Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Martin.

Spam

Rekomendowane odpowiedzi

Ja pomagałem swojej siostrze, kiedy miała depresję. Najważniejsze według mnie jest właśnie wsparcie, tak jak pisał mój imiennik :D. To istotne, żeby osoba, która ma problem nie otrzymała po prostu od bliskich informacji "Jesteś chora, idź się lecz". I tak jest im ciężko z chorobą, bez sensu jeszcze sprawiać, że czują się wyobcowani. Moja siostra chodziła na terapię do tego ośrodka https://www.psychologgia-plus.pl, a szczęśliwie mają jeszcze terapeutów, którzy prowadzą jogę, medytacje, zajęcia coachingowe, więc jest z czego skorzystać. My z siostrą chodziliśmy na jogę raz w tygodniu poza jej regularną terapią. Myślę, że pomagał jej fakt, że nie idzie tam sama, a z czasem kiedy zaczęła się czuć lepiej, nie wstydziła się już. 🙂 Btw., na jogę dalej chodzimy. xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A próbowaliście muzykoterapii? https://www.psychologgia-plus.pl/muzyka-lagodzi-obyczaje---zastosowanie-muzykoterapii-w-leczeniu-nerwic.html W mojej poradni chodzę na zajęcia z jogi i medytacji i ostatnio opublikowali ten artykuł. Mnie też całkiem dobrze uspokaja przebywanie na łonie natury, ale nie mogę wyjechać z Warszawy, bo tutaj mam wszystko. Niedawno przeprowadziłam się dalej od centrum. Chociaż nie chodziłam póki co na zajęcia z muzykoterapii, strasznie interesuje mnie ten temat. Lubię słuchać muzyki, uspokaja mnie. Choćby takie utworki. Może to też jest sposób? Podoba mi się w Psychologgi, że z zajęć jest coś więcej niż siedzenie w fotelu i rozmawianie. Ta joga naprawdę do mnie przemawia. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×