Skocz do zawartości
Nerwica.com

Benzodiazepiny w leczeniu długotrwałym


reus

Rekomendowane odpowiedzi

14 godzin temu, Fobic napisał(a):

U mnie wygląda to tak, że benzo biorę z przerwami od ok. 5 lat, ale nawet po dłuższym faszerowaniu się powiedzmy klonazepamem, odstawiam go z dnia na dzień i głownie czuję niepokój, irytację i trochę rozkojarzenie. Jest to do przeżycia, ale nieprzyjemne i żadne leki tego nie zamaskują. Poza tym żadnych napadów paniki, drgawek, już chyba taki mam organizm. Mógłbym rzucić z dnia na dzień i czekać rok, albo i dłużej na poprawę, ale nie mam do tego motywacji. W grę wchodzi ewentualnie redukcja dawek i zmiana na słabsze benzo przed calkowitym odstawieniem, ale to trwałoby równie długo i nie wiem czy efekt końcowy byłby lepszy.

A bierzesz duże dawki tych leków? Skąd bierzesz recepty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.10.2025 o 06:41, Verinia napisał(a):

A bierzesz duże dawki tych leków? Skąd bierzesz recepty?

2-4 mg klonazepamu w zależności od potrzeby. Niestety zdarzają mi się też czasem nadużycia tych leków. Recepty biorę od prywatnego lekarza, dzisiaj raczej nie ma innej opcji. Nikt nie leczy zaburzeń lękowych benzodiazepinami, a zwłaszcza klonami, czy xanaxem na dłuższą metę. Ale przerobiłem już wszystkie inne opcje i tylko benzo dają jakieś rezultaty.

Edytowane przez Fobic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Fobic napisał(a):

2-4 mg klonazepamu w zależności od potrzeby. Niestety zdarzają mi się też czasem nadużycia tych leków. Recepty biorę od prywatnego lekarza, dzisiaj raczej nie ma innej opcji. Nikt nie leczy zaburzeń lękowych benzodiazepinami, a zwłaszcza klonami, czy xanaxem na dłuższą metę. Ae przerobiłem już wszystkie inne opcje i tylko benzo dają jakieś rezultaty.

No to powiem Ci, że też mam skłonności do uzależnienienia od benzo. Nie brałam klona, ale biorę Xanax. Miałam go używać tylko przez miesiąc, tak sobie obiecałam, a biorę już kilka miesięcy. Kiedyś nad używałam xanaxu i do tego alkohol...

Alkoholu nie piję kilka lat. Ale do benzo zawsze mnie ciągnęło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Verinia napisał(a):

No to powiem Ci, że też mam skłonności do uzależnienienia od benzo. Nie brałam klona, ale biorę Xanax. Miałam go używać tylko przez miesiąc, tak sobie obiecałam, a biorę już kilka miesięcy. Kiedyś nad używałam xanaxu i do tego alkohol...

Alkoholu nie piję kilka lat. Ale do benzo zawsze mnie ciągnęło.

Różnica między nami jest pewnie taka, że ty z Xanaxu być może czerpiesz jakąś przyjemność/satysfakcję, a ja biorę klona żeby być troszkę bardziej pewnym siebie.

Alkohol i benzo.. nieładnie 😐 ale dobrze wiedzieć, że nie pijesz od kilku lat. To już coś. Mi zdarza się wypić, ale z dużym umiarem. Nie pamiętam już jak to jest być pijanym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, mrNobody07 napisał(a):

Nie oszukujmy się, benzo dają najlepsze rezultaty w leczeniu lęków szeroko rozumianych

Poza tym, że benzo niczego nie leczą ;) co najwyżej tłumią lęk, a po odstawieniu wszystko wraca.

Ja brałam można powiedzieć długotrwale, bo miałam wpisane na stałe w leki i brałam codziennie przez pół roku. Odstawiłam bez problemu. 
Później jeszcze miałam epizod, że brałam przez ok. 3 miesiące codziennie.
Teraz jak zdarzy mi się 1x w roku wziąć benzo to i tak dużo. 

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Benzodiazepiny bywają stosowane w leczeniu lęku napadowego oraz uogólnionego i terminu "leczenie" się używa. Bardziej poprawne byłoby chyba slowo "ulga". To samo jednak można powiedzieć chociażby o antydepresantach z których właśnie schodzę i o nich zapominam, bo ile można czekać na efekty? Pół roku, rok? Strata czasu, pieniędzy i nerwów, a zespół odstawienny też może dać w kość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Fobic napisał(a):

o antydepresantach z których właśnie schodzę i o nich zapominam, bo ile można czekać na efekty? Pół roku, rok? Strata czasu, pieniędzy i nerwów, a zespół odstawienny też może dać w kość.

