Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
picziklaki

OT

Rekomendowane odpowiedzi

Jak tam działa na ciebie sertalina, aktywizująco czy na razie nie ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.05.2020 o 10:46, picziklaki napisał:

Jak tam działa na ciebie sertalina, aktywizująco czy na razie nie ? 

Aktywizacja to nie. Po prostu nie zamula tak na starcie jak inne silne serotoninowce jak paro, czy fluwoksamina. W swoim zwyczaju w ciagu 3 dni jestem na dawce docelowej I czuje sie stabilnie, normalnie, delikatnie.senny, ale bez potrzeby drzemki w dzien. Ale pewnie bez arypiprazolu bylo by mniej lagodnie. Ogolnie nastawialem sie na wieksze uboki psychiczne, ocd sie nie nasila na ppoczatku, jak mowia inni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mhm tylko zastanawia mnie to, że ciągle zmieniasz leki w nieskończoność wiesz, że każdy ma zalety i wady nie ma rozwiązania idealnego zawsze jest coś kosztem czegoś innego. Ale prawdopodobnie to jest twoja nieleczona lekomania w której sam tkwiłem jak ty ale w końcu się ogarnąłem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak soe sklada, ze ja tez sie ogarnalem i te leki ,a zwlaszcza sertraline polecalo mi trzech niezaleznych lekarzy jako najlepszy lek na natrętne mysli, pod warunkiem ze w maksymalnych dawkach. Zgodzilem sie na leczenie pod kontrola lekarza, tyle ze ma 200 sam wczesniej wskoczylem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Natrętnik napisał:

Tak soe sklada, ze ja tez sie ogarnalem i te leki ,a zwlaszcza sertraline polecalo mi trzech niezaleznych lekarzy jako najlepszy lek na natrętne mysli, pod warunkiem ze w maksymalnych dawkach.

 a było ich trzech Tytus , Romek i Atomek  (-;

 Sertalina ? ,,, normalnie koszmar z rozbitego Syfonolotu (-:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze byc I Kaczor, Vateusz I Macierewicz. Leczenie ocd to koszmar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Natrętnik napisał:

Leczenie ocd to koszmar.

 to zależy jak przepierdooolone jest to OCD , jak głeboko  to to siedzi w łepecynie , w jakim wieku się zaczeło ( jebać w główce ) i jak bardzo awaryjnym Cie czyni w codziennym funkcjonowaniu  .

 Niektóre OCD sa tak lekooporne i syfiaste ,że trzeba operacyjnie wszywać elektrody ,żeby cokolwiek poprawić . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sertralina? Czyzby dlatego ze jest mocna serotoninowo? Patrzac na tabele to chyba najmocniejszy SSRI.

Ja widzialem polaczenie 40mg paro i 200 sertry moj kolega stosowal .Skoro sama paro i sertra nie da rady .Ja bym obstawial klomi jeszcze mocniejsza serotoninowo ale jak juz laczyles ja z ami to nie dziw sie ze sama sertra nie dziala .startujesz straszakiem tam gdzie kalach nie dal rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja nie narzekam, ja sie czuje ogolnie o wiele lepiej, sam fakt ze zrezygnowalem z podbijania noradrenaliny juz wiele pomogl, abilify tez musi robic robote, bo to niemozliwe zeby ssri juz zaczynal dzialac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Natrętnik A jak jest u Ciebie ze spaniem na Abilify? Zauważyłam, że pisałeś chyba o 5 rano, dlatego pytam 🙂 Ja budziłam się bardzo wcześnie na mikrodawce arypiprazolu (oraz na jego młodszej siostrze kariprazynie). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do podbijania noradrenaliny to sie zgadza.Amitryptylina w duzych dawkach nakreca u mnie natretne negatywne mysli dlatego 75 mg jest w sam raz .Mysle ze max 100 bo pozniej te poj...   mysli o smierci przemijaniu itp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
18 godzin temu, warning napisał:

@Natrętnik A jak jest u Ciebie ze spaniem na Abilify? Zauważyłam, że pisałeś chyba o 5 rano, dlatego pytam 🙂 Ja budziłam się bardzo wcześnie na mikrodawce arypiprazolu (oraz na jego młodszej siostrze kariprazynie). 

Zgadza sie 🙂 od paru dni wstaje 3-4 rano. Ale mi ten ubok akurat pasuje, lubie ten poranny spokoj, kawka itd. Wstaje wyspany, pozbierany I skoncentrowany. Jeszcze niedawno wstawalem kolo 9 mega rozbity I nieprzytomny, zwlaszcza na amitryptylinie I zanim sie pozbieralem do kupy, z natrectwami porannymi to bylo poludnie. Ogolnie mam wrazenie, ze noradrenalina mnie bardziej tumani niz aktywizuje.

Edytowane przez Natrętnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Natrętnik napisał:

Zgadza sie 🙂 od paru dni wstaje 3-4 rano. Ale mi ten ubok akurat pasuje, lubie ten poranny spokoj, kawka itd. Wstaje wyspany, pozbierany I skoncentrowany. 


Można i tak na to spojrzeć 🙂 Mnie te poranne przebudzenia trochę drażniły. A spać nadal chodzisz o tzw. „normalnej”porze? I jak oceniasz wpływ Abilify na wagę/gromadzenie wody?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×