Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

DawidPL

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez DawidPL

  1. DawidPL

    Witam wszystkich serdecznie!

    Dziękuję za bardzo wartościowy komentarz i gratuluję odwagi, by to napisać. Porównam to do ogrodu, byś mogła sobie to najlepiej zobrazować. Idziesz do ogrodu i chcesz coś posadzić, chcesz żeby coś z tego wyrosło, ale widzisz chwasty (przeszłość), chcesz coś zrobić teraz w teraźniejszości, posadzić nowe ziarenka, ale chwasty przeszkadzają i kują (emocje i nieprzepracowana przeszłość), więc uciekasz od tego i czujesz chwilową ulgę, bo nie boli, jednak znowu chcesz wrócić do ogrodu i schemat się powtarza. Co możesz zrobić? 1. Możesz założyć rękawiczki (poszukać książki/filmików/kursów na temat tego, jak sobie z tym poradzić i próbować powyrywać te chwasty. 2. Wezwać ogrodnika (specjalistę), który wejdzie z Tobą do tego ogrodu i pousuwa chwasty. To są dwa wyjścia długoterminowe, trudniejsze, ale warte przejścia. Po przepracowaniu tego, będziesz mogła czerpać radość z teraźniejszości. Polecam też medytacje i ćwiczenia na teraźniejszość. Idziesz i opisujesz wszystko co widzisz, każdą czynność, którą widzisz, skupiaj się na każdej rzeczy którą robisz. Z początku może to być trudne, ale później zauważysz efekty. Np myjesz ręce, skupiasz sie na tym, że odkręcasz kran, na wodzie, która zaczyna z niego płynąć, na Twoje odczucia, kiedy woda dotknie Twojej skóry, następnie bierzesz mydło, skupiasz się na zapachu, jakie jest w dotyku itp. Jak jesz, to nie oglądasz TV, filmu na komputerze lub nie przegladasz telefonu, tylko skupiasz się na tym, co jesz, jak to smakuje itp. A co zrobić jeśli zaczniesz o czymś myśleć i się na tym złapiesz? Po prostu podziękuj sobie, że Ci się udało i wróć znowu. Pozdrawiam Dawid!
  2. DawidPL

    Witam wszystkich serdecznie!

    Dziękuję bardzo! Czasami tak, wymaga to poświęcenia, jednak rekompensuje mi to wszystko radość drugiego człowieka.
  3. DawidPL

    Witam wszystkich serdecznie!

    Moja psychika nigdy nie ucierpiała przez pomoc, wręcz przeciwnie, pomaganie innym mnie rozwija. Nawet trafiałem na osoby po psychologach, którym też byłem w stanie pomóc. Czuję radość, satysfakcję i spełnienie, gdy widzę, że osoba, której mogłem pomóc, z nieszczęśliwej, smutnej itd, staje się szczęśliwa.
  4. Hej wszystkim, Mam na imię Dawid i mam 23 lata, od zawsze intereaowała mnie psychika i to co się dzieje w naszej głowie, dlaczego tak się dzieje, zacząłem się szkolić, a później pomagać innym. Chętnie z każdym kto potrzebuje pomocy mogę umówić się na spotkanie, porozmawiać przez komunikator lub po prostu popisać. Aktualnie też zbieram na kurs, który pomoże mi lepiej się rozwijać z tego tematu i stać się jeszcze bardziej profesjonalnym. Gdyby ktoś chciał mnie wesprzeć, będę wdzięczny! Link niżej: Na tym forum nie praktykujemy takich rzeczy! W linku też wyjaśnienie jak to u mnie się zaczęło. W razie problemów, pytań, możecie również pisać na FB. Każdemu kto to czyta życzę uśmiechu!
×