Jak długo byłeś na duloksetynie z której chyba teraz zchodzisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie mnie też to bardziej śmieszy niż smuci, więc luz.

 

2 godziny temu, mrNobody07 napisał(a):

Tzn nie Ty napisałeś tylko @Fobic

 

Co do leków antydepresyjnych, może to kwestia lekooporności ? 

Nikt tego u mnie nie stwierdził, ale widzę po sobie, że jestem lekooporny. Mogłem trochę "przysmażyć" sobie układ nerwowy, receptory itp. lata temu używkami i teraz jest jak jest. Większość osób reaguje mocno np. na takie Relanium, a mnie ruszają dopiero barbiturany, no więc coś jest grubo nie tak.

 

Antydepresanty nie robią ze mną nic, ale gdy nagle je odstawię, dostaję mocno po tyłku. Chyba farmakoterapia nie jest w stanie mi pomóc, bo kto przepisze mi np. opiaty na stany lękowe 😐 najgorszy w tym jest stały pociąg do twardych narkotyków, a to już równia pochyła. Nie oznacza to jednak, że jestem często pod ich wpływem, bo nawet one nie grają tak jak powinny 😛 zły przykład daję, ale przynajmniej jestem szczery.

 

@Jurecki a jak twoje leczenie klonazepamem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jurecki to w jakim celu bierzesz ten klonazepam, skoro prawie nie działa? U mnie to jest lęk uogólniony, wolnopłynący, zahaczający definitywnie o fobię społeczną. Alprazolam jest za krótki, diazepam nie na moją tolerancję, więc zostaje tylko ratować się klonazepamem. Tak, u mnie występują takie objawy jak niepokój niewiadomego pochodzenia, drażliwość, irytacja, dekoncentracja i klonazepam zdaje się delikatnie łatać te dziury. A ty na co bierzesz klony? Najsilniejsze z benzodiazepin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jurecki na sztywność mięśni dobrze sprawdza się dużo słabszy diazepam (Relanium). Tylko musiałbyś zredukować dość mocno dawkę klona, do 0,5 mg przynajmniej. Diazepam jest dobrym miorelalaksantem i myślę, że dałby radę w twoich problemach. 0,5 mg klonazepamu = 10 mg Relanium. Kiedyś był idealny tetrazepam, ale ktoś dostał wysypki i wycofali 🙄

 

Diazepam powinien załatwić robotę, pod warunkiem, że zmniejszysz odpowiednio tolerancję. Nie ma lepszego benzo rozluźniającego mięśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jurecki zauważ, że tabletki klonazepamu mają podziałki na cztery części. Jest to najsilniejsza dostępna benzodiazepina na receptę. 2 mg klonazepamu = 40 mg Relanium (5 mg tabl.) mniej więcej, czyli ośmiokrotna różnica. Bierzesz obecnie największy dostępny kaliber. Przesiadka na słabsze Relanium zdecydowanie ułatwiłaby ci finalne odstawienie benzo, lub chociaż redukcję dawek. Przy klonie będzie batdzo ciężko.

Edytowane przez Fobic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, mrNobody07 napisał(a):

A jakie dawki bierzesz X i jak często?

O to super! Gratulacje, bo to pewnie nie łatwa droga była do przejścia 

Obecnie biorę 2 lub 3 mg xanaxu dziennie. Trochę mi się to spodobało, bo wywołuje to u mnie relaks i przyjemność. Trochę boję się uzależnienia, no ale na ten moment nie myślę o tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Verinia napisał(a):

Obecnie biorę 2 lub 3 mg xanaxu dziennie. Trochę mi się to spodobało, bo wywołuje to u mnie relaks i przyjemność. Trochę boję się uzależnienia, no ale na ten moment nie myślę o tym.

To co napisałaś już świadczy o tym że już jesteś uzależniona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Verinia napisał(a):

Obecnie biorę 2 lub 3 mg xanaxu dziennie. Trochę mi się to spodobało, bo wywołuje to u mnie relaks i przyjemność. Trochę boję się uzależnienia, no ale na ten moment nie myślę o tym.

Lepiej się z tym powstrzymaj jak możesz bo później będą kłopoty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×