę trochę wcześniej to myślę, że poranek bedzie lepszy, tj. mniej senny.

Dzisiaj czuje sie ok. Głaskałam mamy suczke, zawiozłam jej nową zabawkę, lubie patrzeć jak jest zadowolona. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Mic43 napisał(a):

Poznałem kogoś nowego, rokującego. I oczywiście mój mózg reaguje na to lękiem i smutkiem. Dziękuję Ci, s/cenzura/ony stylu przywiązania, autyzmie, czy /cenzura/ tam wie jeszcze czemu. 

Nie bój nic. Będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest prostactwo i popis, żeby się dziewczyna miała masturbować za prezent urodzinowy.

Czekajcie na policję, wszyscy zamieszani, wszyscy z depresji. 

 

Wiadomo jak się czuję.

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

To jest prostactwo i popis, żeby się dziewczyna miała masturbować za prezent urodzinowy.

Czekajcie na policję, wszyscy zamieszani, wszyscy z depresji. 

Jak dobry prezent to warto😉

Edytowane przez Fuji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×