Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Liber8

Roof Knocking: nowe pojęcie do nauczenia, "pukanie po dachu"

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Część zdrowi ludzie, wiecie co wymyślili psychopaci, którzy są aktualnie przy władzy?

Nowe zasady wojenne 😕 i pojęcia do przyswojenia 😕  mam dużą wyobraźnię, ale takiego czegoś bym nie wymyślił. 

Ich uprzejmość jest tak urzekająca, że zasługuje to na pokojową nagrodę nobla, na pewno sami by sobie ją przyznali.

 

Najpierw następuje uderzenie rakiety o małej sile w dach, ostrzeżenie, że za chwilę dom który został wytypowany do rozbiórki, rozkurwi rakieta o większej sile. Na filmiku jest skrócona wersja, media wami nie manipulują, wycięto te parę minut i rakieta uderza od razu, nie po to żeby debile w komentarzach pytali się, że dlaczego tak szybko leci ta druga? To zrobiono po to, by oglądający nie musiał czekać 5 kolejnych minut na uderzenie.

 

W komentarzach gorzej niż w szambie, jedni wyzywają drugich od terrorystów, kurestwa, życzą sobie śmierci, czyli nic nowego.

 

Jeden komentarz wyczytałem porządny - wynikało z niego, że strona konfliktu która atakuje rakietami z nieba, jest na tyle uprzejma, że uprzedza stronę słabszą już na wiele dni przed "pukaniem". Przychodzą ulotki i maile. Wydaje mi się, że jest to prawda, a domy stoją puste, tak by bezdomni zdążyli się wynieść już wcześniej i zabrać ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy. 

A samo "pukanie" jest dla buntowników, którzy nie wierzą, że nastąpi uderzenie z nieba, tak by się mogli namyślić w o ostatniej chwili. 

 

 

 

 

Edytowane przez Liber8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Myśl jak atakujący żołnierz. Pierwsze uderzenie moim zdaniem jest tylko po to by oznaczyć podczerwienią cel. Jeżeli pierwsza trafi to trafi i druga, wtedy już bez pudła. Przy pierwszej nieudanej próbie można odwołać właściwe uderzenie.

Chociaż buntowników bym po prostu bombardował jak leci. Kobiety, dzieci, starcy, tylko straty poboczne, cel jest ważniejszy. Zamiast jednego budynku - zrównać całą dzielnicę do fundamentów. Zawsze to szansa, że lokalne społeczeństwo zaprzestanie buntu. Jak nie, bombardować dalej, do skutku.

Edytowane przez SarkastyczneSerce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok spróbuję :D

Ale nie jak żołnierz, tylko dowódca wydający rozkazy :D Głównodowodzący w Irańskiej Żandarmerii Rządowej.

Noszę godło Irańskie które jest podobne do Polskiego 😍

Zastanawiam się czy pukać Izrael czy nie, jak mocno go puknąć i czy nie wyjdzie z tego 3 wojna. Czy w ogóle warto zaczynać pukać, grozi to destrukcją własnego państwa w odwetowym pukaniu. Jestem w kropce i nic nie wiem. Składam wypowiedzenie na ręce Ali Chamenei i wyjeżdżam do Polski w góry, paść kury.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako dowódca byłbym bardzo zachowawczy. Wojna to ostateczność.

Poza tym te zwierzęta od zawsze walczą między sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz obejrzałem ten filmik i zauważyłem drobny szczegół - na pierwszej scenie, w domu przeznaczonym do rozbiórki, jest otwarte okno i wisi tam biała chusta, co daje pewność, że już nikogo tam nie ma, czyli że wiedzieli na długo przed uderzeniem pierwszej rakiety.

Takie powolne przepędzanie ich, niszczenie ich domów i na końcu wyrzynanie, przykro na to patrzeć 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@SarkastyczneSerce Jeśli strona po której bym stał miała jakiekolwiek szanse w tej wojnie, to tak, wolałbym bombardowanie bez  ostrzeżenia, ale pierwszej kolejności wolałbym, żeby wojny w ogóle nie było. 

Armia wroga jest potężniejsza i się z nimi bawią dręcząc ich psychicznie, bezczelnie mówiąc, że to humanitarne i robią tak dlatego, żeby zmniejszyć liczbę ofiar 😕 No jprdl, ja bym tego "wojną" nie nazwał, to jest "dręczenie słabszego".

Jak by była wojna to by ich zmietli z planety w kilka dni i by tam nie został kamień na kamieniu, ale wg. nich oni mają cierpieć fizycznie i psychicznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Liber8 napisał:

"dręczenie słabszego".

Silni zawsze dręczyli słabszych i będą to robić, taka jest ludzka natura. Nie zmieni się tego bez ogólnoświatowego autorytarnego rządu i wymordowania większości populacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×