Skocz do zawartości
Nerwica.com

28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności


Hurricaner27

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, Hurricaner27 napisał(a):

Ale czy naprawdę trzeba się obściskiwać przy kasie ?? Wtf

Chyba nadinterpretujesz czyjeś zachowania. Chyba, że to faktycznie bezwstydni klienci co się lizali płacąc za zakupy jednocześnie. Ale coś mi się wydaje, że nic takiego nie miało miejsca. Weź coś zrób ze swoim życiem, bo takie użalanie się nad sobą i zrzucanie swoich frustracji na innych nie jest dobrym sposobem na życie.

Ja też się nad sobą użalam, ale próbuję jakoś funkcjonować, być dobrym człowiekiem i mieć dystans do tego,na co nie mam wpływu albo wpływu mieć nie chcę. 🙃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

E tam chlopak się otworzyl,a tu zaraz robicie psychopate z niego.

Czlowiek np w depresji ma rozne uczucia.Ja jak mam nawrot to tez odczuwam taką niechec do ludzi,wydaja mi sie za glosni,denerwuja mnie w sklepie i na ulicy jak sie pchaja, są samolubni.Ale jak leki dobrze dzialaja i czuję sie dobrze ,to lubię ludzi i nie przeszkadzaja mi ich wady.Traktuje to jako normalne zachowana choc niektorym rzeczywiscie brak kultury do innych.Jednak w stanie choroby odbieram ich jako męczących,i mnie strasznie wszystko przebodzcowuje.Tak bywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Lucy32 napisał(a):

E tam chlopak się otworzyl,a tu zaraz robicie psychopate z niego.

Czlowiek np w depresji ma rozne uczucia.Ja jak mam nawrot to tez odczuwam taką niechec do ludzi,wydaja mi sie za glosni,denerwuja mnie w sklepie i na ulicy jak sie pchaja, są samolubni.Ale jak leki dobrze dzialaja i czuję sie dobrze ,to lubię ludzi i nie przeszkadzaja mi ich wady.Traktuje to jako normalne zachowana choc niektorym rzeczywiscie brak kultury do innych.Jednak w stanie choroby odbieram ich jako męczących,i mnie strasznie wszystko przebodzcowuje.Tak bywa.

No właśnie kto tego nie przeżył to nie wie jak to jest. Mnie samotność i bycie gorszym od innych i traktowanie mnie z góry do ludzi przeżarło do szpiku kości myślałem że chociaż tutaj znajdę zrozumienie ale widzę że nie😢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, MicMic napisał(a):

Rób co chcesz, ja uważam, że to przeciwskuteczne. Tekstu o głaskaniu po główce wyjątkowo nie lubię. 

no to najlepiej żeby nie zakładał tematu, bo po co jak się wypowiedzieć nie można? a jak inaczej to nazwiesz niż "głaskaniem po główce"? Mam mu przytakiwać? Bo serio nie wiem o co ci chodzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Hurricaner27 napisał(a):

No właśnie kto tego nie przeżył to nie wie jak to jest. Mnie samotność i bycie gorszym od innych i traktowanie mnie z góry do ludzi przeżarło do szpiku kości myślałem że chociaż tutaj znajdę zrozumienie ale widzę że nie😢

Mysle ze bardzo by ci pomogly spotkania z psychologiem.Bo takie traumy siedza w czlowieku czasami tak gleboko,ze samemu nie da rady ich wyciągnąć.No i nie wiem czy bierzesz jakies leki i jaka masz diagnoze lub wogole chorujesz na cos.Ja cię rozumie,dlatego tylko tak moge cie wesprzec.Dobrym slowem.Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Hurricaner27 napisał(a):

myślałem że chociaż tutaj znajdę zrozumienie ale widzę że nie

Ja Cię rozumiem. Ale jednocześnie uważam, że przyda Ci się kubeł zimnej wody. Nie jestem typem osoby, która przytaknie i jedynie utwierdzi w tym, jakie błędy popełnia. Sama często leję na siebie kubeł zimnej wody by trochę spojrzeć z innej perspektywy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez jak mam nawroty swojej depresji,to swiat i ludzi widze negatywnie.Ale staram sie tez widziec dobro w ludziach.Bo nie wszyscy nosza w sobie zlo.A ci co krzywdza ufne i niewinne dusze swoim złem ,czesto sprzedaja je swoim ofiarom niczym wirusa,skazajac ich nienawiscia,wynikajaca z poczucia krzywdy.I taki czlowiek sie pozniej męczy ,bo chcialby byc "dobry" a nie potrafi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Hurricaner27: To co tu przedstawiasz, to nieuzasadniona, chora zawiść i nienawiść w czystej postaci. Mówiłeś o tym na terapii? Zdecydowanie powinieneś.

Poza tym, jesteś totalnie skupiony na sobie - a przynajmniej takie wrażenie sprawiasz.

I mylisz się, twierdząc, że

33 minuty temu, Hurricaner27 napisał(a):

kto tego nie przeżył to nie wie jak to jest

Bo są ludzie, którzy będąc samotnymi nie nienawidzą tych, którzy samotni nie są. I nie życzą im śmierci, nie są zawistni. Nie chcą niszczyć im szczęścia, nie traktują ich jako wrogów.

