Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
DawidPL

Witam wszystkich serdecznie!

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Hej wszystkim, 

Mam na imię Dawid i mam 23 lata, od zawsze intereaowała mnie psychika i to co się dzieje w naszej głowie, dlaczego tak się dzieje, zacząłem się szkolić, a później pomagać innym. 

Chętnie z każdym kto potrzebuje pomocy mogę umówić się na spotkanie, porozmawiać przez komunikator lub po prostu popisać. 

 

 

Aktualnie też zbieram na kurs, który pomoże mi lepiej się rozwijać z tego tematu i stać się jeszcze bardziej profesjonalnym. Gdyby ktoś chciał mnie wesprzeć, będę wdzięczny! Link niżej:

Na tym forum nie praktykujemy takich rzeczy!

 

W linku też wyjaśnienie jak to u mnie się zaczęło. W razie problemów, pytań, możecie również pisać na FB. 🙂

 

Każdemu kto to czyta życzę uśmiechu! 🙂

Edytowane przez exodus!
usunięto niedopuszczalną treść

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie boisz się tego, że Twoja psychika może trochę ucierpieć 😅

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja psychika nigdy nie ucierpiała przez pomoc, wręcz przeciwnie, pomaganie innym mnie rozwija. 

Nawet trafiałem na osoby po psychologach, którym też byłem w stanie pomóc. Czuję radość, satysfakcję i spełnienie, gdy widzę, że osoba, której mogłem pomóc, z nieszczęśliwej, smutnej itd, staje się szczęśliwa. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanuję, wymaga to sporo czasu i czasem poświęcenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo! 🙂 Czasami tak, wymaga to poświęcenia, jednak rekompensuje mi to wszystko radość drugiego człowieka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To fajne, mile że sprawia Ci to radość. Dobrze ze masz taki cel pomocy, warto się spełniać. A co można by poradzić na poczucie niekompatybilnosci z tym światem, zwłaszcza z danym czasem, teraźniejszością. Staram się nią żyć i jest niesamowicie trudna. Przeszłość boli to od niej uciekam, przyszłość truje pustymi marzeniami. Gdzie mogłabym się schronić od siebie, od życia by odpocząć? Nie to że nie jestem potrzebna nikomu bo jestem, może jakbym starała się być lepsza to czuła bym się bardziej wartościowa. We wszystkim widzę mechanikę, powtórz coś wiele razy i aż się to zrobi w końcu lub  dotrze do końca. Jak sprawić, a może nie da się tak sprawić aby życie było naturalniejsze? Może to moje urojenia, że wszystko jest sztuczne, i fałszywe. Czasami nie wiem o co chodzi już w tej egzystencji. Także ściągam za innymi aby być jak inni, bo jak jestem sobą to ruina powstaje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za bardzo wartościowy komentarz i gratuluję odwagi, by to napisać. 

Porównam to do ogrodu, byś mogła sobie to najlepiej zobrazować. 

Idziesz do ogrodu i chcesz coś posadzić, chcesz żeby coś z tego wyrosło, ale widzisz chwasty (przeszłość), chcesz coś zrobić teraz w teraźniejszości, posadzić nowe ziarenka, ale chwasty przeszkadzają i kują (emocje i nieprzepracowana przeszłość), więc uciekasz od tego i czujesz chwilową ulgę, bo nie boli, jednak znowu chcesz wrócić do ogrodu i schemat się powtarza. 

Co możesz zrobić? 

1. Możesz założyć rękawiczki (poszukać książki/filmików/kursów na temat tego, jak sobie z tym poradzić i próbować powyrywać te chwasty. 

2. Wezwać ogrodnika (specjalistę), który wejdzie z Tobą do tego ogrodu i pousuwa chwasty. 

To są dwa wyjścia długoterminowe, trudniejsze, ale warte przejścia. Po przepracowaniu tego, będziesz mogła czerpać radość z teraźniejszości. 

Polecam też medytacje i ćwiczenia na teraźniejszość. Idziesz i opisujesz wszystko co widzisz, każdą czynność, którą widzisz, skupiaj się na każdej rzeczy którą robisz. Z początku może to być trudne, ale później zauważysz efekty. Np myjesz ręce, skupiasz sie na tym, że odkręcasz kran, na wodzie, która zaczyna z niego płynąć, na Twoje odczucia, kiedy woda dotknie Twojej skóry, następnie bierzesz mydło, skupiasz się na zapachu, jakie jest w dotyku itp. Jak jesz, to nie oglądasz TV, filmu na komputerze lub nie przegladasz telefonu, tylko skupiasz się na tym, co jesz, jak to smakuje itp. A co zrobić jeśli zaczniesz o czymś myśleć i się na tym złapiesz? Po prostu podziękuj sobie, że Ci się udało i wróć znowu. 

Pozdrawiam Dawid! 🙂

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zaczac żyć, kiedy cząstka Ciebie uparcie tego nie chce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×