Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Leczę się od 2014 na dwubiegunowke, od kilku lat na uzależnienie od opioidow i mam bardzo silny lęk przed ludźmi, który przeszkadza mi na codzień, powoduje, ze praktycznie nie mam znajomych i mam ogromne problemy ze znalezieniem pracy.

 

To tak tytułem wstępu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość weltschmerz

Czołem, kluski z rosołem.

Jak sobie radzisz z tymi lękami? Przełamujesz je, pracujesz gdzieś, uczysz się czy są tak silne, że nie jesteś w stanie?

Masz dwubiegunówkę, więc w (hipo)manii te lęki pewnie się spłycają czy jednak nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heeej!

no fakt, mi też się tak skojarzyło - że taka typowa fobia społeczna to chyba słabnie w chwilach (hipo)maniakalnych (?) ... no ale nie wiem sama.. ja czasami zazdrościłam ludziom z ChAD w tym sensie, że "taaakie faaajne się te stany hipo wydają" ;) oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że w gruncie rzeczy nic w tym fajnego, no i że to takie płytkie, głupie wręcz wyobrażenie jest, no ale..

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety w tej chwili nie pracuje, chociaż nie poddaje się i szukam dalej. Problem w tym, ze w gorszych chwilach dostaje paniki nawet przy rozmowie telefonicznej, a napisanie zwykłego maila zajmuje 15 min. Na razie i tak sukces bo i pisanie na forach internetowych bywa ciężkie.

 

Co do hipomanii - wtedy fobia w zasadzie znika i gdy ostatnio ja miałem (hipo nie fobie), to radziłem sobie ze wszystkim bez problemu. Gorsza jest mania, bo konsekwencje mogą się ciągnąć latami. Ale to już inna historia. Hipomanii za często niestety nie mam, bo u mnie przeważa faza depresyjna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej ho, zecer! Niełatwo, oj niełatwo z tym "dobrodziejstwem inwentarza", ale jak napisałeś, starasz się i nie podajesz, a w tym jest metoda - korzystać z chwil, kiedy objawy biegunów i fobii są nieco ogarnięte i cieszyć się każdym sukcesem. Powodzenia!:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość weltschmerz

Racja, dobrze jest w takim razie wykorzystywać maksymalnie czas, kiedy bieguny są daleko, a fobie siedzą cicho.

Nie łam się, ważne że próbujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×