Może gdybyś został wolontariuszem pracującym z ludźmi dotkniętymi przez wielkie nieszczęścia, zmieniłbyś perspektywę. Np. wolontariuszem Szlachetnej Paczki. Przy okazji mógłbyś tam poznać jakąś fajną wolontariuszkę. Tylko, mówienie jej, że życzysz śmierci szczęśliwym ludziom i jak bardzo ich nienawidzisz, byłoby bardzo złym pomysłem.

Wykazujesz tutaj cechy będące zupełnym zaprzeczeniem tego, czego zwykle kobieta szuka u mężczyzny, u potencjalnego partnera.

37 minut temu, Hurricaner27 napisał(a):

myślałem że chociaż tutaj znajdę zrozumienie ale widzę że nie

Czy naprawdę zakładałeś, że wyrażanie takiej nieuzasadnionej, chorej zawiści i nienawiści, spotka się ze zrozumieniem?

Sama frustracja z powodu samotności byłaby jeszcze zrozumiała. Ale to, co tu z siebie wyrzygałeś, na pewno nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam 42 lata i jestem dziewicą, straciłam najlepsze lata mojego życia, nigdy nie byłam w związku, nie podobają mi się mężczyźni a nawet jeśli jakimś cudem jakiś by mi się spodobał to nie chciałabym uprawiać z nim seksu, jestem aseksualna, mogę obejść się bez seksu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Kiusiu napisał(a):

@Hurricaner27: To co tu przedstawiasz, to nieuzasadniona, chora zawiść i nienawiść w czystej postaci. Mówiłeś o tym na terapii? Zdecydowanie powinieneś.

Poza tym, jesteś totalnie skupiony na sobie - a przynajmniej takie wrażenie sprawiasz.

I mylisz się, twierdząc, że

Bo są ludzie, którzy będąc samotnymi nie nienawidzą tych, którzy samotni nie są. I nie życzą im śmierci, nie są zawistni. Nie chcą niszczyć im szczęścia, nie traktują ich jako wrogów.

Może gdybyś został wolontariuszem pracującym z ludźmi dotkniętymi przez wielkie nieszczęścia, zmieniłbyś perspektywę. Np. wolontariuszem Szlachetnej Paczki. Przy okazji mógłbyś tam poznać jakąś fajną wolontariuszkę. Tylko, mówienie jej, że życzysz śmierci szczęśliwym ludziom i jak bardzo ich nienawidzisz, byłoby bardzo złym pomysłem.

Wykazujesz tutaj cechy będące zupełnym zaprzeczeniem tego, czego zwykle kobieta szuka u mężczyzny, u potencjalnego partnera.

Czy naprawdę zakładałeś, że wyrażanie takiej nieuzasadnionej, chorej zawiści i nienawiści, spotka się ze zrozumieniem?

Sama frustracja z powodu samotności byłaby jeszcze zrozumiała. Ale to, co tu z siebie wyrzygałeś, na pewno nie.

A mi ktoś współczuje dlaczego ja się mam cieszyć z czyjegoś szczęścia.  A moim nieszczęściem się ktoś interesuje. Większość ludzi ma mnie za nieudacznika, może jakbym był kobietą to by się ktoś użalił nademną. Ja naprawdę popełnię samobójstwo właśnie z tego powodu zeby nie oglądać cudzego szcześcia i nie chce mieć pogrzebu niech mnie pochowają jak psa 😢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Hurricaner27 postaram się  napisać w sposób taki, żeby nie dostać bana. przeczytalam caly wątek więc się wypowiem. Jako ja. Szczerze, może zaboleć. Ale niech boli. Mówisz o samobójstwie, a nie wydajesz się osobą, która to planuje. Szukasz pocieszenia w internecie. Nie szukasz rad. Nie pragniesz się zmienić. Teraz pandemii nie ma, więc na co zwalisz winę, że z nikim się nie widujesz? Masz ogromne parcie na seks. Uzależnienie od porno jest sprawą poważną. Ofkors. Czasem można obejrzeć, ale gdy oglądasz to i masturbujesz się to jakim cudem znajdziesz dziewczynę? Życie nie wygląda jak fabula pornola, że laska sama się przed z tobą rozbiera i zachęca do seksu. Człowieka trzeba poznać, gdy jest chemia, to ją podtrzymywać i podsycać. Bez porozumienia jakiegokolwiek dla mnie seks taki jest fatalny. A miałam takie przygody i  żadna mni enie satysfakcjonowała. Najlepszy był z osobą która fascynowała mnie swoim mózgiem, chemia byla silna. A tak iść na dzikie seksy do dziwek sobie daruj. 

 

Szukaj lasek przez internet. I proszę nie bądź takim malkontentem. Zajmij się rozwojem intelektualnym. Może próbuj szukać hobby. I pamiętaj porno to zło. Masturbacja czasem jest konieczna. Ale wg mnie jest szkodliwa. Możesz o tym poczytac, Istnieje ruch no fap.. ja zawsze, gdy się onanizuję, po wszystkim nie mam energii, zły humor i lęki. Także z wlasnego doświadczenia nie polecam, i weź poczytaj o tym ruchu. Krok po kroku zmieniaj siebie, bo lata lecą nieubłaganie, a Ty stoisz w miejscu. Możesz też iść di psychiatry, może da Ci jakieś proszki 🙂 

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×