Skocz do zawartości
Nerwica.com

[Poznań] Poznań...okolice...


drań

Rekomendowane odpowiedzi

Nie było opcji by się ruszyć... muszę poczekać aż SSRI zaczną działać - ok 15 znowu mnie podduszało jedyne co mam doraźnie to Zolpic tyle że po nim spałem do 22.... .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nortt, o Tobie już ćwierkają jaskółki w kuluarach, mam nadzieje, że dane nam będzie się kiedyś poznać, kiedy i ja trafię wreszcie na spotkanie forumowe (ku uciesze lub rozpaczy innych forumowiczów :twisted: )

Boże! Spraw, by mi się chciało, tak jak mi się nie chce...!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym razem było megakameralnie bo zawitały łącznie 3 osoby :P

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Ja nie mogłam przyjść, bo jak już wcześniej pisałam miałam zjazd w szkole i w sobotę i w niedzielę. Następnym razem będę, bo teraz mam 4 tygodnie przerwy.

Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nerd, jak tak nalegasz to może być niedziela :P Kto chętny niech się określi :mrgreen:

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka, ja niestety tym razem się nie zjawię :( Rozłożyło mnie przeziębienie i leżę w łóżeczku :( a za oknem zajebista pogoda :/ Miłego i do zobaczenia na następnym spotkaniu AA :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się nie rozłożę na nic poważniejszego a moje dotychczasowe dolegliwości nie będą zbyt upierdliwe to się zjawię :smile:

Czyli standard: niedziela, Marych, godzina 19:00 :?:

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie jutro nie będzie. Ale zrobiłam rozeznanie i wiem, gdzie można zrobić następny plener - :great:

Gdzie :?:

 

-- 24 mar 2012, 20:29 --

 

Jestem ciekawa czy jutrzejsze spotkanie wypali, póki co to słaba frekwencja.

Jak nikt nie przyjdzie to nie wypali :mrgreen:

Tydzień temu były tylko 3 osoby ale co z tego. Jakość a nie ilość się liczy :P

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No przy moim towarzystwie, to lepiej żeby ktoś jeszcze się zjawił, żeby ta jakość była, bom ja kiepska rozmówczyni.

Ale czekamy czekamy, nie zapeszamy :D

Jesus, won't you fucking whistle

something but the past and done?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×